Dodaj do ulubionych

Drugi temat na weekend: starość

27.12.04, 23:42
Oglądam własnie program o starych ludziach.
Co sadzicie na temat życia ze stara babcią lub dziadkiem w domu?
Powinni byc z nami,czy nie?
Powinniśmy im stworzyć warunki do godnej śmierci czy oddać do domu starców?
Co o tym sądzicie?

Ja już nie mam dziadków, więc nie wiem, ale pewnie bym ich wzięła gdybym
miała.
Obserwuj wątek
    • beznadziejna2 Re: Drugi temat na weekend: starość 27.12.04, 23:47
      marta9991 napisała:

      > Oglądam własnie program o starych ludziach.
      > Co sadzicie na temat życia ze stara babcią lub dziadkiem w domu?
      > Powinni byc z nami,czy nie?
      > Powinniśmy im stworzyć warunki do godnej śmierci czy oddać do domu starców?
      > Co o tym sądzicie?
      >


      Marta kobieto !dzisiaj mamy poniedzialek,
      ale mnie zdezorientowalas,hi,hi,




      • marta9991 Re: Drugi temat na weekend: starość 27.12.04, 23:48
        hihi, no weekend, bo wyjezdżam, musze Wam dac coś do roboty, zanudzicie się.
        • beznadziejna2 Re: Drugi temat na weekend: starość 27.12.04, 23:50
          marta9991 napisała:

          > hihi, no weekend, bo wyjezdżam, musze Wam dac coś do roboty, zanudzicie się.

          acha ,zadanie domowe,dobra!
          do piatku wyrobie sie z odpowiedzia,
          spakowalas sie juz?
          • marta9991 Re: Drugi temat na weekend: starość 27.12.04, 23:54
            No juz jestem spakowana, wyjeżdżam o 5 rano do Berlina. Jedziemy samochodem, bo
            w kilka osób, to nie było sensu kupowac samolotu. Ale nie chce mi sięspać.
            jestemjuż tak zmęczona, ze chyba nie usnę.
            • beznadziejna2 Re: Drugi temat na weekend: starość 27.12.04, 23:57
              marta9991 napisała:

              > No juz jestem spakowana, wyjeżdżam o 5 rano do Berlina. Jedziemy samochodem,
              bo
              >
              > w kilka osób, to nie było sensu kupowac samolotu. Ale nie chce mi sięspać.
              > jestemjuż tak zmęczona, ze chyba nie usnę.

              przyjemnych wojazy!!
              • marta9991 Re: Drugi temat na weekend: starość 28.12.04, 00:01
                zawsze są fajne. Mogę tam do końca życia.
                Będę pracowac nawet po 14 godzin dziennie, byle tylko miec na starość na wojaże
                i zwiedzanie świata. Wtedy bym chciała wszedzie pojechać drugi raz i inaczej na
                to spojrzeć.
                • beznadziejna2 Re: Drugi temat na weekend: starość 28.12.04, 00:08
                  marta9991 napisała:

                  > zawsze są fajne. Mogę tam do końca życia.
                  > Będę pracowac nawet po 14 godzin dziennie, byle tylko miec na starość na
                  wojaże
                  >
                  > i zwiedzanie świata. Wtedy bym chciała wszedzie pojechać drugi raz i inaczej
                  na
                  >
                  > to spojrzeć.

                  no i oby ci sie spelnilo!

    • rybolog Re: Drugi temat na weekend: starość 27.12.04, 23:51
      Kazdy sam powinien stworzyc sobie warunki do godnej smierci...nie mieszajac w to
      innych.
      • marta9991 Re: Drugi temat na weekend: starość 27.12.04, 23:55
        rybolog napisał:

        > Kazdy sam powinien stworzyc sobie warunki do godnej smierci...nie mieszajac w
        to innych.

