Gość: mamago IP: *.szczecin.mm.pl 26.08.03, 20:58 Co podawać dziecku (16 miesiecy), zamiast produktów mięsnych ? Chodzi mi o zastąpienie wartości odżywczych, które w nich się znajdują. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ann Re: Co zamiast mięsa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.08.03, 23:24 moje dziecko w tym wieku jadlo juz prawie wszystko to, co my, z wyjatkiem paru rzeczy typu miod, ktory male dzieci czesto uczula. jesli sama nie jesz miesa, to po prostu mozesz pozwolic dziecku uczestniczyc w Waszych posilkach, o ile gotujesz zdrowo, a nie jesz junk food. Jesli jestes z Warszawy, polecam nasza pania doktor ze zwyklej poradni dla dzieci. dla nas ona byla rejonowa, ale teraz zniesiono rejonizacje, i kazdy moze sie tam zapisac. Pani doktor jest oswiecona jesli chodzi o zywienie i pomogla mi przetrwac wiele ciezkich chwil. dobrze jest miec pediatre znajacego diete dziecka i umiejacego doradzic. to daje nieslychane poczucie bezpieczenstwa. jesli jestes zainteresowana, daj znac tutaj, a wysle Ci mailem namiary. pozdrawiam serdecznie i moge z obserwacji cudzych i wlasnego dziecka powiedziec- nie pozalujesz. dzieci takie zdecydowanie rzadziej choruja. i sa mniej agresywne. moze tak akurat trafilam, ale, mowiac szczerze, nie sadze. w kazdym razie rzeczy typu kotleciki sojowe to juz mam wrazenie moj synek wsuwal w tamtym okresie. ale szczegolow nie pamietam, mialam ksiazki i omawialam to z pania doktor. jesli sie odezwiesz, poszukam ksiazek i przesle namiary. "Wegetarianskie niemowle" Sharon Intema jest swietnym poradnikiem. takze "milosc od poczecia" Ewy Pietkiewicz-Rok. pozdrawiam ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamago Re: Co zamiast mięsa IP: *.*.*.* 27.08.03, 08:16 Wynikneło małe nieporozumienie.:o) Moja córcia nie je mięsa z własnego wyboru. Nie jesteśmy wegetarianinami. I właściwie jest to dla mnie problem. Chciałam dowiedzieć się jak uzupełnić jej dietę, dopóki ochota na mięsko jej nie powróci. Ale bardzo dziękuję, za odpowiedź i chęć pomocy! Nie jestem z Warszawy, ale mam rónież dobrego pediatrę. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iza Re: Co zamiast mięsa IP: *.dip.t-dialin.net 27.08.03, 18:01 czesc! Moje dziecko ma 12 miesiecy i nie je miesa od urodzenia. Ma 90 cm wzrostu i wazy 14 kg. Wszyscy nie wierza, ze ma tylko 1 roczek. Ma 15 zebow. Prawie nie chorowal. Nigdy nie mial kolek ani zadnych boli brzucha. Od 3 miesiaca zycia uczy sie plywac. Jestem wege ale moj maz je mieso. Nie mam nic przeciwko miesku ale je nie jadam i nie podaje mojemu synkowi. Nie zamierzam mu je dawac jeszcze dlugo. Jak bedzie sam kiedys chcial sprobowac na pewno mu tego nie zabronie. Pozdrawiam mama Roberta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iza Re: Co zamiast mięsa IP: *.introl.pl 27.08.03, 08:29 Ryby - szczególnie kargulena (ma mało ości i zapach "nierybi"), poza tym np. pstrąg, czy flądra (z tych ryb, też mi się bardzo dobrze usuwało ości). Np. pstrąga (w całości, ale bez głowy i wnętrzności) gotowałam w wodzie w warzywach ok. 10-15 min na małym ogniu, obierałam dokładnie z ości i mieszałam z ziemniakami. Jajka - zgniecione ugotowane żółtko do zupki (moja córa akurat ma alergię na jajka, więc szybko się wycofałam). Mięso - "przemycone" do zupy. Kupowałam w słoiczkach Gerbera samego "Indyka" lub "Kurczaka", idealnie rozdrobione, i dodawałam do zupki po pół słoiczka na dzień. Teraz nadal przemycam, ale już normalne gotowane piersi z kurczaka, drobniutko pokrojone, zmieszane z ziemniaczkami. Moje dziecię po jakimś czasie zasmakowało w kiełbaskach, właśnie w okolicy 1,5 roku (kupuję wieprzowe lub drobiowe, nigdy parówki, sprawdzone w swoim sklepie, bez chrzęści i z min. ilością tłuszczu). Do teraz plaster szyneczki drobiowej na spacerze, smakuje o wiele lepiej niż mięsko do obiadu. Pozdrawiam Iza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamago Re: Co zamiast mięsa IP: *.*.*.* 27.08.03, 09:40 Dzięki!!! Jeżeli chodzi o ryby, to akurat dobra rada. Moje dziecko bardzo rybki lubi. Gotowany łosoś, paluszki rybne (choć wiem, że to nie za dobrze, bo smażone...) Zastanawiałam się, tylko, czy może jeść ryby kilka razy w tygodniu ? Nie wiem. Jajka też lubi. Dobry pomysł, z tymi mięskami w słoiczkach przemycanymi do zupki. Dzięki! Zapomniałam dodać, że jedynym mięskiem jakie zjada to te potępiane parówki. Ale spodobał mi się Twój pomysł, na kiełbaski. Muszę znaleść jakieś dobre może da się oszukać, że to niby paróweczka :o). Bardzo dziękuję za rady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iza Re: Co zamiast mięsa IP: *.introl.pl 27.08.03, 11:00 Tym razem ja po poradę do Ciebie Mamago. Jak gotujesz łososia? Dzwonko czy płat. I nie rozpada się? A paluszki rybne Frosty robię w piekarniku z termoobiegiem już bez tłuszczu, panierkę w większości zjadam ja, rybkę córa. Pozdrawiam Iza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamago Re: Co zamiast mięsa IP: *.*.*.* 27.08.03, 14:48 Gość portalu: Iza napisał(a): > Tym razem ja po poradę do Ciebie Mamago. Jak gotujesz łososia? Dzwonko czy > płat. I nie rozpada się? Biorę dzwionek łososia (nawet zamrożony) i gotuję we wrzątku. Nie rozpada się. > A paluszki rybne Frosty robię w piekarniku z termoobiegiem już bez tłuszczu, > panierkę w większości zjadam ja, rybkę córa. Dobry, pomysł, też tak będę robić ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iza Re: Co zamiast mięsa IP: *.introl.pl 27.08.03, 11:02 A co częstości jedzenia ryb, nie słyszałam o żadnych ograniczeniach. Czytałam natomiast, że zalecane spożycie ryb (także dla dorosłych) to 2-3 razy w tygodniu. Odpowiedz Link Zgłoś
kicia7 Re: Co zamiast mięsa 27.08.03, 11:09 A przez jak długi czas Twoje dziecię nie je mięsa? Bo może nie ma się czym przejmować. Moja córka miewa takie okresy 1-2 tygodniowe, że nie chce jeść nic mięsnego, a potem dla równowagi wcina mięso i wędliny na okrągło. Tak było odkąd pamiętam, w tej chwili ma 7 lat i nie widać, żeby takie odżywianie jej szkodziło. Odpowiedz Link Zgłoś
monikamurray Re: Co zamiast mięsa 27.08.03, 18:17 Ostatnio mialam ochote na cos lekkiego, wiec na wodzie ugotowalam zupe: liscie szpinaku, pokrojone w kostke tofu i sol. Nawet nie proponowalam swojej dwuletniej corci, gdyz zwykle kreci nosem na wszystko, co bez miesa (mam odwrotny problem ). O dziwo, sama przyszla do mnie i wyjadla cale tofu!!!! Nawet zielony szpinak jej nie przeszkadzal) Wielu wegetarian zastepuje mieso wlasnie przez tofu, wiec moze Twoj maluch tez je polubi. Jest mieciutkie i nie ma smaku, wiec mozna je przyprawic w dowolny sposob. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś