flaviia
15.12.04, 11:26
OD jakis dwoch lat choruje na bed.Objadalam sie strasznie kazdego
dania,zwlaszcza slodyczami.Moglam przezyc caly dzien jedzac tylko slodycze.
I 3 tygodnie temu gdy zaczal sie Adwent powzielam postanowienie(jak co roku)
Ze nie bede jadla slodyczy.I musze wam powiedziec ,ze jak narazie udaje mi
sie znakomicie.Nie wiem jak to sie stalo,ale kazdego dnia jest latwiej i po
malu mysle ,ze juz nigdy do tego nalogu nie powroce.Oczywiscie miewam napady
(np.5 tostow z serem i majonezem,plus wielka micha musli z jogutem)ale
wiem,ze z tym akze sie kiedys uporam i moje jedzenie wroci do normy.Czego i
wam serdecznie zycze.