Dodaj do ulubionych

do wszystkich przeciwnikow kary smierci..

IP: *.dip.t-dialin.net 13.06.02, 17:13
Halo drodzy forumowicze,
wiem, ze na tym forum jest mnostwo humanitarnych przeciwnikow kary smierci
nawet dla najbardziej bestialskich przestepcow, mordercow i gwalcicieli..
Moze by tak wiec zamiast kary smierci takich ludzi po prostu np. oslepiac ?
Humanitarnie, pod miejscowym znieczuleniem po prostu blysk laserem w oko
pod kontrola lekarza i po sprawie...
po zabiegu mogliby isc do domu..
nie trzeba by ich karmic, pilnowac itp. ze spolecznych (naszych pieniedzy)
i mozna by miec pewnosc, ze juz nigdy w zyciu niczego takiego nie zrobia..
Co wy na to?
pozdrawiam i zycze owocnej dyskusji..
Obserwuj wątek
    • Gość: yo_anna Re: do wszystkich przeciwnikow kary smierci.. IP: *.dyn.ro 13.06.02, 22:00
      Witam,
      NIe uwazasz, ze ten sposob jest bardziej bestialski i drozszy niz kara smierci?
      Z takimi kalekami slepymi byloby 3 razy wiecej roboty, niz z zakopaniem trupa.
      Najtansza trumna kosztuje 800 zlotych, to nic w porownaniu z miesiecznym
      kosztem utrzymania wieznia, ktory oscyluje ok 1600 zl albo z utrzymaniem
      niewidomej osoby, co kosztuje jeszcze wiecej. A znajdz jeszcze osoby, ktore
      chetnie i bez obaw zaoopiekuja sie niewidomym seryjnym morderca i gwalcicielem,
      ktory jak wiadomo w wielu przypadkach nie ma zadnej rodziny, na ktora mozna by
      bylo taki obowiazek powierzyc.
      Takich to do lopat i kilofow! Niech nam buduja autostrady, sprzataja miasta i
      zarabiaja na wlasne utrzymanie!!! NIech odkupuja swoje winy ciezka i malo
      oplacalna praca, ktora sluzyc bedzie z korzyscia calemu spoleczenstwu. A ten
      pomysl z oslepieniem, to troche nieprzemyslane bylo... POzdrawiam, pa.
    • Gość: inka_s Re: do wszystkich przeciwnikow kary smierci.. IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 13.06.02, 23:01
      Gość portalu: agnostyk napisał(a):
      > Halo drodzy forumowicze,
      > wiem, ze na tym forum jest mnostwo humanitarnych przeciwnikow kary smierci
      > nawet dla najbardziej bestialskich przestepcow, mordercow i gwalcicieli..
      > Moze by tak wiec zamiast kary smierci takich ludzi po prostu np. oslepiac ?
      > Humanitarnie, pod miejscowym znieczuleniem po prostu blysk laserem w oko
      > pod kontrola lekarza i po sprawie...
      > po zabiegu mogliby isc do domu..
      > nie trzeba by ich karmic, pilnowac itp. ze spolecznych (naszych pieniedzy)
      > i mozna by miec pewnosc, ze juz nigdy w zyciu niczego takiego nie zrobia..
      > Co wy na to?
      > pozdrawiam i zycze owocnej dyskusji..

      Ty to poważnie napisałeś????
      Po pierwsze kto powiedział że ślepy wariat nie narozrabia???
      Po drugie będzie sie pewnie mścił!
      Po trzecie jakieś środki na opieke pewnie trzeba by mu i tak dać - bo jka ni eto
      bardziej humanitarne to zabic juz by było!
      Ty bys może chciał tak jak "Krzyżakach" rycerze z Jurandem postąpili???

      Ech, mam wisielcze poczucie humoru - przypomniał mi ise kawał o Jurandzie i
      Krzyzakach....
      • bukowski27 sie usmialem, inka... 14.06.02, 08:33
        Gość portalu: inka_s napisał(a):

        > Po pierwsze kto powiedział że ślepy wariat nie narozrabia???
        • Gość: inka-s Re: sie usmialem, inka... IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 14.06.02, 10:40
          Usmiałeś się z kawału czy ze mnie??
    • Gość: Malwina Re: do wszystkich przeciwnikow kary smierci.. IP: *.abo.wanadoo.fr 14.06.02, 08:44
      cos ty ! to za malo ! proponuje uciac mu rece nogi i wszystko co odstaje lacznie z ....nosem !
      nareszcie bedziemy mogli spac spokojnie....
      • maleen trochę wbrew tytułowi wątku .... 14.06.02, 09:03
        się wypowiem , jestem bowiem zwolennikiem kary śmierci , a pozwalam sobie
        zabrać głos , bo nie jestem (jeszcze) forumowiczem jak liczne tu
        grono "nicków".Piszę na niektóre wątki od kilku dni niezbyt regularnie i
        nazywanie mnie forumowiczem byłoby nie na miejscu.Ale co do rzeczonej kary
        jestem za tym , żeby ją wykonywać w sposób tradycyjny czyli przez powieszenie
        za przestępstwa przeciw życiu i zdrowiu.
        • kwieto Re: trochę wbrew tytułowi wątku .... 14.06.02, 09:27
          maleen napisał(a):

          > jestem za tym , żeby ją wykonywać w sposób tradycyjny czyli przez powieszenie
          > za przestępstwa przeciw życiu i zdrowiu.

          Kurcze, czyli jak wrzuce kumpla do wody w zimie i on przez to sie przeziebi
          (przestepstwo przeciw zdrowiu) to dostane kare smierci? Buuu...
          • rianonn Re: trochę wbrew tytułowi wątku .... 14.06.02, 09:35
            kwieto napisał(a):

            > maleen napisał(a):
            >
            > > jestem za tym , żeby ją wykonywać w sposób tradycyjny czyli przez powiesze
            > nie
            > > za przestępstwa przeciw życiu i zdrowiu.
            >
            > Kurcze, czyli jak wrzuce kumpla do wody w zimie i on przez to sie przeziebi
            > (przestepstwo przeciw zdrowiu) to dostane kare smierci? Buuu...

            Kwieto, nie popadaj w skrajności :-)))

            Ja również jestem za wykonywaniem kary śmierci na bestialskich mordercach -
            Maleen, możemy sobie uścisnąć prawice.

            • kwieto Re: trochę wbrew tytułowi wątku .... 14.06.02, 09:46
              A dla mnie kara smierci to tak jak ulaskawienie - sprawilem komus cierpienie i
              jedyne co za to dostane to chwilka cierpienia, naprawde krociutka. Nie wydaje
              sie wam, ze przestepcy sobie nie zasluzyli na tak lagodne traktowanie?
              • rianonn Re: trochę wbrew tytułowi wątku .... 14.06.02, 09:54
                kwieto napisał(a):

                > A dla mnie kara smierci to tak jak ulaskawienie - sprawilem komus cierpienie i
                > jedyne co za to dostane to chwilka cierpienia, naprawde krociutka. Nie wydaje
                > sie wam, ze przestepcy sobie nie zasluzyli na tak lagodne traktowanie?

                Wiesz, to zależy od tego, jak wartościuje się ludzkie życie.
                Dla mnie jest ono najcenniejszą wartością. Dlatego uważam, że odebranie go komuś
                jest najwyższą karą.

                • kwieto Re: trochę wbrew tytułowi wątku .... 14.06.02, 10:06
                  No dobrze, ale (zakladajac np. dozywocie) co mi z zycia w czterech scianach, na
                  twardym lozku, z widokiem na spacerniak? Naprawde, wolalbym kare smierci
                  • rianonn Re: trochę wbrew tytułowi wątku .... 14.06.02, 10:09
                    kwieto napisał(a):

                    > No dobrze, ale (zakladajac np. dozywocie) co mi z zycia w czterech scianach, na
                    >
                    > twardym lozku, z widokiem na spacerniak? Naprawde, wolalbym kare smierci

                    Myślę, że wiele osób tak mówi, a jak by przyszło co do czego...

                    • kwieto Re: trochę wbrew tytułowi wątku .... 14.06.02, 10:22
                      Jakby przyszlo co do czego... Ale tak na prawde w systemie kar prawnych nie
                      chodzi o tego morderce (bo jego juz i tak raczej nie zresocjalizujesz) ale o
                      tych co chcieliby pojsc w jego slady. Na mnie bardziej odstraszajaco dziala
                      wizja zamkniecia w czterech scianach. Przyznajesz ze wielu podobnie tak mowi.

                      A ja sobie mysle, ze to mogloby byc ciekawe - rozmowy potencjalnych/drobnych
                      przestepcow z takimi ktorzy odsiedzieli juz 20-30 lat i maja np. 60-70lat i
                      zadnych perspektyw na zycie
                      • Gość: inka_s a ja się waham co do tej kary... IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 14.06.02, 10:40
                        A ogladaliście "Skazani na Shawshank"? (Sorry , nie jestem pewna pisowni...)
                • Gość: Malwina Re: trochę wbrew tytułowi wątku .... IP: *.abo.wanadoo.fr 14.06.02, 10:40
                  riannonku, swieta racja...pod jedym warunkiem : ze dostarczysz mi dowod ze jestes bogiem
                  • rianonn Malwinko.... 14.06.02, 10:47
                    Gość portalu: Malwina napisał(a):

                    > riannonku, swieta racja...pod jedym warunkiem : ze dostarczysz mi dowod ze jest
                    > es bogiem

                    ....tutaj wchodzimy już na kontrowersyjny i osobisty temat wiary, prawa do
                    odbierania komuś życia itd. - nie zamierzam rozwijać, każdy ma prawo do swojego
                    zdania

                    a na marginesie: Rianonn to bogini celtycka, a jej imię oznacza ni mniej, ni
                    więcej tylko "Wielka Królowa", wiesz czego? - świata zmarłych

                    taki sobie zabawny zbieg okoliczności
                    :-))))


              • Gość: maleen Prawica do rianonna , a kwietowi .... IP: *.ipartners.pl 14.06.02, 11:02
                odpowiedź.Jako powszechnie szanowany forumowicz zaszczycasz mnie swoją reakcją
                na mój post.Rianonn trafił w sedno swoim postem.Nie przenosząc dyskusji na
                zwykle pojawiające się wątki poboczne ( zdolność wymiaru sporawiedliwości do
                orzekania , korupcja , nieodwracalność kary , itd)uważam ,że za odebranie życia
                należy odbierać życie.
                • Gość: lisiczka Re: Prawica do rianonna , a kwietowi .... IP: *.man.polbox.pl 14.06.02, 11:12
                  zgadzam sie z Maleen. poza tym wizja czterech scian i pryczy do konca
                  zycia jakos nie przemawia do mordercow, gwalcicieli i tym podobnych.
                  moze krzeslo elektyczne by przemowilo?
                  • kwieto Re: Prawica do rianonna , a kwietowi .... 14.06.02, 14:10
                    Gość portalu: lisiczka napisał(a):

                    > moze krzeslo elektyczne by przemowilo?

                    Watpie. Bo problemem nie jest wysokosc kary, ale jej nieuchronnosc. Co mi z tego,
                    ze kara jest wysoka, skoro prawdopodobienstwo jej wymierzenia znikome?

                    W takim USA jest kara smierci, ostatnio nawet wykonywana. I co? I nic,
                    przestepczosc jak byla tak jest
    • Gość: ela Re: do wszystkich przeciwnikow kary smierci.. IP: *.ia.polsl.gliwice.pl 14.06.02, 12:35
      Myślę, że każdy ma prawo bronić/chronić siebie i swoich najbliższych.

      Kara śmierci wymierzona osobie, która po prostu sobie tam kogoś zabiła,
      zgwałciła itp... i nie zrobiło to na niej jakiegoś większego wrażenia, to dla
      mnie próba pozbycia się "problemu" mieszczącego się w tej konkretnej osobie, a
      ściślej o 1-go nieczłowieka mniej.

      Moim zdaniem nie jest w moim interesie stwarzanie takiemu nieczłowiekowi
      warunków do przeżycia, w postaci: obrońcy podczas procesu a póżniej więzienia,
      z którego może np. uciec, albo wyjść po 20-latach za "dobre sprawowanie".
      • kwieto Re: do wszystkich przeciwnikow kary smierci.. 14.06.02, 14:12
        Tak, tylko ostatnio w USA wypuszczono po 20 latach czlowieka, ktory zostal
        skazany z powodu tendencyjnie przeprowadzonego sledztwa. Gdyby wykonano kare
        smierci, teraz nikt nawet nie moglby mu powiedziec "przepraszam, ze Pana
        nieslusznie osadzono". Poza tym, kara smierci jest swietnym narzedziem
        pozbywania sie przeciwnikow polityznych w swietle prawa...
        • rianonn Re: do wszystkich przeciwnikow kary smierci.. 14.06.02, 14:38
          kwieto napisał(a):

          > Tak, tylko ostatnio w USA wypuszczono po 20 latach czlowieka, ktory zostal
          > skazany z powodu tendencyjnie przeprowadzonego sledztwa. Gdyby wykonano kare
          > smierci, teraz nikt nawet nie moglby mu powiedziec "przepraszam, ze Pana
          > nieslusznie osadzono".

          Więc należałoby usprawnić całą machinę sądownictwa...

          Czy jeśli fabryka samochodów wypuszcza bubel z, powiedzmy, niesprawnymi
          hamulcami, to należy zaraz zabronić jazdy wszystkim kierowcom?

          • kwieto Re: do wszystkich przeciwnikow kary smierci.. 14.06.02, 15:02
            Wiec zabierz sie za usprawnianie sadownictwa... Bo poki co, jest za duza
            mozliwosc bledu w wyroku, zeby sie bawic ludzkim zyciem, przynajmniej moim
            zdaniem. Jak usprawnimy sadownictwo, bedziemy mogli podjac dyskusje na temat
            kary smierci, bo jak sama zauwazylas, w tej chwili jest to bez sensu.
        • Gość: ela Re: do wszystkich przeciwnikow kary smierci.. IP: *.ia.polsl.gliwice.pl 14.06.02, 14:49
          Zgadzam się z Tobą, co do ewentualnych pomyłek, czy politycznego kontekstu kary
          śmierci. W Polsce tego typu manipulacjom polityczno-prawnym padł ofiarą chyba
          Wampir - w latach 80-tych. Widziałam jakiś dokument na ten temat - koszmar.
          Biuro Polityczne nakazało "szybko" znalaźć seryjnego zabójcę i gwałciciela no i
          milicja znalazła, sąd zasądził, wyrok wykonano, a że to nie był ten co być
          powinien nikogo nie obchodziło. Tu bandytami było tych kilku, czy klikunastu
          ludzi, którzy świadomie wykonali wyrok śmierci na niewinnym człowieku. Jak
          zwykle w takch sytuacjach nie można zanaleźć winnych. Czas zatarł ślad...

          Ja nie mówię o patologiach polityczno-prawnych, ale w kontekście czasu obecnego.
          Np. zabójcy z Kredyt Banku, czy wcześniej zabójcy dealerów GSM itp. Jaki jest
          sens tych ludzi bronić, dawać im schronienie a w moim odczuciu dawać im szansę
          na wyjście z więzienia po kilku czy kilkunastu latach. Jaki sens z naszego
          punktu widzenia. Ci zabójcy pokazali wszystkim w jaki sposób chcą żyć,
          okazując najwyższego rodzaju pogardę dla ludzkiego życia, najpierw torturując
          swoje ofiary a potem je zabijając czy właściwie dobijając. Dla nich moim
          zdaniem: obrońca i kara więzienia to nagroda a nie kara.
          • kwieto Re: do wszystkich przeciwnikow kary smierci.. 14.06.02, 15:06
            Dobrze, ale procesy w ktorych wina jest ewidentnie bezsprzeczna, to tylko kilka
            procent wszystkich wyrokow. A co z tymi ktore opieraja sie na poszlakach, i
            wina jest orzeka jako "duze prawdopodobienstwo"? W efekcie kare smierci
            dostanie i tak tylko 2-3% przestepcow "ktorzy zasluzyli" - wiec po co w ogole
            sie tym zajmowac, skoro z gory wiadomo, ze nie przyniesie to zadnych efektow? A
            tylko podniesie frustracje spoleczenstwa, ktore czesto "samo lepiej wie, kto
            jest winien" i jeszcze zacznie tych "winnych" linczowac. WIesz jakie pole do
            nietolerancji i innych fobii budujesz przez takie cos?
            • Gość: ela Re: do wszystkich przeciwnikow kary smierci.. IP: *.ia.polsl.gliwice.pl 14.06.02, 15:33
              Drogi Kwieto

              Mówię właśnie o ewidentnej-udowodnionej winie, niech to będze tylko mały procent.
              Parafrazując pewne powiedzonko: nie jest ważna ilość lecz jakość (w tym wypadku
              okrucieństwo mordu). Dla mnie usunięcie tych nieludzi, nie oznacza zamordowanie
              ich, ale faktyczne wyeliminowanie i to tylko po to by naprawdę nie zagrażali
              zarówno mnie jak i innym. Po czynach sądźmy! A więc idąc tą drogą, moim zdaniem
              mordercy są autentycznie niebezpieczni - są na to dowody w postaci udowodnionych
              im mordów.

              Co do tolerancj: Powiem tak, można starać się wybaczać, być tolerancyjnym itp.
              ale tylko wtedy gdy jest ktoś tym zainteresowany. Jeśli morderca ma w pogardzie
              moją tolerancję i wybaczanie mu to dlaczego miałabym się jemu z takowymi
              propozycjami narzucać.

              • kwieto Re: do wszystkich przeciwnikow kary smierci.. 14.06.02, 15:53
                Wiesz, ale jutro ktos moze stwierdzic, ze Ty jestes "nieczlowiekiem" i chciec
                wyslac Cie na szubienice... Radzilbym ostroznie z takim ocenianiem ludzi o
                ktorych tak naprawde nie ma sie pojecia.

                Swoja droga - rozmawialem kiedys z dziewczyna studiujaca resocjalizacje czy cos
                takiego - oni tam w ramach jakiegos przedmiotu rozmawiaja z wiezniami itd.
                Opowiadala mi o kims, kogo skazano chyba na rok czy dwa lata, za "czynna napasc
                na policjanta" - jedyne co zrobil, to rozdzielil dwoch bijacych sie ludzi.
                Zaden z nich nie byl w mundurze.
                Bardzo latwo skazywac kogos, kogo sie w ogole nie zna i nie ma pojecia jak
                przebiegala sytuacja.
                • Gość: ela Re: do wszystkich przeciwnikow kary smierci.. IP: *.ia.polsl.gliwice.pl 14.06.02, 16:20
                  Wydaje mi się, że nie ja "oceniłam" np. morderców z Kredyt Banku, lecz jak już
                  ktoś to sąd ich "ocenił", wydając wyrok tak wysoki na jaki pozwolił mu nasz
                  kodeks karny. Parę lat temu byłaby to prawdopodobnie kara śmierci.

                  Co do ostrozności, to w kontekście nasilającej się agresji i przemocy, wydaje
                  mi się, że bardziej powninni się martwić Ci, którzy wierzą, że nieludzie są
                  ludzcy. Może im się po prostu nie opłacać być zbyt wyrozumiałym wobec nazwijmy
                  to "ludzkich" wynaturzeń.

                  Tak na marginesie, szanuję Twoje zaangażowanie i tolerancje w stosunku do losu
                  więźniów. Jednak czy nie projektujesz swojej wrażliwości, swojego światopoglądu
                  tam gdzie nie zostanie to właściwie odebrane.
                  • kwieto Re: do wszystkich przeciwnikow kary smierci.. 14.06.02, 16:26
                    Bo caly czas mowimy o marginesie wszystkich procesow karnych. Kredytbank - to
                    jest JEDYNA sprawa ktora jest tak oczywista o jakiej mowia media w tym roku. A
                    przestepsw, morderstw, gwaltow - chyba popelniono w tym roku wiecej niz jedno?
                    Sluze danymi - dwa lata temu, w lipcu/sierpniu, na komisariacie Policji w
                    centrum Warszawy zgloszone bylo ponad 24 tys przestepstw. Myslisz ze tych
                    wszystkich zlodziejaszkow, gwalcicieli, pedofili - odstraszy sie wyrokiem
                    smierci jednym na pol roku? Watpie.
                    • Gość: ela Re: do wszystkich przeciwnikow kary smierci.. IP: *.ia.polsl.gliwice.pl 14.06.02, 16:55
                      Nie rozumiemy się. Ja mówię o tak ewidentnym mordzie jak w KB.
                      Kiedy nie ma wątpliwości co do wielkości tego czynu.
                      I w tym konkretnym przypadku, moim zdaniem zrobili to nieludzie, w tym
                      znaczeniu, że nie ma żadnej ludzkiego "wytłumaczenia" takie postępowanie. Nie
                      potrafię wznieść się na wyżyzny ludzkiej wrażliwości, żeby ten czyn, nie
                      wiem... jakoś przetrawić, czy no nie wiem... brak słów. Ponieważ, moim zdaniem
                      nie ma żadnej gwarancji co do tego, że więzienia są miejscem
                      które "uczłowieczą" mordercę, a jak słyszymy jest przeciwnie, więc moim zdaniem
                      w moim interesie jest eliminacja jednostek, które mi zagrażają , tzn. są tak
                      zdegradowane, a więc nieprzewidywalne w swoich czynach, zagrażające innym,
                      niosące śmierć. Nie zastanawiam się więc co jest dla nich dobre czy złe, tylko
                      co będzie lepsze dla mnie/nas. I nie oczekuję, że kara śmierci dla tych
                      konkretnych osób spowoduje, że inni przestaną mordować.

                      Co do gwałcicieli, pedofili, czy złodziei oni nie są zagrożeni karą śmierci
                      więc nie ma o czym dyskutować. W każdym razie nie stać mnie na tolerancyjne
                      podejście do ich "potrzeb".
                      • kwieto Re: do wszystkich przeciwnikow kary smierci.. 14.06.02, 17:15
                        No ale caly czas mowie, ze takich ludzi bedzie piec-szesc osob rocznie. A co z
                        reszta? Przeciez idea kary smierci jest "odstraszanie" pozostalych od
                        przestepstw. A ja mowie, ze to "odstraszanie" nie jest skuteczne, ze ono po
                        prostu nie dziala. A jesli mamy wprowadzac nowelizacje ustawy dla 5-ciu czy 6-
                        ciu osob... Wolalbym, zeby ktos sie zaja kompleksowym rozwiazaniem problemu
                        przestepczosci, a nie zajmowal sie duperelami.
                        • Gość: ela Re: do wszystkich przeciwnikow kary smierci.. IP: *.ia.polsl.gliwice.pl 17.06.02, 09:08
                          kwieto napisał(a):

                          > Wolalbym, zeby ktos sie zaja kompleksowym rozwiazaniem problemu
                          > przestepczosci, a nie zajmowal sie duperelami.

                          Bardzo piękna idea, od lat "wcielana" w życie. Umówiliśmy się, że rozwiązywaniem
                          tych problemów zajmuje się: policja, sądownictwo, więziennictwo, psychologia,
                          psychiatria, resocjalizacja, kosciół, itd. itp.

                          Liberalne podejście do przestępcy a dość bezpardonowe podejście do ofiary to moim
                          zdaniem rezultat, przyznasz, wystarczająco kompleksowego podejścia do
                          rozwiązywania problemów przestępczości.
                      • kwieto Dopisek 14.06.02, 17:24
                        Ogladalas film pt.: "Dlug"? To jest osnuta na autentycznych wydarzeniach
                        historia morderstwa, rowniez brutalnego i bestialskiego. W swietle tego co
                        mowisz, dwaj ludzie ktorzy ta zbrodnie popelnili sa wlasnie "samochodami bez
                        hamulcow" i nalezy ich wyeliminowac. Natomiast ja powaznie bym sie zastanawial
                        nad ich uniewinnieniem.

                        Nigdy nie wiesz jakie pobudki kim kieruja, nawet z pozoru oczywista chec zysku
                        moze ukrywac jakas tragedie, ktora stala sie powodem takiego a nie innego
                        zachowania. Nie oceniaj wiec ludzi tak latwo.

                        Zycze Ci, bys nigdy nie musiala znalezc sie w sytuacji, w ktorej morderstwo
                        bedzie Ci sie wydawalo jedynym rozwiazaniem
                        • Gość: ela Re: Dopisek IP: *.ia.polsl.gliwice.pl 17.06.02, 08:28
                          Oglądałam film "Dług" i oczywiście uległam tak jak wszyscy jego magii
                          sugerującej korzystną ocenę zbrodniarzy.
                          Jednak potem oglądałam dokument na temat tej zbrodnii i tam było więcej
                          szczegółów dot.samej zbrodnii jak i wydarzeń ją poprzedzających.
                          Tam "bohaterowie" filmu nie byli juz tak "kryształowi". A sama zbrodnia miała
                          charakter egzekucji, połącznej z jakimś odcinaniem głowy itp.

                          Ale wracając do toku Twojego rozumowania - jeżeli usprawiedliwiasz zamorodowanie
                          ciemiężyciela tzn. że w Twoich oczach może on mieć postać nieczłowieka i
                          zlikwidowanie go jest w pełni oczywiste. Czy dobrze rozumiem?
            • Gość: Malwina Re: do wszystkich przeciwnikow kary smierci.. IP: *.abo.wanadoo.fr 14.06.02, 16:19
              g..warte jest ludzkie zycie dla kogos kto je porownuje do bubla z fabryki ! co za konfuzja pojec !

              PS a kto zgwalci gwalciciela ?
    • kamfora Re: do wszystkich przeciwnikow kary smierci.. 16.06.02, 19:06

      Ostatnio "zaczytuje sie " Bochenskim.
      Ten filozof - zakonnik uwazal, ze brak kary - jest zaprzeczeniem wolnosci
      i godnosci ludzkiej, a takze zaprzeczeniem istnienia winy jako takiej.
      Wedlug niego kara jest zadoscuczynieniem za wine, danym spoleczenstwu
      przez przestepce. Karzac uznaje sie jego wolnosc.
      (Bochenski byl zwolennikiem rowniez kary smierci.)

      Przytacza w swojej ksiazce prawdziwe wydarzenie:
      "W czasie buntu w jednym z wiezien amerykanskich telewizja sfilmowala
      spotkanie wieznia ze swoja matka. Zdjecia z tego spotkania obiegly
      prase i wzbudzily wielka sympatie dla wieznia. Niestety redakcja
      glownego miejscowego dziennika otrzymala nazajutrz list od kobiety,
      ktora informowala, ze wiezien ow zgwalcil i zamordowal jej osmioletnia
      coreczke. 'Nade mna i nad moim dzieckiem nikt sie nie litowal - litosc
      macie tylko dla mordercy' - napisala."

      Prawde mowiac - przemawia to do mnie...


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka