trzcina
30.06.02, 20:03
Kiedyś rodzice zajmowali sie nami. Potem przychodzi chwila, kiedy sami, chorzy,
starsi, niepełnosprawni, wymagają naszej opieki. Jak to wygląda w najbardziej
bolesnym wydaniu, pisać chyba nie muszę.
Dla mojego pokolenia problem już często obecny.
Moi rówieśnicy na ogół opiekują się niepełnosprawnymi rodzicami, bądź
zdecydowani są takiej opieki się podjąć, gdy przyjdzie czas.
O sobie samych często mówią, że wybiorą wariant domu opieki, żeby nie obciążać
swoich dzieci i nie narażać ich na "wymazanie paru lat z życiorysu".
Jakie są Wasze doświadczenia i ewentualne decyzje? Pytam bardzo nieśmiało, bo
trudno o tym nawet z bliskimi rozmawiać, nie dotykając tego, co boli.
Sama dzieci nie mam, rodzice potrzebują mnie coraz bardziej.