Dodaj do ulubionych

Problem z babcią

IP: *.ii / *.is.net.pl 10.01.05, 10:01
Chciałam zapytać co byście zrobili na moim miejscu.
Pól roku temu wyszłam zamąż. Planowaliśmy zamieszkać z moją babcią, która
mieszka 3 -pokojowym mieszkaniu. Mieszkanie zostało 5 lat temu wykupione
przez moich rodziców i przepisane na mnie. Rok temu zrobiliśmy razem z
przyszłym mężem poważny remont. Po zakończeniu remontu babcia powiedziała że
w sumie to nie chce z nami mieszkać. Byłam zła, smutna, zawiedziona.
Wynajęliśmy kawalerkę. Tuż po Nowym Roku babcia trafiła do szpitala: zawał.
Nie wiadomo czy będzie mogła samodzielnie funkcjonować i mieszkać. Co ja mam
teraż zrobić!? Zająć się nią!? Kiedyś nam odmówiła! Nie wiem co mam robić!


Obserwuj wątek
    • paco_lopez Re: Problem z babcią 10.01.05, 10:10
      Mi sie wydaje, ze jest 1-1. Babcia odmówiła, a potem dostała zawału. Teraz
      zacznijcie od nowa, czyli ty się zaopiekujesz babcią, a ona jak umrze w
      obleczeniu anielskim zaopiekuje sie wami.
      • Gość: Lota Re: Problem z babcią IP: *.ii / *.is.net.pl 10.01.05, 10:43
        Wcale nie jest 1:1. To nie od nas miała zawał! Nikt jej źle nie zyczył! Rok
        temu mieliśmy dobre chęci, ale poznaliśmy ją z "innej" strony!
        • Gość: nn Re: Problem z babcią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 11:04
          Może niech Twoi rodzice zajmą się babcią ?
    • twoja_cholera Re: Problem z babcią 10.01.05, 11:13
      i dobrze zrobiła - bo młode małżeństwa powinny mieszkac same - choc przez jakiś
      czas
      ja wynajmowałam z mężem mieszkanie na przeciwko mieszkania mojej Babci i tam
      też były trzy pokoje ale to były najpiękniejsze chwile, było ciężko finansowo
      ale mieliśmy pełną swobodę, Babcia służyła radą, czasem nakarmiła ale od
      początku wiedzieliśmy na ile możemy sobie pozwolić, nauczyliśmy się gospodarzyć
      tak by starczało i za tą lekcje życia jestem wdzięczna

      przeraża Cie opieka nad chorym człowiekiem więc dla dobra babci, niech zajmą
      się nią ludzie którzy ją kochają a nie ty
    • carramel Re: Problem z babcią 10.01.05, 11:29
      Trochę się babci nie dziwię, ze chciała mieszkać sama. Starsi ludzie maja swoje
      przyzwyczajenia, swój rytm życia i niekoniecznie trzeba im to zmieniać na siłę.
      A wam też samodzielność na początku nie zaszkodzi.

      A co robić teraz? Zaczekać, sprawdzić w jakim stanie zdrowia będzie babcia po
      wyjściu ze szpitala i ewentualnie zaproponować pomoc. Nic na siłę!
    • agata.z3 Re: Problem z babcią 10.01.05, 12:36
      Jesteście dorosłymi ludźmi?? - no to co za obrażanie się?? Tak się można
      zachowywac w wieku lat -nastu!
      Jeżeli tylko babcia będzie wymagała STAŁEJ opieki - to oczywiście NALEŻY się
      nią zająć.
      A poza tym - babcia się nigdy Tobą nie zajmowała, gdy byłaś bezradna i
      niesamodzielna?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka