Dodaj do ulubionych

lek przed polska

IP: *.range81-129.btcentralplus.com 19.12.04, 15:36
brzmi smiesznie, nie jade na swieta do polski z roznych przyczyn, ale
zastanawiam sie czy zdobylbym sie na to gdyby nie bylo zadnych przeszkod,
kiedy czytam artykuly o tym co sie dzieje w kraju i relacje ludzi ktorzy tam
jada raz na jakis czas to zaczynam miec powazne watpliwosci, kraj cudow w
ktorym niewiadomo co moze cie spotkac, boje sie ze jakbym pojechal ktos
moglby mi ukrasc dowod, albo paszport i nie moglbym wrocic, w normalnym kraju
zostaloby to zalatwione bez przeszkod i do reki, ale w polsce? zostalbym tam
uwieziony bez mozliwosci ratunku, pamietam ta atmosfere kiedy tam mieszkalem,
nie ma pracy, nie ma pieniedzy, nowhere to run, czy jestem odosobniony w
swoich obawach?
Obserwuj wątek
    • Gość: hella Re: lek przed polska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.04, 16:07
      Chyba reagujesz trochę alergicznie...

      Kraj to ciągle jest przedziwny, ale stracić dokumenty to naprawdę można
      wszedzie.. mi się to zdarzyło w Barcelonie.

      Wróciłbyś spokojnie do siebie, bez większych perturbacji.

      A może skrywa się gdzieś w Tobie niepokój,że poczułbyś tu jednak swoje
      korzenie, swoją historię?

      Mój brat, choć od lat żyje w Filadelfii,gdy przyjeżdża zawsze go ta
      Polska "szarpie" z tej gorszej i tej dobrej strony..
    • Gość: robert Re: lek przed polska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.04, 16:07
      Na krótko to faktycznie nie ma sensu. Zanim się zorientujesz gdzie nie kradną,
      gdzie dają po ryju i skąd wycisnąć kasę minie trochę czasu.
    • Gość: witch-witch Re: lek przed polska IP: *.036-52-73746f40.cust.bredbandsbolaget.se 19.12.04, 20:36
      Jesteś człowiekiem XXI wieku i nie jest w tym nic dziwnego, że sie lękasz.
      A zwłaszcza wyjazdu do kraju. Ale jeżeli chodzi akurat o rozbój i biurorację to
      Polska nie jest przypadkiem odosobnionym. W dotąd spokojnej Szwecji, teraz już
      codziennie są popełniane przestępstwa, gwałty, mordertwa jedno bardziej
      bestialskie od drugiego. W Polsce z róznych względów, jestem całkiem często ale
      mam się tak samo na baczności jak w środku dnia w centrum Sztockholmu, w
      którym jak w dzikim buszu, grasują bandziory spoza granic Europy nie wiadomo
      czy to zójecki cygan czy to jakiś inny zbój z Kurdistanu, czy z Serbii, nożem
      może w każdej chwili zadźgać człowieka wystarczy, że źle na niego spojrzałeś.
      Nie wiem, gdzie ty mieszkasz ale moze szczęśliwiej i spokojniej, lecz będąc
      odrobine ostrożniejszy niż normalnie, napewno poradzisz sobie doskonale w kraju.
    • Gość: Imagine Re: lek przed polska IP: *.adsl.navix.net 19.12.04, 20:39
      czuje to samo .... strach
    • Gość: hansi Oj-strach... ten to sie bal..., ale gral. IP: *.arcor-ip.net 19.12.04, 20:47
      w Polsce ukradli mi 2 razy samochod,
      a kiedys pijac wodke na pokladzie kutra rybackiego z przygodnie poznanymi
      ruskimi rybakami na Baltyku, duzo pozniej uswiadomilem sobie, ze mogli mnie
      spokojnie wrzucic do wody, zabrac portfel i tyle byloby po mnie...

