malvvina 28.03.05, 20:13 mowic jak Cyrano Bergerac. Jakby go zatkalo Czy to jakas ciezka choroba ? leczy sie ? Pozdrawiam Malwina z problemem hihi jak wszyscy :-) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
alicja-ciekawska Re: moj chlop nie potrafi.... 28.03.05, 20:17 malvvina napisała: > mowic jak Cyrano Bergerac. > Jakby go zatkalo > Czy to jakas ciezka choroba ? leczy sie ? > > Pozdrawiam > Malwina z problemem hihi jak wszyscy :-) a jaki ma nos? Odpowiedz Link Zgłoś
malvvina Re: moj chlop nie potrafi.... 28.03.05, 20:20 odpowiedni !!!! jak zgadlas ? > > mowic jak Cyrano Bergerac. > > Jakby go zatkalo > > Czy to jakas ciezka choroba ? leczy sie ? > > > > Pozdrawiam > > Malwina z problemem hihi jak wszyscy :-) > > a jaki ma nos? > Odpowiedz Link Zgłoś
alicja-ciekawska Re: moj chlop nie potrafi.... 28.03.05, 20:21 malvvina napisała: > odpowiedni !!!! > jak zgadlas ? > > > > mowic jak Cyrano Bergerac. > > > Jakby go zatkalo > > > Czy to jakas ciezka choroba ? leczy sie ? > > > > > > Pozdrawiam > > > Malwina z problemem hihi jak wszyscy :-) > > > > a jaki ma nos? > > > > bo moj tez nie umie gadac jak C.Bergerac,ale ma "odpowiedni nos" a w koncu to wazniejsze ,co? Odpowiedz Link Zgłoś
zza_krzaka Re: moj chlop nie potrafi.... 28.03.05, 20:32 Nie wiedziałam, że to się teraz nos nazywa:))) Odpowiedz Link Zgłoś
oleena Re: moj chlop nie potrafi.... 28.03.05, 20:34 podobno istnieje statystycznie istotna korelacja dodatnia między wielkością nosa i nienosa :) Odpowiedz Link Zgłoś
alicja-ciekawska Re: moj chlop nie potrafi.... 28.03.05, 20:36 zza_krzaka napisała: > Nie wiedziałam, że to się teraz nos nazywa:))) a o czym Ty myslisz????? moj maz ma naprawde duzy nos,i przez to lepiej oddycha,;DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
zza_krzaka Re: moj chlop nie potrafi.... 28.03.05, 20:38 Ja grzecznie o nosie-nienosie:) Odpowiedz Link Zgłoś
alicja-ciekawska Re: moj chlop nie potrafi.... 28.03.05, 20:40 zza_krzaka napisała: > Ja grzecznie o nosie-nienosie:) oj,,,,a ja Ci jakos nie wierze.;DDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
zza_krzaka Re: moj chlop nie potrafi.... 28.03.05, 20:44 Ja sobie też. Bo to moje palce piszą, a nie moja głowa;) Odpowiedz Link Zgłoś
alicja-ciekawska Re: moj chlop nie potrafi.... 28.03.05, 20:46 zza_krzaka napisała: > Ja sobie też. Bo to moje palce piszą, a nie moja głowa;) bo ty te glowe to juz przy Nosie masz ........ Odpowiedz Link Zgłoś
alicja-ciekawska Re: moj chlop nie potrafi.... 28.03.05, 20:52 zza_krzaka napisała: > To aż tak widać?;) litrki sie trzesa,,,,ale sie nie martw, nikt oprocz mnie tego nie widzi ;DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
zza_krzaka Re: moj chlop nie potrafi.... 28.03.05, 22:04 Litrek się zatrząsł, próbowałam ubzdryngolić teścia, ale mi się nie udało:( Teściowa czuwała:) Odpowiedz Link Zgłoś
alicja-ciekawska Re: moj chlop nie potrafi.... 28.03.05, 22:10 zza_krzaka napisała: > Litrek się zatrząsł, próbowałam ubzdryngolić teścia, > ale mi się nie udało:( Teściowa czuwała:) oh,,,te tesciowe!!! Odpowiedz Link Zgłoś
alicja-ciekawska Re: moj chlop nie potrafi.... 28.03.05, 20:53 "literki" byc powinno Odpowiedz Link Zgłoś
zza_krzaka Re: moj chlop nie potrafi.... 28.03.05, 22:44 R.Richelieu napisała: mój chłop nie potrafi...może ma katar. No, fajnisty problem... Co robić, kurde co robić? Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: moj chlop nie potrafi.... 28.03.05, 22:50 zza_krzaka napisała: > R.Richelieu napisała: > mój chłop nie potrafi...może ma katar. > No, fajnisty problem... > Co robić, kurde co robić? Dobić.. Niech sie nei męczy. PS Do Malwiny - trzeba mu znaleźć drugiego Cyrano - takiego co potrafi, niech mu listy pisze i podpowiada ukryty w cieniu pod balkonem.. Niebezpieczne jest jednak to że można wymienić po pewnym czasie jednego Cyrano na drugiego.... Może więc lepiej kochac go takiego jakim jest..? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zza_krzaka Re: moj chlop nie potrafi.... 28.03.05, 22:58 Okrutna jesteś dla swojego chłopa:) Mojemu katar w niczym nie przeszkadza:)))) Odpowiedz Link Zgłoś