imagiro
14.03.05, 16:56
Michasiem ? Czy Michalina ?
Zycie o jakim mowi, to taki sam szmelc jak cala pop kultura ...
Ten czlowiek smie mowic ze jest za malzenstwami i dziecmi ...
A niby kto ma te dzieci rodzic ? On ? Jego kochanek ?
A kto ma te dzieci wychowywac ? On ? Jego ciota dworcowa ?
Powiem wam szczerze, jak czytam takich psychoseksopatow, to cos sie
zalamuje we mnie.
Nie zostal aktorem bo gdyby mial pocalowac Julie .... chore, chore, chore ...
Jak to wszystko, o czym pisze ten czlowiek, ma byc nasza "upragniona"
normalnoscia, to ja wyrzekam sie normalnosci na zawsze ... chce byc
nienormalnym, ze zdzblem common sense w moim malym lbie ...
Imagine.