      Strach jest sprawa normalna.
      wazne, by nie paralizowal woli dzialania.
      • Gość: hansi Re: Oj-strach... ten to sie bal..., ale gral. IP: *.dip.t-dialin.net 19.12.04, 20:55
        a moze chdzilo o ubezpieczenie ?
        ktore dostales po powrocie ,,,ha ha ha
        ja do polski jezdze ,sama ,kobieta,i nigdy mi niechcieli
        czegos ukrasc,
        a po co chlales wode ???? halt maul
        • Gość: hansi ale moglbys sie innym nickiem podpisac? IP: *.arcor-ip.net 19.12.04, 20:58
          ubezpieczenie dostalem i owszem, ale nerwy i 2 urlopy mialem przez to popsute.
          wiec prosze bez insynuacji.
          • Gość: do hansi Re: ale moglbys sie innym nickiem podpisac? IP: *.dip.t-dialin.net 19.12.04, 21:03
            tak mialo byc i tamtym razem,
            a ty nie chlaj z kim popadnie,
            jedz normalna droga do celu,nic cie nie spotka!
            i bedziesz wtedy mal normalna opinie o mojej polsce,
            alicja.
          • Gość: do hansi Re: ale moglbys sie innym nickiem podpisac? IP: *.dip.t-dialin.net 19.12.04, 21:36
            urlop zepsuty miales ,przez wrzody na zoladku ,od wody,
            jak ja takich jak wy nie lubie,
            • Gość: hansi nie musisz lubic, dziecie. IP: *.arcor-ip.net 19.12.04, 21:41
              opisalem Ci picie w Rosji i z Rosjanami, a nie w Polsce.
              Umiesz czytac , dziecie?

              kogo ty lubisz , to zostaw to laskawie twojej wlasnej wiedzy.
              A Forum Abstynenckie jest gdzies obok.
              • Gość: da hansi Re: nie musisz lubic, dziecie. IP: *.dip.t-dialin.net 19.12.04, 22:35
                nie umisz ,starcze!
                tak czy inaczej nie zlop wody ,to cie nie okradna,
                i nie szlajaj sie tam gdzie nie powinienes,
                A ciebie nie lubie ,
                a duzo wziales z versicherungu? Betrüger
    • Gość: all Re: lek przed polska IP: *.dip.t-dialin.net 19.12.04, 20:48
      mam dla was propozycje ,
      nie przyjezdzajcie! tu sa kanibale .
      i was pozra z waszymi dolarami,
      a od ubieglego tygodnia,jak swiatlo
      w polsce podlaczyli ,
      dzieja sie jeeeeeeeeeszcze gorsze rzeczy,
      siedzcie lepiej tam gdzie jestescie
      • Gość: ??? Re dwoje hansi' ch...??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.04, 21:43
        Hansi, czy Was jest dwoje czy mnie się coś w oczach dwoi. IP macie różne, jedno
        pisze jako facet , drugie jako kobieta?
        • Gość: mialam Re: Re dwoje hansi' ch...??? IP: *.dip.t-dialin.net 19.12.04, 22:41
          napisac,, do hansi ,,
          dlatego ta pomylka
    • salomea78 Re: lek przed polska 20.12.04, 00:19
      Napewno nie jedz do polski dobrym samochodem, jesli masz 10 letniego to
      spokojnie mozesz przyjechac:)...
      A pozatym nie jest az tak zle...
      Wystarczy tylko nie lazic samemu po nocy.
      Pić tylko w znanym sobie gronie.
      I nie krytykowac Polski na ulicy bo jakims dresiarzom moze to sie nie spodobac.
      • Gość: robert Re: lek przed polska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.04, 10:13
        Z tym samochodem to też wcześniej się zorientuj jakie biorą na części no i
        gdzie go nie zostawiać. W Warszawie lepiej się nie zatrzymuj po azjatyckiej
        stronie Wisły.
      • Gość: Traflagar Re: lek przed polska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 13:57
        Buahaha żyjecie ludzie w jakiejs paranoi. "Nie przyjezdzaj dobrym samochodem".
        Wyjrzyj przez okno - 15 dobrych zobaczysz i do tego polskich
        • salomea78 Zobaczymy ale na Polskich blachach. 21.12.04, 15:13
          Wiec tu jest mala roznica.....
          • Gość: Traflagar Re: Zobaczymy ale na Polskich blachach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 15:48
            To taki jest popyt na zagraniczne tablice rej. za kradną całe samochody;)))
            A tak na serio to części są jednakowe w samochodzie z EU i z Polski
            • salomea78 Re: Zobaczymy ale na Polskich blachach. 21.12.04, 23:33
              Tak ale "niemieckie blaszki" łatwiej jest przezucic na wschod
              • Gość: Traflagar Re: Zobaczymy ale na Polskich blachach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 00:33
                przerzucenie luksusowego samochodu nie stanowi problemu, także
                prawdopodobienstwo ukradzenia drogiego merca czy bmw jest takie samo dla polaka
                i obcokrajowca
                • salomea78 Re: Zobaczymy ale na Polskich blachach. 22.12.04, 12:02
                  Niezupelnie....
                  Jak kogos stac na naprawde dobre autko to i tez ma odpowiednie zabezpieczenie i
                  nie mowie tu o systemach antywlamaniowych.....
                  • Gość: Traflagar Re: Zobaczymy ale na Polskich blachach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 12:17
                    hehe przeczysz sama sobie (przekonujesz ze nie jest łatwo ukraść samochód,
                    ostrzegając wcześniej przed plagą kradzieży). Rozumowanie typowo kobiece :))
                    • salomea78 Re: Zobaczymy ale na Polskich blachach. 23.12.04, 12:49
                      Ale ja mowilam o tym ze częściej kradną auta na zagranicznych blachach a
                      rzadziej na polskich.
                      Rozrózniam autko z zagraniczna rejestracją i z polska rejestracja.
                      Autka z polska rejestracja sa bezpieczniejsze od autek z zagraniczna
                      rejestracja.

                      Teraz juz rozumiesz?
    • nova_niva Re: lek przed polska 20.12.04, 01:46
      Gość portalu: sdf napisał(a):

      > , nowhere to run, czy jestem odosobniony w
      > swoich obawach?


      Nie boj sie, my sami w strachu:)))
    • Gość: taka sobie porada Re: lek przed polska IP: 203.185.255.* 21.12.04, 02:08
      E tam ,jedz do Polski i sie niczym nie przejmuj. Badz tylko bardziej ostrozny.
      Nie chodz po nocach, przebywaj w gronie ludzi ktorych dobrze znasz, po ulicach
      zwaszcza na poczatku nie chodz sam, nie trzymaj portfela w kieszeni, Staraj sie
      nie wyciagac czesto pieniedzy z bankomatu.Staraj sie taz nie wyciagac duzych
      sum pieniedzy z portfela na widoku, Na ulicy jesli to mozliwe zachowuj sie
      pewnie. Mowie o tym bo ja wedlug moich kolezanek zachowywalam sie jak bym byla
      zagubiona i zlodziej wyczuje mnie na pol kilometra. Jesli nie masz samochodu
      poruszaj sie taksowkami a jesli autobusem to od razu stan na przodzie. Ogolnie
      powiem , ze moze duzo jest w tym przesady ale przezorny zawsze ubezbieczony.
      Ale ogolnie bylo wspaniale.
    • blue_as_can_be nie rozumiem 21.12.04, 10:56
      mieszkam tu od zawsze. nigdy mi nikt niczego nie ukradl, ani nie napadl. dobrze
      zarabiam, mam samochod, etc. (nawiasem mowiac nie widze zwiazku miedzy jednym a
      drugim). poruszam sie swobodnie, laze gdzie chce i o ktorej chce, pije tez z
      kim chce.

      mam poczucie, ze mieszkam w smutnym kraju, w niezbyt pieknej jego czesci, ale,
      do cholery mimo wszystko to nie jest zadne pieklo ani dziki wschod. widzialam
      kawalek swiata i moge to porownac.

      jest dla mnie zdumiewajace, ze popadacie w histerie na temat tego kraju, a
      zwykli cudzoziemcy przyjezdzajacy tu w interesach albo dla przyjemnosci nie
      maja nawet polowy Waszych obaw. to mi przypomina ludzi, ktorzy po roku pobytu
      za granica zaczynaja mowic polszczyzna z obcym akcentem... byc bardziej
      angielskim, niz krolowa elzbieta? o to chodzi?
      • Gość: robert Re: nie rozumiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.04, 11:03
        Jak mieszkasz tylko tu to nie masz porównania. Pomieszkaj parę lat w
        cywilizowanym kraju, jak wrócisz to Cię zwali z nóg nędza, brud, złodziejstwo i
        załamane twarze. Napisz w jakim szczęśliwym miejscu mieszkasz.
        • Gość: krish Re: nie rozumiem IP: *.chello.pl 21.12.04, 11:09
          robercie, ktore kraje sa cywilizowane?
          • Gość: robert Re: nie rozumiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.04, 11:18
            Jak mawia mój znajomy cywlizacja kończy się w Poznaniu (wredna pyra;]). Ja
            niestety mieszkam już po azjatyckiej stronie Wisły.
            • Gość: krish Re: nie rozumiem IP: *.chello.pl 21.12.04, 11:24
              oni z tamtej strony nie sa tacy cywilizowani, tylko wiecej kasy maja

              na razie

              poczekaj 15-20 lat

              zobaczysz jaka fajna bedzie ta cywilizacja jak kasy zabraknie

              co wg mnie stanie sie niechybnie
              • Gość: Traflagar Re: nie rozumiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 14:02
                To sie przejedź samochodem do Niemiec albo Francji i porównaj kulture
                zachowania na drodze z polskim grajdołem, kultura na drodze przekłada się na
                kulturę w rozumieniu ogólnym
                • Gość: all Re: nie rozumiem IP: *.dip.t-dialin.net 21.12.04, 14:16
                  o kulture na drogach niemieckich,dbaja poustawiane kamery,
                  ktore robia sliczne zdjecia.
                  jezeli ktos ta kulture zlamie.dostaje swoje zdjecie za ktore trzeba slono
                  zaplacic.
                  A ja jedno chce dodac,my tworzymy opinie o sobie ,zacznijmy od
                  samych siebie.
                  • Gość: Traflagar Re: nie rozumiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 14:44
                    Buahaha o czym ty mówisz? Pierwsze słysze żeby kamery dbały o
                    kulture:)))))))))))))))))))) Słyszałem jedynie o kamerach które robią zdjęcia
                    samochodom przekraczającym prędkość, a takie wynalazki można spotkać również w
                    Polsce, Polska to nie trzeci świat jak co poniektórym się wydaje:)))
            • Gość: al Re: nie rozumiem IP: *.dip.t-dialin.net 21.12.04, 12:07
              wlasnie ,widzieliscie Poznan!
              czysto na ulicach,czyste autobusy, co to oznacza ?-moze dobry gospodarz
              moze ludzie dbajacy o swoje podworka?
              Warszawa- brud ,brud ,brud!!
              moze zly gospodarz?
              moze flejowaci mieszkancy?
              co to takiego?
              i to biadolenie !
              na calym swiecie strata pracy jest niebezpieczenstwem,
              ze obnizy sie standart zycia.to normalne!
              wiecie jedno Wam powiem ,
              poznalam ludzi z roznych stron swiat,
              nikt nie pluje we wlasne gniazdo,tak jak polak.