        co przez to rozumiesz? Rodzina nie powinna sie wtrącac, a co z biednymi
        staruszkami?
        • rybolog Re: Drugi temat na weekend: starość 27.12.04, 23:58
          A co z biednymi dziecmi? Czy inni, nie rodzina nie powinni sie wtracac?
          • marta9991 Re: Drugi temat na weekend: starość 27.12.04, 23:59
            zmieniasz temat, na ten nie dyskutuje. Temat był starzy ludzie.
    • marta9991 Może powinnamdac to jako jeden temat? 28.12.04, 00:27
      Starośc i eutanazja? Jak uważacie?
      ja uwazam, ze oddzielnie było lepiej, ale moze ktoś ma inne zdanie. piszcie tez
      o tym, proszę.
      • Gość: Rene Marta ta eutanazja to dla twojego starego? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.12.04, 01:48
        A sadzi o tym twoj stary? To dla niego chcesz wprowadzic te eutanazje? No i nie
        napisalas czy wzielabys do siebie rodzicow (pisalas tylko teoretycznie o
        dziadkach ktorych nie masz). Wzielabys rodzicow do siebie, wszak mlodzi juz nie
        sa.
        • Gość: Renka Re: starzy ludzie maja swoje prawa IP: *.home.cgocable.net 28.12.04, 04:14
          Najwazniejsze z nich to prawo do szacunku. Nie wspomne o milosci, bo to
          zrozumiale.Kazdy z nas jakos "zapracowuje" sobie na te starosc. Jak sie cale
          zycie bylo egoista bez szacunku do innych to mysle, ze na starosc dostaje sie
          to samo od dzieci i wnukow.Jezeli takowych sie nie posiada, to od sasiadow,
          krewnych i tzw przyjaciol dostaje sie potezna dawke egoizmu, bezwzglednosci i
          obojetnosci.Ja uwazam, ze stary jest jak dziecko, tyle, ze sie "madrzy" i ma
          swoje prawa wieksze niz dziecko :) Niech sobie zyje jak chce, nikt nie moze go
          zmusic do bycia szczesliwym na lonie rodziny, czy w domu opieki.Szczescie
          czlowiek odnajduje w sobie, nie w innych i nie w sytuacjach czy w krajobrazach.
          Czlowiek stary jest szczesliwy jak jest zdrowy, jest mu cieplo, jest kochany i
          moze liczyc na pomoc w kazdej chwili.Tu nie tylko chodzi o porzadki, zakupy czy
          zalatwianie spraw w urzedach. Chodzi o zwykle przytulenie, rozmowe, chociaz na
          pol godzinki dziennie, bo dluzej moze go meczyc..Usmiech.Dostep do lekarza.
          Zabieranie dziadkow "do siebie" to blad.Dziadek to tez czlowiek, ma prawo do
          prywatnosci. Kazda sytuacja jest inna i powinna byc indywidualnie
          rozpatrywana.Jednak uszczesliwianie na sile nie ma sensu.Chyba, ze niektorym
          dzieciom spieszno do majatku po dziadkach, zrobia wtedy wszystko, zeby jak
          najszybciej sie wykonczyli.Nie beda ich odwiedzac,ale np kupia im drugi TV.
          Znam wielu starych ludzi, kazdy ma swoja historie. Ja sama nie chce byc stara,
          chce byc wiecznie mloda, ale czy tak sie stanie ?:)
    • Gość: Buka Re: Drugi temat na weekend: starość IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.12.04, 10:32
      Myślę, że starośc i śmierć są skorelowane z rodzajem zycia, jakie się
      prowadziło, tudziez osobistym gustem, i mogą byc tak rózne, jak różne sa
      osobowości. Co do mnie: Nie jestem fanka "rodzinności", szczególnie w polsko -
      włoskim wydaniu, wielu pokoleń pod jednym dachem, gromady, zaniku prywatności,
      ciasnoty, wrzasku /dla innych będzie to miły gwar../, nieustannego - a częstego
      w wyniku nadmiernej bliskości - wtrącania się jednych w życie drugich.
      Nie czułabym sie zadowolona, gdybym, jak czynili nie raz dawni rodzice,
      przyszpiliła do siebie jedną z córek, /tę najmniej urodziwą!/, i nie
      patrzyłabym z satysfakcja, jak "wdzięczne dziecię" parzy mi ziółka, szoruje
      podłogę w mojej kuchni i odmawia ze mną "godzinki"..!
      Wolałabym mieszkać oddzielnie, w malutkim, wygodnie urzadzonym domku z
      ogródkiem, zajmować sie działka, mieć pomoc do cięższych prac i ewentualne
      wsparcie finansowe od dzieci. Ich tkwienia przy mnie bym nie oczekiwała - oni
      pewnie mieliby mało czasu, dużo wyzwań.. Postarałabym sie o własnych znajomych,
      rozwijałabym swoje pasje. Gdyby jakaś choroba obrzydziła mi zycie, chciałabym z
      własnej woli pozegnać świat: bez histerii, uroczyście, osobiście, lekko.
      • Gość: zdenerwowany Re: Drugi temat na weekend: starość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 10:53
        Ty Buka to krótko nie potrafisz? Zawsze taką <cegłę> walniesz ,że przeczytać
        nie idzie;))))... a szkoda bo chyba niegłupia jesteś tylko taka
        <rozwlekła>......;)))
        • Gość: Buka Re: Drugi temat na weekend: starość IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.12.04, 13:20
          Widzisz Buka - pomijasz - czytasz klejne - masz spoko. A może inni lubia moje
          rozwlekłe? Hę?
        • Gość: Buka Re: Drugi temat na weekend: starość IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.12.04, 13:28
          I jeszcze dodam: Langsam, langsam, aber gut! I: Einmal ist keinmal!
          Pewnie pochrzaniłam cos z niemieckim - sorry!
      • kotekkk Re: Drugi temat na weekend: starość 28.12.04, 10:55
        to taka idealna wizja starości
        czasem starość wiąze się z niedołęstwem, chorobą i wtedy KONIECZNE JEST żeby
        ktoś się tobą opiekował
        i co wtedy?
        • Gość: Buka Re: Drugi temat na weekend: starość IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.12.04, 13:25
          No właśnie! Jakaś pielęgniarka na przychodne - jeśli kasy dość... Fizyczna
          choroba nie jest najgorsza - problem, gdy zachoruje się psychicznie, a wtedy
          można zachowywać sie strasznie nie zdajac sobie z tego sprawy, osmieszać się,
          męczyć innych... Tego sie boje na starość bardziej niz biedy czy samotności.
    • kvinna No to ja polecę ostro! 28.12.04, 11:08
      Całkiem spieprzyliście temat (uwaga: nie wszyscy).

      Cykl "Warto rozmawiać", prowadzony przez J. Pospieszalskiego. Piękna, maprawdę
      piękna rozmowa. Wielopłaszczyznowa, wielowątkowa, a zakończona bajkami dla
      dzieci, śpiewem i grą na różnych instrumentach przez Joszko Brodę (Wielki
      Człowiek).

      Tyle tytułem wyjaśnienia.
      Próbowałam tu kiedyś rozmawiać o starości, o stosunku do ludzi starszych niż
      my, do całkiem sędziwych itp., Zetta próbowała o seniorach rodu - też nie
      wypaliło.

      S z k o d a.

      W programie "wystąpiła" też stuletnia kobieta, niewidoma, która ciągle pracuje.
      Chapeaux bas.
      Oglądałam i płakałam.
      I się tego nie wstydzę.
      • Gość: gf hehe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 11:11
        zeby dostac inspirujaca intelektualnie dyskusje, zeby ludzie pragneli Ci dac
        cos cennego, trzeba najpierw z czyms cennym wystapic - pociagnac niejako
        rozmowcow za soba...mam nadzieje, ze sama to wiesz, tylko Ci sie zapomnialo ;)
        • kvinna Znasz przysłowie 28.12.04, 11:19
          "nie rzuca się pereł przed wieprze"?

          (ja do nikogo personalnie, żeby nie było)

          To martwe forum, szkoda.
          • Gość: gf Re: Znasz przysłowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 11:23
            masz jakies perly?
            • kvinna Przed wieprze? 28.12.04, 11:24
              Nie.

              <EOT>
              • Gość: gf prawda jest taka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 11:30
                ze nie masz ich wcale - lubisz stwarzac pozory, ze masz, a wcale nie
                masz...pamietasz udawanie wielbicielki Gombrowicza? ;)

                pisuja tu niezwykle inteligentni i inspirujacy intelektualnie ludzie
                (nieliczni, zeby nie bylo) ale pewne rzeczy robia wylacznie w trybie 'priv' i
                to po wymianie kilku tysiecy maili, bo taka jest natura netowego
                dyskursu...paniatno?

                z marta nikt nie bedzie rozmawial powaznie, bo marta nie jest partnerem do
                takiej dyskusji - nie jest nim rowniez, w mojej ocenie, ziemiomorze

                i prosze sie nie obrazac, bo to tylko moja osobista ocena

                nurtuje mnie natomiast, jak to sie dzieje, ze Ty nie chcesz na owym mitycznym
                olimpijskim poziomie z marta pogadac, skoro marta ani ziemiomorze to nie
                wieprze?

                chyba jednak perly z plastiku...
                • kvinna No to wprost 28.12.04, 11:44
                  Nie mam czasu ( = szkoda czasu) na dyskusje z Tobą gf, przykro mi.

                  Małe wyjaśnienie, bo nie jestem wielbicielką Gombrowicza, swego czasu zresztą
                  pisałam. Jednak tak łatwo się zgaduje fragment z "Dzienników", a
                  właściwie "epilog" ( Poniedziałek. ja. Wtorek...), że nie omieszkałam :-)

                  Czy rodzice rozmawiając z Tobą, kończyli "paniatna"?
                  :-)

                  p.s. Z Martą nie da się rozmawiać, z Zettą - t a k.

                  end
                  • Gość: gf Nie musisz sie z tej wpadki z Gombrowiczem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 11:52
                    tak gesto tlumaczyc :)))

                    Moi rodzice mowia do mnie jak do kogos, kto potrafi do trzech zliczyc, bo i
                    takie oznaki zdradzam ;)

                    Szkoda, ze nigdy nie dane mi bylo ujrzec przejawu owej wazkiej intelektualnie
                    dyskusji miedzy ziemiomorzem a Toba, lub miedzy nia czy Toba a kimkolwiek. Moze
                    bym zmadrzala od tego a wraz ze mna i wieprze ;)
                    • Gość: Wojtek Wpadka z Gombrowiczem,nawet znalazłem Wam cytat! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 11:57
                      Tu go wklejam:

                      "Pornografia" tak. Dla tych, co nie mają alergii na kolskość ofkors :)
                      Kilka świetnych ról, muza że oyesoo (temat przewodni się ciągnie za Tobą
                      tydzień :))) i w ogóle dobrze zaadaptowane, choc Witkacego to przecież
                      niełatwo.
                      • kvinna :-) 28.12.04, 12:05
                        Czyja ta wpadka?

                        No bo chyba nie moja, co? Wojtek?

                        Piszę po polsku.

                        Jeśli jesteś szperacz, bo znajdź sobie jeszcze wątek: Słownik Języka
                        Polandzkiego. Dedykowany też nie mnie :-) Pozdrawiam.
                        • Gość: gf Re: :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 12:22
                          > Piszę po polsku.

                          Piszesz, jak Terenia od Korczynskich (jesli pisala).

                          A moja nieustanna litosc dla Ciebie i siepowstrzymywanie zawdzieczasz wylacznie
                          temu, ktorego tak nie lubisz ;)
                      • Gość: gf Re: Wpadka z Gombrowiczem,nawet znalazłem Wam cyt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 12:19
                        i czego to Twoim zdaniem dowodzi nowynicku? :)
          • alfika Re: Znasz przysłowie 28.12.04, 11:39
            ty z reguły do ludzi personalnie :)
            - niech tylko kto swoje perły tu rzuci - moze liczyć na twoje zrycie

            jakoś ciagle od ciebie, maniakalnie powracajacej na martwe forum, perełki,
            chocby maleńkiej, nie uświadczono
            chyba że twoje chorobliwe poczucie wyższosci ma być takową perłą?
            no, nie przeginaj, złoto
            • kvinna Alfiko, bo ja z reguły zwracam się do ludzi 28.12.04, 11:48
              po imieniu, w wołaczu, jakkolwiek krzyczę rzadko :-)

              Masz się za świnkę?
              Mój post nie był skierowany do Ciebie.
              Pozdrawiam :-)
              • Gość: gf tym sie wlasnie z Alfa roznicie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 11:55
                Alfike rusza, kiedy sie psy wiesza na innych, a nie na niej - Ciebie odwrotnie.
                Kwestia klasy.
                • Gość: facet Re: gf contra marta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 12:43
                  zauważam pewną prawidłowość na tym formu - gdy uaktywania się marta, milknie gf
                  i odwrotnie;))))
                  obie są kontrowersyjne, obie podają się za kochanki, w zasadzie reprezentują
                  podobne poglądy w sprawach damsko-męskich - ale panować może tylko jedna;))))

                  chwilowo nastał okres panowania gf - jej kochanek nie zafundował wakacji nad
                  ciepłymi morzami (niestety);)))
                  • kvinna :-) 28.12.04, 12:49
                    Dlaczego Ty rozmawiasz sama ze sobą?

                    :-)
                  • beznadziejna2 Re: gf contra marta 28.12.04, 12:51
                    Gość portalu: facet napisał(a):

                    > zauważam pewną prawidłowość na tym formu - gdy uaktywania się marta, milknie
                    gf
                    >
                    > i odwrotnie;))))
                    > obie są kontrowersyjne, obie podają się za kochanki, w zasadzie reprezentują

                    > podobne poglądy w sprawach damsko-męskich - ale panować może tylko jedna;))))
                    >
                    > chwilowo nastał okres panowania gf - jej kochanek nie zafundował wakacji nad
                    > ciepłymi morzami (niestety);)))


                    Facet jastes OKRUTNY!!!!
                    • Gość: facet Re: gf contra marta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 12:54
                      okrutny ? to rzeczywistość forumowa jest dla niektórych okrutna...., a dla
                      innych jedynie śmieszna;)))
                  • Gość: gf facet? wojtek? czy baba? ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 12:52
                    jezyk polski musi nie byc Twoim ojczystym, skoro uwazasz, ze lacza mnie z marta
                    poglady lub, ze jestem...hmmmm...hetera? ;)

                    ale spoko, juz Ci sie zaraz kvinia w ramiona rzuci na te okolicznosc hihi



                    • Gość: facet Re: facet? wojtek? czy baba? ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 12:57
                      no nie jest pewnie polski moją mocną stroną skoro nie używam na zakończenie
                      każdego postu słowa czysto polskiego<paniatno> ;))))
                      • Gość: gf Re: facet? wojtek? czy baba? ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 13:00
                        > no nie jest pewnie polski moją mocną stroną skoro nie używam na zakończenie
                        > każdego postu

                        matematyka toze :D
                        • Gość: facet Re: facet? wojtek? czy baba? ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 13:02
                          <matematyka toze>
                          gf ty zza Buga jesteś?
                          • Gość: gf Re: facet? wojtek? czy baba? ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 13:08
                            uprzedzony narodowosciowo tez jestes? uuu...grubszy kaliber...szyita
                            powiedzialabym :)
                            • Gość: facet Re: facet? wojtek? czy baba? ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 13:13
                              nie tyle uprzedzony,co bojący się wprost kobietę o lata spytać - rosyjskiego od
                              dawna w szkołach przymusowo nie uczą .... więc jeśli nie zza Buga to chyba
                              grubo po czterdziestce ...;)))
                              • baba2005 Re: facet? wojtek? czy baba? ;) 28.12.04, 13:16
                                A jednak szyita... ;)))
                              • Gość: gf Re: facet? wojtek? czy baba? ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 13:18
                                wszystko potrafisz jedynie w wyniku przymusu? a to teraz clear z tym polandzkim
                                i tym liczydlem...

                                a teraz baw sie z kvinia, jak Cie (pozwol, ze zostane jednak, mimo roznicy
                                obyczajow miedzy nami, przy balszoj bukwie) baba pogoni :)

                                z Bugiem
                              • alfika Re: ;) 28.12.04, 13:24
                                ty się facet skup na chwilkę i pomyśl - do czego potrzebujesz wieku Geefki?
                                bo mnie to sie wydaje, że potrzebujesz z jakiegokolwiek powodu ją zdyskredytować

                                ale mniejsza o to, sam sobie bicz kręcisz, skoro się Kresów czepiasz :)))))))

                                bądź więc choć sprytny czy pracowity i sobie przeszukaj forum, kiedyś Geefka
                                pisała, ile ma wiosenek
                                • Gość: KRESOWIAK Re: ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.04, 12:04
                                  O przepraszam Alfika, ale kresowiacy nie gadają tak jak gf!
                                  • alfika Re: ;) 30.12.04, 12:09
                                    ależ bardzo możliwe - tym bardziej, ze żartobliwie użyła paru słów

                                    idzie o to, że Kresowiacy nie są tez gorszą nacją -
                                    i to właśnie tu by się sprawa cała macała
                                    • Gość: facet Re: ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.04, 12:23
                                      Przepraszam bardzo, ale pisząc <<zza Buga>> absolutnie nie Kresowiaków miałem
                                      na myśli i nigdy by mi do głowy nie przyszło uważać ich za gorszą nację - a
                                      wręcz przeciwnie. Tym bardziej ,że to właśnie Kresowiacy są szczególnie
                                      przwiązani do polskiej tradycji i polskiego języka.
                                      • Gość: KRESOWIAK Re: ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.04, 12:59
                                        hehehe.. ja oczywiście zrozumiałem Twoje intencje, tylko Alfika Twojej aluzji
                                        <nie poniała> (jak by powiedziała gf).
                                        • alfika Re: ;) 10.01.05, 09:54
                                          ty, kresowiak, to się tak nie ciesz
                                          najpierw musiałbyś pojąć, co alfika pisała
                                          a potem to już sobie szalej

                                          :)))))
                    • baba2005 Re: facet? wojtek? czy baba? ;) 28.12.04, 12:58
                      Ktos mnie wzywal? ;)))
                      • Gość: gf no wiesz co? ;))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 13:01
                        myslisz ze bym Cie za jakiegos obszczymurka wziela? ;)
                        • Gość: facet Re:<< perełki>> językowe gf IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 13:05
                          << obszczymurek>> no cudo po prostu;))))))
                        • baba2005 Re: no wiesz co? ;))) 28.12.04, 13:06
                          Nie czytalam postow jakos doglebnie... zagladalam do skrzynki a potem tak jakos
                          w oczy mi sie rzucilo ;)))
                          A co, moze sukurs potrzebny ? ;)
                          :)
                          • Gość: gf Re: no wiesz co? ;))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 13:11
                            oddaje Ci to niebozatko, bo musze sie czyms zajac chwilowo - rob z nim, co
                            chcesz, tylko wiesz - nie zabijaj, poki dobrze z nim nie potanczymy ;))
                            • Gość: facet Re: no wiesz co? ;))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 13:15
                              złej baletnicy.... gf jak wiesz wadzi rąbek u spódnicy;)))
                              jednak marta jest twardszą zawodniczką...;)))
                              • baba2005 Re: no wiesz co? ;))) 28.12.04, 13:18
                                Marta pracuje czym innym - tak przynajmniej sie na forum chwalila -
                                nieprawdzaz ?;)
                                • Gość: facet Re: babo2005 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 13:26
                                  Pewnie nazwiesz mnie znowu <<szyitą>> ale muszę Ci się do czegoś przyznać...
                                  Uwielbiam kobiety, dziewczyny, panie, panienki..... ale nie znoszę <<bab>> pod
                                  żadną postacią, no po prostu nie znoszę. Dla mnie kobieta, która sama o sobie
                                  mówi, pisze <<baba>> to coś takiego jak dla Ciebie i gf <<szyita>> - wybacz ale
                                  tak mam:((((((
                                  • rachela180 Re: babo2005 28.12.04, 13:28
                                    Gość portalu: facet napisał(a):

                                    > Pewnie nazwiesz mnie znowu <<szyitą>> ale muszę Ci się do czego
                                    > ś przyznać...
                                    > Uwielbiam kobiety, dziewczyny, panie, panienki..... ale nie znoszę <<ba
                                    > b>> pod
                                    > żadną postacią, no po prostu nie znoszę. Dla mnie kobieta, która sama o sobie
                                    > mówi, pisze <<baba>> to coś takiego jak dla Ciebie i gf <&#
                                    > 60;szyita>> - wybacz ale
                                    > tak mam:((((((

                                    Ehem, baba też kobieta, a nawet człowiek :)
                                  • baba2005 Re: babo2005 28.12.04, 13:28
                                    Alez miej sobie - to znaczy jedynie, ze jeszcze wiele musisz w zyciu
                                    doswiadczyc.... ;)
                                    • Gość: facet Re: babo2005 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 13:31
                                      chętnie doświadczę - byle nie z <<babami>>
                                      • baba2005 Re: babo2005 28.12.04, 13:32
                                        Gość portalu: facet napisał(a):

                                        > chętnie doświadczę - byle nie z <<babami>>


                                        Szczerze wspolczuje... ;)
                                        No ale kazdy ma to, na co zapracowal ;))))
                              • alfika Re: no co ty :)))) 28.12.04, 13:31
                                nie poddawaj się tak łatwo, wszak wpadłeś na trop i juz wszem i wobec
                                zdradziłeś, czego nikt dotąd nie odkrył - że Gf i marta to jedna osoba :)))))

                                żyłkę detektywistyczną ukazuj w pełnej krasie dalej, forum porusz :)
                                • Gość: facet Re: no co ty :)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 13:38
                                  Myślisz` że gf i marta to jedna i ta sama osoba??????
                                  Co prawda gf ma tu tyle wcieleń, że chwilami mi się wydaje, że tu piszą same
                                  jej klony.....;))))
                                  • alfika Re: no i widzisz :)))) 28.12.04, 13:44
                                    jak ładnie się rozwijasz :)))
                  • Gość: mała różnica Re: gf contra marta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 15:14
                    Marta jest sympatyczna, a Gf nie.
                    • Gość: facet Re: gf contra marta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 15:25
                      To prawda - Martę można polubić - gf nie sposób :))
                      • ach_zycie Re: gf contra marta 28.12.04, 15:36
                        Gf w żaden sposób nie jestem w stanie polubić.
                        Martę bardzo polubiłam, bardzo mi pomogła tak jak to opisałam poniżej. To
                        fantastyczna dziewczyna.
                        • Gość: facet Re: gf contra marta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 15:39
                          Marta na forum świadomie prowokuje
                          Gf - usiłuje leczyć swoje kompleksy - gdy się nie udaje pluje jadem
                          • ach_zycie Re: gf contra marta 28.12.04, 15:44
                            Musze niestety kończyc, bo jestem w pracy, ale powiem na koniec, że zazdroszczę
                            Marcie jej wiedzy i wytrwałości zarówno w nauce, jak i w byciu na tym forum.
                            GF to jakiś zepsuty, zfrustrowany facet i może mi sie tylko wydaje, ale on
                            występuje tutaj w kilku postaciach, zmienia nicki.
                            Boi się Marty i jej wiedzy, ot cała prawda. Może powinien do niej napisać
                            prywatnie, pomogłaby mu w jego kłopotach.
                            Pozdrawiam
                            • Gość: gf Re: gf contra marta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 15:46
                              > Boi się Marty i jej wiedzy, ot cała prawda. Może powinien do niej napisać
                              > prywatnie, pomogłaby mu w jego kłopotach.

                              :)))))))))
                              nie omieszkam! :D
                              • Gość: facet Re: gf contra marta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 15:52
                                A jednak Gf to chyba kobieta.... Samotna, sfrustrowana kobieta.
                              • ach_zycie Re: gf contra marta 28.12.04, 15:54
                                GF napisałam to całkiem poważnie, ona Ci pomoże, zobaczysz.
                                Ty jednak masz coś nie tak ze swoją osobowością, nie zauważyłeś tego co się z
                                Tobą dzieje? Jak można być tak złośliwym człowiekiem.
                                • Gość: gf Re: gf contra marta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 15:56
                                  obawiam sie, ze masz powazny problem z percepcja rzeczywistosci, bylbyz to
                                  skutek martoterapii? ;)
              • alfika Re: Alfiko, bo ja z reguły zwracam się do ludzi 28.12.04, 13:41
                nie, nawet mi do głowy nie przyszło tak o sobie pomyśleć :)
                a ty? myślisz czasem tak o sobie?
                :)

                wołasz, bardzo często
                o uwagę i potwierdzenie, że jesteś niebanalna :)
                • Gość: facet Re: forum psychologia czy.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 13:46
                  psychiatria.....????;)))))
                  • alfika Re: a ty czasem nie zbłądziłeś? :)))))) 28.12.04, 13:52
                    jak dla ciebie może być i forum koluszki
                    - każdemu według potrzeb

                    bywaj :)
                    • Gość: facet Re: raczej Tworki.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 13:57
    • Gość: she Re: Drugi temat na weekend: starość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 13:34
      sluchaj marta9991, zauwazylam ostatnio ze bardzo polubilas to forum, i pewnie
      myslisz ze z wzajemnoscia, ale musze cie zmartwic, bo nie kazdy lubi twoje
      gadanie o niczym, zasmiecanie forum!!! dlaczego zamiast zalozyc jeden watek o
      eutanazji i starzeniu sie i w tym samym watku zachecic ludzi do rozmowy, musisz
      zakladac ich az 3??? nie mam pojecia, strasznie mnie to wkurza, ze co drugi post
      ty piszesz, chocby o dupie maryni, a odpowiadasz nawet nie na temat prawie w
      kazdym. moze nie masz w domu co robic i uzaleznilas sie od tego forum, co
      rozumiem, zdarza sie, ale daj tym ludziom troche spokoju, przeciez tu na prawde
      niektorzy maja problemy i nie kazdy ma ochote czytac twoje pierdoly w stylu "a
      co dostaliscie na gwiazdke", "a jaka macie pogode". zastanow sie troche, bo
      sympatii glupim gadaniem nikogo nie zjednasz, tym bardziej ze podobno uwazasz
      sie za "kogos" w dziedzinie psychologii, wiec urzeczywistnij swoje myslenie,
      jesli wiesz co mam na mysli.

      troche smiesza mnie takie posty w stylu a potem zrobie z tego badania "fajne",
      no to se zrob, ale nie wiem czy wiesz ze grupa internautow nie jest
      reprezentatywna grupa do badan.

      pozdrawiam cie serdecznie.

      she.
      • jurek28 Re: Drugi temat na weekend: starość 28.12.04, 13:54
        jest, jest...
        a co dostalas pod choinke?
        • j_ar Re: Drugi temat na weekend: starość 29.12.04, 13:59
          hahahahaha..o dzizuuuusku, jurek, ales mnie rozsmieszyl...no po prostu
          pozdrawiam :))
      • yoosh Re: Drugi temat na weekend: starość 28.12.04, 14:12
        Nie masz odrobiny litości.
        Marta musi gdzieś odgrywać rolę pierwszoplanową.Kochanka jest jakby nie patrzeć
        zawsze drugoplanowa,wysyla się ją na wycieczkę ,żeby pojśc z żoną na sylwestra
        np.
        Jej wątki mają zabarwienie neurotyczne:masa wpisów po jednym zdaniu-byle jej
        wątek byl na topie.Gdy pojawia sie watek,który zbiera w szybkim tempie dużo
        wpisów,stara sie zamknąć dyskusję w stylu: to nudne,takie pogrzebowe tematy.. a
        sama zadaje forumowiczom tematy rekreacyjno-rozrywkowe np.starośc,eutanazja.

        Jestem rozczarowana-sądzilam,że forumowicze stana na wysokości zadania i wpisy
        będą na tyle konstruktywne,żeby umożliwić Marcie BADANIA NAUKOWE na wysokim
        poziomie.Po dwóch fakultetach kolej na doktorat,czy cuś takiego..
        • Gość: facet Re: może nie na temat... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 14:32
          ..... ale ilościowo to podgoniłem Marcie wątek - chciała mieć 200 wpisów - co
          prawda moje rozmówczynie i ja odbiegliśmy nieco od zadanego tematu...., no ale
          minmo wszystko powinna docenić nasze starania ;)))))))
        • ach_zycie Re: Drugi temat na weekend: starość 28.12.04, 14:36
          Nie masz racji yoosh. Marta jest bardzo wesołą dziewczyną, rozmawiałam z nią,
          wiele rzeczy obraca w żart i nie robi z tego problemu. Jak się zastanawiałam
          nad tym, to doszłam do wniosku, że ma rację.

          Wydaje mi się, że nie ma w tych czasach ludzi nieneurotycznych, bo świat pędzi
          do przodu i daje niezły stres.
          Może Marta pisze jednym zdaniem, bo tylko tyle w danym momencie ma do
          powiedzenia? Grunt, że wypowiedzi są trafione, przecież nie muszą być rozwlekłe.
          A kiedy przychodzi jej coś nowego do głowy, to dopisuje.

          Jeśli znasz choć trochę środowisko osób, które dużo się uczą dla siebie lub
          często muszą pisać jakieś prace naukowe, to oni często tacy są. Napiszą coś,
          poprawiają dziesięć razy itd. Muszą być doskonali w tym co robią.
      • ach_zycie Do shi 28.12.04, 14:29
        Myslę she,że bardzo przesadzasz w ocenie Marty.
        Przecież wyjaśniła dlaczego zrobiła taki temat, zresztą fajny (tyle,że rozmowa
        jak zwykle schodzi na inny tor).
        Odnoszę wrażenie,że jesteś zazdrosna o nią.

        Nie wydaje mi się, żeby Marta zaśmiecała forum. Dla mnie zaśmiecaniem forum są
        rozmowy na temat, np. smsów narzeczonego do jakiejś panienki od nieszczęśliwej
        kobiety lub wiele innych.
        Temat starości czy eutanazji jest jak najbardziej tematem psychologicznym i
        Marta próbuje Wam to jakoś pokazać.

        A jeśli chodzi o grupę internautów do badań, to i owszem może być to
        reprezentatywna grupa, jeśli odpowiednio jest dobrana.
        Marta prosiła o pytania, o oceny, a nie o głupie gadanie.
        Od jakiegoś czasu spora grupa osób piszące prace magisterskie korzysta z badań
        internetowych i są one uznawane na uczelniach, więc nie gadaj głupot she.

        Dodam, że Marta w tym co robi jest świetna, chociaż cały czas twierdzi, że nie
        wykonuje zawodu psychologa, a robi zupełnie coś innego.
        Rozmawiałam z nią prywatnie kilkakrotnie, nawet telefonicznie i bardzo mi
        pomogła.
        Materiały przez nią wysłane były trafione, od pierwszej chwili wiedziała gdzie
        jest problem, dosyłała potem jeszcze wskazówki, pomogła mi i dziekuję jej za to.
        Mam nadzieję, ze będzie mogła ze mną utrzymywać dalej kontakt i wskazywać gdzie
        są błędy.
        Dziwię się, że nie zajmuje się psychoterapią, bo ma do tego nosa i trafione
        diagnozy. Na forum nie bawi się w gdybanie, daje konkretną odpowiedź w
        przeciwieństwie do wielu osób (zresztą zauważyłam, że inni potem idą jej torem
        myślenia), które uważają się za największe mądrale na tym forum.

        Wiem,ze Marta jest z wykształcenia socjologiem i taki zawód wykonuje,
        twierdziła że psychologia była douczona raczej z ciekawości i uzupełnienia
        wiedzy socjologicznej i własnej. Na co dzień zajmuje się badaniami, więc nie
        mów jej że coś źle robi, bo robi to dobrze, a ty tylko teoretyzujesz she.

        Wskazówki, które mi dała na temat mojego dziecka były super (pomimo, że ona
        dzieci nie ma), poleciła mi świetne, konkretne lektury, a nie bzdety z
        pierwszej półki w sklepie.
        Obie jesteśmy z Warszawy i mam nadzieję, że kiedyś uda mi się ją zaprosić na
        obiad i odwdzięczyć się jej w jakiś sposób. Bo choć jest bardzo zajętą osobą i
        ma niezły młyn w pracy, to jednak znalazła dla mnie czas.
        Ta dziewczyna to skarb na tym forum i mam nadzieję, że inne osoby również to
        docenią lub już doceniły.
      • Gość: gf she saszla z uma ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 14:46
        Bez przesady. Jakie Ty masz prawo postulowac liczbe cudzych watkow? Twoja
        agora? ;)

        Nie podoba mi sie Marta, ale do glowy by mi nie przyszlo nastawac jak i ile ma
        pisac.

        Sprawiasz wrazenie letko sfrustrowanej, fju fju wrecz.
        • ach_zycie Re: she saszla z uma ;) 28.12.04, 14:52
          A czemu Marta ci się nie podoba?
          Możesz podać kilka powodów lub choć jeden?
          Czy tylko dlatego, że jest kochanką, to jest od razu zła. Skąd wiesz jakie ona
          miała życie wcześniej, może wcale nie było takie usłane różami. Ludzie często
          ukrywają swoje tajemnice bardzo głęboko i cieszą się chwilą.
          Kiedy z nią rozmawiałam, to wydała mi się bardzo życzliwą osobą i bardzo ją
          polubiłam. Ma miły głos i jest zawsze uśmiechnięta, co można wyczuć w rozmowie.
          Nie wchodźmy z buciorami w cudze życie, pamiętaj.
          Ja gdybym była kochanką, to nie mówiłabym o tym tak otwarcie na forum, ale
          widac ona tego potrzebowała, uszanuj to.
          • Gość: gf Re: she saszla z uma ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 14:59
            ach_zycie napisała:

            > Skąd wiesz jakie ona
            > miała życie wcześniej,
            [...]
            > Nie wchodźmy z buciorami w cudze życie, pamiętaj.

            sama pamietaj, zanim zaczniesz je publicznie rozwazac ;)


            > Ja gdybym była kochanką, to nie mówiłabym o tym tak otwarcie na forum, ale
            > widac ona tego potrzebowała, uszanuj to.

            niczego nie zamierzam szanowac - a zwlaszcza marty agresji w stosunku do bogu
            ducha winnej baby, ktora bardzo lubie

            nie cenie tez marty za zawartosc glowy - mam prawo? obawiam sie, ze mam

            mam w nosie jej zycie osobiste i slowem sie do niego nie odnosze, bo nie jest
            moja sprawa, wiec moze z gory nie przypisuj mi dewocji, jesli moge prosic :)

            klaniam sie niczym mathias :)
            • Gość: Renka Re:za niski poziom IP: *.home.cgocable.net 28.12.04, 23:13
              • Gość: she Re:za niski poziom IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 29.12.04, 00:38
                tak, to prawda, ze kazdy moze pisac co chce i dlatego ja tez to pisze! pisze co
                mysle, bo od tego chyba jest to forum. wkurza mnie tylko to, ze marta9991 pisze
                w wiekszej ilosci watkow niz powinna i to jest dla mnie zasmiecanie, a
                najbardziej wkurzyly mnie te watki o wigilii w stylu /co dostaliscie na
                gwiazdke/ i /gdzie idziecie na sylwka/ czy cos w tym stylu zupelnie nie na
                temat psychologii i ogolnie czasem sie wypowiada bez sensu wedlug mnie, no ale
                pewnie jezeli dla was ma to jakis sens i daje wam emocjonalne wsparcie to
                bardzo fajnie chyba nie?
                dobrze ze jest tu jakis autorytet, a nie pisze tego jak najmniej z zazdrosci,
                bo nawet nie moge z nia rywalizowac na zadnym polu, jestem jeszcze mloda i
                niewyksztalcona, pisze z perspektywy zwyklego codziennego przegladacza forum i
                pisze , bo przeciez nie mozna tlumic negatywnych uczuc i od razu poczulam sie
                lepiej kiedys to napisalam, na serio:), takie tlumienie prowadzi nieuchronnie
                do wrzodow;).
                pozdrawiam
                she
                • procesor do She 29.12.04, 12:54
                  Wiesz co she?

                  Jestem na tym forum długo i widziałam dużo bardziej durne wątki niz te o
                  Sylwestrze czy prezentach..

                  Chce ci uświadomic że właśnie dla kogoś taki wątek na psychologii może być
                  szansa na normalna rozmowę - a nie którzy może nie mają z kim pogadac?
                  CZasem ważniejsze jest potraktowanie tematu niz sam temat..

