kombinator2
23.05.02, 13:13
Chyba wkurzę paru ludzi, ale po przeczytaniu powtarzających się wątków
mówiących jedno i to samo (jestem samotny/a i przez to nieszczęśliwy/a)
zapieniłem.
Uważam, że jeśli ktoś jest samotny, to jest to jego wina. I powinien na to
patrzeć tak: mam jakiś feler, skoro nikt mnie nie chce.
I zamiast się użalać nad sobą powinien coś ZE SOBĄ zrobić, zmienić się.