              • Gość: robert Re: nie rozumiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.04, 12:29
                Krytyka to niekoniecznie plucie na własne gniazdo. Nie umiem być na siłę happy.
                Nie mówię o całym świecie, ale żeby daleko nie szukać w Niemczech jak stracisz
                pracę, jeśli Ci się chce znajdziesz nową. Jesteś zabezpieczony zasiłkami, masz
                odłożoną kasę itp. W Polsce, jeśli upadniesz to często na samo dno. Życie w
                ciągłym stresie, ciągłej czujności przed złodziejami, oszustami itd. stopniowo
                wyniszcza i zaczyna się biadolić (co poniektórzy). Do tego jeszcze atmosfera
                korupcji i beznadzieji komuszych rządów. Jak nie masz oparcia w rodzinie i dużo
                przyjaciół może być Ci ciężko.
                • Gość: al Re: nie rozumiem IP: *.dip.t-dialin.net 21.12.04, 12:48
                  bajka o wspanialym zyciu w niemczech!
                  Gdy stracisz prace ,dostajesz pieniadze a jakze !
                  mniej niz polowe tego co zarabiales .
                  a czynsz np.za mieskanie jest nadal taki sam,
                  jesli chodzi o te slawetne socjalne zasilki,
                  to na reke dostajesz ok.300 euro,
                  chleb kostuje 1,99
                  przejazd jednorazowy autobusem 2.50
                  oplacaja ci mieszkanie ale swiatlo,ogrzewanie,placisz sam,
                  nie mozesz w tym czasie miec auta,czy telefonu kom.
                  jesli chodzi o zlodziejstwo,to w ubieglym roku
                  3 razy wlamano sie do mojego Interesu.
                  mojej znajomej ukradzino auto ,z parkingu,
                  w niemczech -niemcy.
                  a naturalnie zdaje sobie sprawe z tego ze jest ciezko,
                  • Gość: robert Re: nie rozumiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.04, 13:02
                    Czemu ci biedni Niemcy zadeptują takie miejsca dla ubogich jak Ibiza czy
                    Teneryfa? Faktycznie jest coraz gorzej. Czytałem dramatyczne zwierzenia
                    niemieckich cieci, którzy musieli przekładać wakacje na Majorce z sierpnia na
                    wrzesień, bo wtedy taniej. Problemy w Niemczech i Polsce są jednak trochę
                    innego kalibru, nie uważasz?
                    • Gość: all Re: nie rozumiem IP: *.dip.t-dialin.net 21.12.04, 13:09
                      bo jezeli on jest cieciem ,to ma stala prace,
                      ciec w niemczech to co innego ,niz u nas,
                      a zeczywiscie takie wycieczki sa tanie,
                      tylko to niema nic wspolnego z bezrobotnym,
        • blue_as_can_be Re: nie rozumiem 21.12.04, 11:12
          no wiec mowie, ze ani to ladne, ani wesole miejsce. ale nie survival, jak
          niektorzy to przedstawiaja.

          co do nedzy i brudu - naprawde widzialam gorsze miejsca na swiecie, a w
          obszarach cywilizowanych - co najmniej porownywalne.

          a mieszkam w warszawie.
          • Gość: robert Re: nie rozumiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.04, 11:34
            Jeśli przyjąć, że Albania czy Rumunia leży w obszarach cywilizowanych to masz
            rację. Jeśli ktoś przyjeżdża z prowincji, wynajmuje pokój za 400zł a zarabia
            jako kasjerka 800zł to jest to surwiwal. A jak już się ustawiłeś i zarabiasz
            3000-4000zł, łącznie z żoną powiedzmy 5000zł i jak masz dziecko to i tak jesteś
            bez przyszłości. Pieniądze idą na bieżące wydatki, spłatę mieszkania, czynsz,
            benzynę itp. Nie jesteś w stanie wiele odłożyć. Pierwsze nieszczęście( utrata
            pracy, poważna choroba) i jesteś udupiony. Z rozrywką też nie najlepiej, nie ma
            za dużo możliwości, żeby za rozsądne pieniądze się zabawić(w porównaniu do np.
            Krakowa czy Wrocławia).
          • dyplomata Zrozumiesz jak przeczytasz, to psychoparanoidalni 21.12.04, 13:36
            blue_as_can_be napisała:

            > no wiec mowie, ze ani to ladne, ani wesole miejsce. ale nie survival, jak
            > niektorzy to przedstawiaja.
            > co do nedzy i brudu - naprawde widzialam gorsze miejsca na swiecie, a w
            > obszarach cywilizowanych - co najmniej porownywalne. a mieszkam w warszawie.