                  Nie czytałąm innych watków Marty - zajrzałam tylko na eutanazję i starość - i
                  ni eiwem czemu ona tak niektórych wkurza?? Bywaja tu bardziej irytujące
                  osoby.. :))
                  • Gość: baba zona Re: do Procesorki :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.04, 13:18
                    > Nie czytałąm innych watków Marty - zajrzałam tylko na eutanazję i starość - i
                    > ni eiwem czemu ona tak niektórych wkurza?? Bywaja tu bardziej irytujące
                    > osoby.. :))

                    No wlasnie, chodzi o te inne watki - Marta miala "wejscie smoka", czym
                    sobie "zaskarbila sympatie" czesci forumowiczow. Musialabys poczytac, zeby
                    sobie wyrobic zdanie...
                    Pozdrawiam :)
                    • procesor Re: do Procesorki :) 29.12.04, 13:24
                      Dzieki. :)

                      Ale nie widze powodu by sobie dokładac roboty więc czytac nie będe. I tak
                      czytam teraz bardzo niewiele watków. Szkoda czasu.

                      Warto czasem oddzielić swoje osobiste uprzedzenia do autorów od tematów. Autor
                      wątku moż ebyć dla ciebie kretynem nawet ale wątek moż ebyć ciekawy. I to
                      włąśnie TY swoimi wypowiedziami do których dołączy sie paru ciekawych
                      rozmówców - możecie wiele ciekawego wnieść. Pod warunkeim że isę odczepicie od
                      rozgrywej personalnych.. :)

                      Ale sama w piersi sie bije bom nie bez winy, hehe. Ale czasem az palce na
                      klawiaturze świerzbiły..
                      • ach_zycie Re: do Procesorki :) 29.12.04, 18:33
                        procesor napisała:

                        Warto czasem oddzielić swoje osobiste uprzedzenia do autorów od tematów. Autor
                        > wątku moż ebyć dla ciebie kretynem nawet ale wątek moż ebyć ciekawy. I to
                        > włąśnie TY swoimi wypowiedziami do których dołączy sie paru ciekawych
                        > rozmówców - możecie wiele ciekawego wnieść. Pod warunkeim że isę odczepicie
                        od
                        > rozgrywej personalnych.. :)

                        Marta kiedyś o tym pisała, o oddzieleniu osoby od tematu, zresztą o ile
                        pamiętam to chyba własnie do baby-zony. Pisała o uprzedmiotowieniu i
                        podmiotowości, o ile dobrze pamiętam.
                        Baba-zona jest na nią cięta, zresztą nie wiem czemu, bo chyba sama powinna mieć
                        do siebie pretensje, że mąż ją zdradził. Mój też to kiedyś zrobił i teraz sama
                        wychowuję córkę, bo go wywaliłam na zbity pysk z domu. Chciał, to wybrał, a ja
                        nie wybaczyłam. Natomiast nie widzę powodu, żeby potępiać wszystkie kochanki
                        świata (w tym i Martę) dlatego, że mój mąż był kretynem.
                        Ten wątek byłby ciekawy, gdyby osoby na forum potraktowały go poważnie, a jak
                        widać gadamy o wszystkim innym, a nie na dany temat, jak zwykle zresztą.
                        • Gość: baba zona Re: do Procesorki :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.04, 18:51
                          Dziecko, czy Ty wiesz, o czym mowisz?!!! Rece opadaja...
                          Qiecej sie juz nie odezwe...
                          Pa pa pa...
                          • beznadziejna2 Re: do Procesorki :) 29.12.04, 18:57
                            Gość portalu: baba zona napisał(a):

                            > Dziecko, czy Ty wiesz, o czym mowisz?!!! Rece opadaja...
                            > Qiecej sie juz nie odezwe...
                            > Pa pa pa...


                            A szkoda ,

                            bo tu jest wiecej ludzi ,
                            ktorzy -nie rozumieja,
                            tych troche niesmacznych
                            atakow,
                            • Gość: b Re: do Procesorki :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.04, 18:59
                              No, to sie odezwe - gdzie Ty, piekna, ten atak widzisz ? ;)))
                              • beznadziejna2 Re: do Procesorki :) 29.12.04, 19:03
                                Gość portalu: b napisał(a):

                                > No, to sie odezwe - gdzie Ty, piekna, ten atak widzisz ? ;)))


                                To moja urode tak zachwalasz?
                                dziekuje ale zostaw to mezczyzna.

                                a poczytaj swoje wypowiedzi/odpowiedzi,
                                i ocen je jak ktos obcy.
                                • Gość: baba zona Re: do Procesorki :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.04, 19:18
                                  Naprawde? Wiesz, mam wiele za soba i nie mam w zwyczaju dyskredytowac rozmowcy
                                  dla zasady - tak, jak to zrobila Twoja faworyta...
                                  Proponuje chwile zastanowienia.
                                  Zycze pomyslnosci w Nowym Roku
                                  :)
                                  • beznadziejna2 Re: do Procesorki :) 29.12.04, 19:22
                                    Gość portalu: baba zona napisał(a):

                                    > Naprawde? Wiesz, mam wiele za soba i nie mam w zwyczaju dyskredytowac
                                    rozmowcy
                                    > dla zasady - tak, jak to zrobila Twoja faworyta...
                                    > Proponuje chwile zastanowienia.
                                    > Zycze pomyslnosci w Nowym Roku
                                    > :)

                                    Ja takze zycze Tobie
                                    szczesliwego Nowego Roku !
                                    • Gość: baba zona Re: do Procesorki :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.04, 19:26
                                      Dziekuje :))
                          • Gość: bunia Re: do Procesorki :) IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 29.12.04, 19:00
                            Racja,babo.
                            A ty życie,jak masz coś ciekawego do powiedzania w temacie watku,to gadaj do
                            rzeczy, a nie wystepuj w roli adwokata.Tu chodzi chyba o "fajne" badania
                            naukowe a nie o gadanie o dupie mar(t)yni :))
    • Gość: sdf Re: Drugi temat na weekend: starość IP: *.range81-157.btcentralplus.com 29.12.04, 19:37
      babki poszly w tan, jak na bazarze
      psy szczekaja karawana idzie dalej
      ;))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka