wichrowe_wzgorza
17.04.05, 13:23
Bydgoszcz, sala Filharmonii Pomorskiej, czwartek 14 kwietnia po 20...
Na scenę wychodzi zespół Porcupine Tree, zaczynają grać. Muzyka ogarnia
wszystkich, każdego w różnym tempie. Utwór Lazarus. Mam w głowie śrubę już,
czuję się lekka, nogi uginają się w kolanach. Siadam. Czuję, jak ciepło
ogarnia całą mnie, z zewnątrz też. Czuję, jak dźwięki wchodzą we mnie każdym
milimetrem skóry, ba, nawet poprzez każdy włos! Zawsze miałam świra na
punkcie muzyki, ale cos tak dobrego nie zdarzyło mi się nigdy...
A kto już to przeżył kiedykolwiek?:)
PS. Mam ochotę to ciepło, które zabrałam stamtąd - rozdawać, rozdawać i
rozdawać, oczywiśce tym, którzy go potrzebują:))))))