            Zrozumiesz jak przeczytasz, tu chodzi o emigrantow psycho-paranoidalnych
            jak to ladnie okreslil czlowiek na forum Polonia:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=17404366&a=17404366
    • ettrich Re: lek przed polska 21.12.04, 13:36
      zabawny jesteś
      mnie ostatni weekend na południku 0
      nie pozbawił resztek odwagi
      może za krótko byłam i dlatego wróciłam
    • Gość: sol_bianca Re: lek przed polska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 09:12
      Ja niby nie mam takich dylematów, bo tu mieszkam, ale też się boję. Przyszłości.
    • komandos57 Dureń lękliwy 22.12.04, 15:36
      Gość portalu: sdf napisał(a):
      > moglby mi ukrasc dowod, albo paszport i nie moglbym wrocic, w normalnym kraju
      > zostaloby to zalatwione bez przeszkod i do reki

      xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
      Zawsze sadzilem ze na czole masz wyryte zes POLAK.....ten od cmychania
      paszportow.T durniu walniety.......o czym ty piszesz?O czym,przyglupie?Swieta
      durniu!
      • Gość: odwazna Re: Dureń lękliwy IP: *.bredband.comhem.se 22.12.04, 17:09
        Boze swiety! Ale problemy? Schizofrenik jestes? ja mieszkam w Szwecji i boje sie
        tu isc do bankomatu ktory jest umieszczony na zewnatrz a Szwecja zajmuje w
        statystyce pod wzgledem rozbojow miejsce przed Usa.
        wszyscy moi znajomi byli okradzieni w tach wloszech np czy na Kanarach
        Jezdze do polski 2-3 razy do roku i nigdy nic mi sie nie stalo, chodze po nocy
        sama , przez pomylke o 1 w nocu znalazlam sie pod Huta Warszawa i wracalam na
        piechote przez cale miasto.
        Jak sie czlowiek boi to go moga napasc w windzie na wlasnym osiedlu
        Bylam nawet w Indiach i nic mi sie nie stalo, czlowieku, idz do psychiatry
        • Gość: sdf Re: Dureń lękliwy IP: *.range81-129.btcentralplus.com 23.12.04, 12:53
          przerysowalem celowo a ty juz mi etykietke durnia przylepilas, wesolych swiat
    • Gość: gość Re: lek przed polska IP: *.pwn.com.pl 23.12.04, 12:29
      Ja też się boję tego kraju. Zbyt często zdarzają się tu przypadki zastrzelenia
      przez policję niewinnego człowieka, nie udzielenia pomocy przez pogotowie,
      aresztu za brak legitymacji itp., nie mówiąc o niekaralnej przestępczości. Może
      i nie odbiegamy od europejskich statystyk, ale szansa na zadośćuczynienie
      sprawiedliwości i ukaranie winnych jest minimalna. A jak już coś się zdarzy, to
      załatwienie czegokolwiek w jakimkolwiek urzędzie kosztuje masę czasu i nerwów.
      • Gość: ADAM Re: lek przed polska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 13:48
        Mieszkam tu od 40 lat!!! i tez mam pewne obawy!!!wszędzie są dobrzy i źli ludzie
        a gazety żyją własnym życiem.....żyć tutaj jest ciężko, fakt ale "turystom" ,
        którzy wiedzą którędy chadzać....NICZEGO NIE BRAKUJE, poczucia bezpieczeństwa
        też....
        Wszystkim zza szeroko pojętej granicy
        życzę SPOKOJNYCH, ZDROWYCH ŚWIĄT pełnych miłości, życzliwości, i jednak miłych
        wspomnień z kraju....
        bo, szanowni moi...wszędzie na świecie może być czysto, bogato, spokojnie
        ale tak pięknych świąt bożego narodzenia jak tu ,nie ma nigdzie na świecie.....
        pozdrawiam
        adam
        • Gość: sdf Re: lek przed polska IP: *.range81-129.btcentralplus.com 23.12.04, 13:54
          tak, prawde mowisz, zycze rowniez udanych swiat
        • Gość: Przemas Re: lek przed polska IP: *.telia.com 27.12.04, 22:10
          Nie wiem co masz na mysli o tak pieknych swietach w kraju, czyzby chodzilo tobie
          o tradycyjnie syto zastawione stoly ? Byles kiedys na swieta w innych krajach ?
          Jesli nie to polecam sprobowac spedzic je w Cancun (Meksyk), mysle ze zmienisz
          wtedy zdanie.
    • dyplomata A teraz po tak udanych swietach... 27.12.04, 07:54

      ...nie zapomnij o tej wizycie u psychiatry zanim fobie sie nasila.
      • Gość: ryb To nie sa fobie... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 27.12.04, 22:16
        To sa wrazenia czlowieka, ktory na emigracji poczul sie potrzebny. To cos mowi o
        polskich ukladach i niemocy dojrzewania w kraju...Stad ten strach, calkiem
        zrozumialy dla emigrantow...
        • rybolog Pociagne dalej... 27.12.04, 22:29
          Kiedy zrozumiesz, ze zwykly angielski policjant kraweznik (sorry za porownanie,
          ktore nie jest fair dla angielskiego kraweznika) przerasta inteligencja
          polskiego sedziego...i tak dalej...to nie dziw sie ze ludzie maja takie "fobie"
          - jak to nazywasz...
          • beznadziejna2 Re: Pociagne dalej... 27.12.04, 22:37
            rybolog napisał:

            > Kiedy zrozumiesz, ze zwykly angielski policjant kraweznik (sorry za
            porownanie,
            > ktore nie jest fair dla angielskiego kraweznika) przerasta inteligencja
            > polskiego sedziego...i tak dalej...to nie dziw sie ze ludzie maja
            takie "fobie"
            > - jak to nazywasz...

            a ty znasz wiecej kraweznikow angielskich czy polski wymiar sprawiedliwosci?
            • Gość: ryb Re: Pociagne dalej... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 27.12.04, 22:59
              eheee...:)
        • dyplomata Potrzebny czlowiek 27.12.04, 22:34
          Gość portalu: ryb napisał(a):

          > To sa wrazenia czlowieka, ktory na emigracji poczul sie potrzebny. To cos
          mowi
          > o
          > polskich ukladach i niemocy dojrzewania w kraju...Stad ten strach, calkiem
          > zrozumialy dla emigrantow...

          a pare pieter nizej ten "potrzebny" czlowiek pisze:

          pomocy, mam wolne
          Autor: Gość: sdf IP: *.range81-129.btcentralplus.com
          Data: 23.12.2004 12:28
          --------------------------------------------------------------------------------
          mam dwa tygodnie wolnego i zaczynam sie bac, co ja mam ze soba zrobic? jestem
          sam i siedze w pokoju przed komputerem, jest dopiero jedenasta a ja juz
          pobieglem do sklepu po browar i papierosy aaaaa
          --------------------------------------------------------------------------------

          Jak widac fobia przeradza sie w psychoze...

          • Gość: sdf Re: Potrzebny czlowiek IP: *.range81-129.btcentralplus.com 27.12.04, 22:36
            powtarzasz sie, moze daj sobie juz spokoj
            • dyplomata Stan powazny 28.12.04, 14:43
              Gość portalu: sdf napisał(a):

              > powtarzasz sie, moze daj sobie juz spokoj

              To przyrzeknij na forum tego forum ze pojdziesz do lekarza.
              Twoj stan jest naprawde powazny.
          • Gość: ryb Re: Potrzebny czlowiek IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 27.12.04, 23:03
            Nie czepiej sie postow, to co napisal sdf, jest normalnym zjawiskiem. Wejdz w
            to co napisal glebiej...potrafisz?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka