magi_27
13.03.05, 10:25
Ostatnio kumpela mi wyznala: "Nie chce byc sama, chce miec kogos na starosc-
kogos kto bedzie sie mmna opiekowal". Ja rozumiem, ze fajnie jest sie z kims
zestarzec, ale zeby szukac kogos tylko ze strachu, ze sie samemu zostanie i
nie bedzie komu nam herbaty przynosic do lozka...
Jakie to interesowane i dla mnie obrzydliwe. Zresza to samo tyczy sie
posiadania dzieci. Niektorzy mowia: "Oj dzieci warto miec-przynajmniej bedzie
sie mial kto o ciebie troszczyc na starosc".
No nie potrafie zrozumiec takiego punktu widzenia, brzydze sie takim
mysleniem. NIe wiem, moze za malo dbam o wlasne interesy i moze bede tego w
przyszlsci zalowac...Moze trzeba byc bardziej cwanym?
Jesli popelniam blad, uswiadomcie mmnie:)