szczesliwawa
23.02.05, 19:52
Ostatnio tyle się dzieje w mojej glowie... pozytywnie. Dużo się dzieje w moim
życiu. Jakoś tak nie myślę już tyle o jedzeniu. Jem kiedy jestem głodna, jem
na co mam ochotę. Wydaje mi się, że już całkiem zdrowo myślę. Nie skupiam się
na papu, nie mam wyrzutów... Rzadko pisuję na forum, bo i coraz rzadziej
potrzebuję wsparcia. Ale nadal chętnie powspieram Was, jeśli macie potrzebę
się wyżalić (ale po głowie kiepsko głaskam ;).
Właśnie tym chciałam się z wami podzielić.
Czyli ogólnie u mnie tendencja wzrostowa, czasem mam gorsze dni, czasem się
gubię, ale wracam do zdrowia :DDD
Czego i Wam życzę.