Dodaj do ulubionych

Spadam ...

13.03.05, 17:19
Postanowiłem opuścić to forum. Nie chcę już tu nikomu zaprzątać sobą głowy.
Dosyć tu "narozrabiałem" a nie lubię się skarżyć a na takiego tutaj
pewnie wychodzę. Kiedy komuś próbuję coś radzić, kto ma jakieś kłopoty
czuję się jak hipokryta. Więc chyba z stąd spadam, mimo że trochę się
tu zadomowiłem i czasami odrywam od codzienności.

Pozdrowienia dla:

Asty - jeszcze nikomu tak dobrze nie życzyłem jak Tobie, mimo że jesteś
zupełnie nieznajoma dla mnie osobą. Mam nadzieję że pokonasz
chorobę i będziesz szczęśliwa
Buki - pierwszy wymieniony post był właśnie z Tobą i jesteś fajną osobą
Beate1- za ciepełko jakie od Ciebie bije.
Huberta- jak na psychologa to fajny z Ciebie gość :-)
Isabar - po prostu Ciebie polubiłem.
m.malone- za to że pamiętałeś o czym kiedyś pisałem i wkleiłeś to do
jednego z moich wątków bym sobie o tym przypomniał. Było
mi naprawdę miło.
xy2 - za sympatię dla mnie z Twojej strony i wzajemnie zresztą.
Alicji - fajnie się z Tobą rozmawiało.

Dzięki.
Lunar.
Obserwuj wątek
    • back.door Re: Spadam ... 13.03.05, 18:32
      Trzymaj sie i wiesz, ze te drzwi sa otwarte. Tu chyba nie o to chodzi, co jak
      komu wychodzi i na jakiego ktos wychodzi? Jak myslisz?
      pozdrawiam
    • arnick_a Re: Spadam ... 13.03.05, 18:39
      Polubiłam Cię. Szkoda, że znikasz. Powodzenia!
      Arni
    • asta_la_vista Re: Spadam ... 13.03.05, 19:04
      chciałabym powiedzieć - "nie spadaj", ale nie mam prawa Cię zatrzymywać
      jeśli chcesz odejść z forum, pozostaje życzyć powodzenia
      i mieć nadzieję, że da się Ciebie złapać choć czasem mailem
      przepraszam, że tak długo nie odpisuję, ale miałam się źle, potem bardzo źle,
      potem długo dochodziłam do siebie, a teraz tak zmiennie, że chwilowo sama za
      sobą nie nadążam.. ale obiecuję, że jak tylko uda mi się na chwilę złapać
      równowagę, napiszę i liczę, że kontakt się nie urwie..
      polubiłam Cię i również wszystkiego dobrego Ci życzę, tym bardziej, że to dobre
      jest uważam w Twoim zasięgu - musisz tylko znaleźc w sobie odwagę, by poczynić
      odpowiednie kroki.. jakie - sam wiesz..

      dużo ciepła na ten chłodny wieczór :*
      jeszcze raz powodzenia!

      P.S. nie wiem jak inni, ale ja nie odbieram Cię jako "marudzącego".. raczej
      trochę "opornego" ;) :*
    • baba2005 Re: Spadam ... 13.03.05, 20:07
      Swietna decyzja :))) Zycze powodzenia... i nie wracaj :)))
      baba zona
      • arnick_a Re: Spadam ... 13.03.05, 20:22
        Dlaczego tak sądzisz? Czy w równie pochwalnym tonie wypowiadałabyś się o
        odejściu innych osób? Dlaczego sama pozostajesz na forum?
        Arni
        • procesor Re: Spadam ... 13.03.05, 22:05
          arnick_a napisała:
          > Dlaczego tak sądzisz? Czy w równie pochwalnym tonie wypowiadałabyś się o
          > odejściu innych osób? Dlaczego sama pozostajesz na forum?

          Cii, ciii, spokojnie..
          Jeśli ktos naprawdę znika z tego forum - mozn amiec nadzieję że mu sie
          polepszyło.. Że czuje sie na siłach BYĆ w realnym świecie. :)

          Ale warto pamiętać że zawsze można tu wpaść na pogaduchy. :)

          A jak się nie odejdzie to sie zostaje jednym ze zgrzybiałych forummowiczów.. Z
          wszystkimi tego konsekwencjami. :))
    • uhu_an Re: Spadam ... 13.03.05, 21:00
      ojojoj jakie to dramatyczne. NIE! Stój! wróć!
    • yoosh Re: Spadam ... 13.03.05, 21:46
      Na wszystko przychodzi czas.Jest czas przyplywu i odplywu,czas powitania i
      pożegnania.Czyli nadzedl również TWOJ czas... z pewnością otworzyly się jakieś
      nowe drzwi.. idż..bądz ciekawy,co dalej...Szerokiej drogi i powodzenia :)

      Cieszę się z twojej decyzji,wcale nie dlatego,że byleś tu marudą czy
      zawalidrogą.Z innego powodu.Mam nadzieję,że się domyślasz.
    • xy2 Re: Spadam ... 13.03.05, 22:11
      i dobrze, ja tez mam zamiar zrobic to samo, tylko niech sie wszystko odmieni w
      tym cholernym życiu
      • yoosh Re: Spadam ... 13.03.05, 22:19
        Wierzę,że ci się uda.Na początek zaakceptuj swoje życie takim jakie jest i
        wykreśl slowo cholerne.życie jest takie,jakim je postrzegasz.Mówisz cholerne-
        jest cholerne.Swiat odbija twoje myśli - jak wielka kserokopiarka :)
        • xy2 Re: Spadam ... 13.03.05, 22:23
          źle sie wyraziłam cholerne zycie.
          miałał być brak życia
          • yoosh Re: Spadam ... 13.03.05, 22:28
            Nie żyjesz?Z zaświatów klikasz?Co slychać po tamtej stronie? :))
            • xy2 Re: Spadam ... 13.03.05, 22:34
              to nie życie, to jakas chora wegetacja, nic sie nie dzieje, mam dość
              i jeszcze forum- kraina absurdu
              • yoosh Re: Spadam ... 13.03.05, 22:41
                No,widzę,ze coś się jednak dzieje-przynajmniej w twoim myśleniu.:)
                Nie ma przypadków-może mialaś tu wlaśnie być przez jakiś czas,żeby dotarly do
                ciebie pewne prawdy.Jeszcze trochę cierpliwości...
                • xy2 Re: Spadam ... 13.03.05, 22:44
                  nie to ze marudze ze nie mam siły, ja już jestem wku..ona
                  • yoosh Re: Spadam ... 13.03.05, 22:50
                    OOOoo,takie wk...nie to bardzo często zwiastun nadchodzących zmian w twoim
                    życiu.Czasem od takiego tupnięcia nogą w glebę zaczyna się niezla wywrotka-może
                    o to chodzi?
                    Zostawiam cię z przemyśleniami,życząc milych snów.Przenoszę się do realu.
                    Dobrej nocy :)
    • cossa Re: Spadam ... 13.03.05, 22:46
      trzymaj sie cieplo
      i sie nie zarzekaj :)

      pozdr.cossa
    • scylla To spadaj, :)))) 13.03.05, 22:51
      udanych ladowan zycze,
      i odkrycia wszelkich wspanialosci w zyciu.
      dasz rade bos fajny chlop.
    • m.malone Otwarte drzwi 14.03.05, 01:44
      i tylne i frontowe. Można wchodzic i wychodzić. A w środku na ogół ciepło. Zatem
      żegnaj i witaj, wędrowcze:) Słówko "chyba" w Twoim poście pozwala mieć
      nadzieję, że jeszcze tu wstąpisz:)

      Pozdrawiam
      MM

      • robert78 Re: Otwarte drzwi 14.03.05, 12:06

        Otwarte i w ogóle bez klamek, no i miękko obite:)))
        • m.malone :)))))))))))))))))) ont 14.03.05, 12:09

    • procesor do zobaczenia! :) ntxt 14.03.05, 13:56

    • lunar1978 Re: Spadam ... 14.03.05, 20:12
      No i nie wytrzymałem ... musiałem tu zajrzeć i wypowiedzieć się w wątku
      mój mąż przepadł. Trudno było mi się powstrzymać jeśli ma się coś do napisania.
      • procesor Re: Spadam ... 14.03.05, 21:30
        Toc napisałam - do zobaczenia! :D

        Nie ty pierwszy nie ostatni.. próbujesz sie pożegnac. :)
        • lunar1978 Re: Spadam ... 14.03.05, 21:44
          bo czasami trudno być obojętnym. Miałem tylko zajrzeć a tu
          klawiatura mnie "wyciągnęła za język"
    • beate1 Re: Spadam ... 24.03.05, 01:12
      wiem, że mój post jest spóźniony, ale trochę mnie nie było i właśnie zarywam
      noc, żeby nadrobić zaległości forumowe ;)

      Lunar, z tego co widziałam, jednak pisujesz na forum; mam nadzieję, że chociaż
      zajrzysz jeszcze raz

      Całe mnóstwo pozdrowień, trzymaj się :)
    • lunar1978 Re: Spadam ... 24.03.05, 11:37
      Hej Beatko ... zaglądam tu jeszcze i pisuję też. Polubiłem to
      miejsce i piszących tutaj, może niektórzy mnie troszeczkę też ...
      Chciałem stąd odejść, ale coś mnie tu jednak trzyma ...

      Pozdrawiam serdecznie
      Lunar
      • beate1 Re: Spadam ... 24.03.05, 11:39
        to było chyba do mnie;)

        trzymają Cię ci (przynajmniej) niektórzy, którzy Cię (przynajmniej) troszeczkę
        polubili :)
      • marybellows Re: Spadam ... 24.03.05, 18:18
        Lunar, nie spadaj, bo mi właśnie naprawili kompa i chcę tu znowu straszyć!
        Naprawdę szczerze lubiłam cię tu spotykać i zastanawiałam się sporo nad twoją
        równie fajną co skomplikowaną osobowością. Ponadto połechtałeś moje ego, bo
        wymieniłeś mnie w pożegnaniu, i to jako drugą! Całe życie /mimo ogólnej utraty
        wiary/ modliłam sie o coś podobnego, a mianowicie, żeby jakiś niebanalny men w
        jakimś gronie wyróżnił mnie jako pierwszą - no, ostatecznie drugą... Nie chodzi
        mi tu o wielkie co, tylko o samo takie, nieznane mi dotąd, doświadczenie, że
        zostaję zauważona, odnotowana, zapamiętana... Pewnie tak samo miło ci było, gdy
        przekonałeś się, że Malon zapamietał co pisałeś. O takie coś właśnie chodzi. Za
        to przykro, gdy ktoś, kto nas polubi, przepada - i znów o jedno ciepłe miejsce
        mniej. Wolałabym, żebyś tu często przychodził. Nabyłam "Nieśmiałość" Zimbardo
        20 zet/ i zamierzam ćwiczyć. Moglibyśmy zrobić na forum jaja /jak to na
        Wielkanoc!/ i opisać swoje przygody z ćwiczeniem śmiałości. Masz Zimbardo?
        • lunar1978 Re: Spadam ... 24.03.05, 20:01
          Hej Mary, miło znów CIĘ ogladać :-))))

          Naprawdę miło mi że TOBIE też jest miło :-). Nie dziw się proszę
          że Cię wymieniłem w "pożegnaniu", bo naprawdę jesteś fajną osobą
          i tak samo jak fajną co i skomplikowaną.
          A co do tego pożegnania, to byłem baaardzo mało konsekwentny.
          Chyba jak ktoś tu "wdepnie" to tu jednak zostanie, choćby poczytać.
          Ja wytrzymałem tylko 1 dzień (słownie: jeden) i nie mogłem się
          powstrzymać, za co co niektórych zawiedzionych przepraszam :-)))

          Acha, apropos Zimbardo, kiedyś to czytałem, ale własnego egzemplarza
          nie posiadam, może jednak warto to mieć, chociaż tego typu poradniki
          nie specjalnie zdają u mnie egzamin ... ale robić jaja zawsze przecież
          można, byle nie były to skorupki po jajkach :-)))

          pozdrawiam CIĘ serdecznie
          Lunar
    • rozgwiazda1 Re: Spadam ... 24.03.05, 22:39
      po co stad spadac,skoro jest milo..?Dlaczego odmawiac sobie malenkich
      przyjemnosci? ;-)Zostan.Jestem tu TROCHE nowa,ale i tak chce,zebys tu
      byl,mimo,ze cie nie znam:-)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka