k.j Re: łapię doły.. :( 05.01.05, 12:50 i jeszcze ten ENTER wyskoczył niepotrzebnie:( Nie wiem dlaczego, ale przestaję wierzyć w swoje siły. W sobotę mam pierwszy egzamin, więc po pracy muszę się uczyć, ale chęci brak, a do tego strasznie śpiąca jestem ostatnio i już koło 21 zasypiam.. do tego po niedzieli mam po raz czwarty egzamin z prawka, już przestaję mieć nadzieję, że go zdam.. poza tym kasy mi barkuje na czesne,a w pracy młyn i po godzinach musiałabym zostać, ale kiedy?? Cholera, mam już tegodość, chciałabym by moje życie wyglądało inaczej.. Odpowiedz Link Zgłoś
k.j Re: łapię doły.. :( 05.01.05, 15:15 nikt mnie nie chce pocieszyc.. trudno.. W sumie i tak już mi lepiej, dobry kolega mi pomógł nieco i czuję się już lepiej, i oby tak już zostało Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gf Re: łapię doły.. :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 15:17 wiesz, bo ostatnio masz takie swiatowe tlo, ze blado wypadasz ;) all the best anyway :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gf Re: łapię doły.. :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 17:28 no wiesz, czlowiek sie naoglada zdjec satelitarnych, to go czwarty egzamin smieszy raczej ;) nie gniewaj sie....oby Ci sie udal :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luty Re: łapię doły.. :( IP: *.ma-cambridg0.sa.earthlink.net 05.01.05, 15:18 Nie widac Cie z tego dola...to dlatego..:) Odpowiedz Link Zgłoś
morelowo_brzoskwiniowa Re: łapię doły.. :( 05.01.05, 18:55 Z dołu lepiej widać górkę :-) Czasem musi był dół, aby była górka... Powodzenia na egzaminie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fleur Re: łapię doły.. :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 19:12 jeśli jesteś na dole,to nizej juz nie bedziesz Odpowiedz Link Zgłoś
ouk Re: łapię doły.. :( 05.01.05, 21:00 no to jesteś trendy, dzień bez doła dniem straconym, miesiąc bez depresji ?... a fe jakie to plebejskie ..... Odpowiedz Link Zgłoś
mskaiq Re: łapię doły.. :( 06.01.05, 04:15 Staraj sie codziennie zrobic dobry spacer, przyniesie Ci wiele rozprezenia, pozbedziesz sie w taki sposob stresu. Kiedy nie ma stresu, niepokoju czy strachu mozna pracowac znacznie dluzej. Staraj sie trzymac pogode i wiare ze sobie poradzisz, bardzo pomaga. Odpowiedz Link Zgłoś