Po raz setny samotność

27.05.05, 22:07
wiem ze był zapewne poruszony ten temat ale opisze krotko mam 31 lat, małe
ale wlasne mieszkanie, jestem po rozwodzie,dzieci nie mam, mam prace - wiec w
sumie nie ma powodow do narzekań.
Mam w 2 kolezanki z ktorymi sporadycznie sie widuje bo u nich albo studia,
facet albo brak kasy zeby wyjsc gdzies. Mialam fajne duze grono znajomych ale
jak bylam z mezem bo to jego znajomi i wiadomo malzenstwo sie rozpadlo i
kontakty byly przez jakis czas ale teraz nie ma. Koło siebie nie mam
znajomych ani sasiadki (same stare plociuchy)Wracam z pracy nie mam z kim
pogadać, wyjść, ciagle sama i przez to zaczynam łapać doły.
Sorki za smutki ale tak mam nie cierpie tego stanu ale pewne rzeczy sa
silniejsze powinnam sie cieszyc ze mam gdzie mieszkac i co jesc ale naleze do
osob ktorym do szczescia brakuje kogos
pozdrawiam
    • imagiro Re: Po raz setny samotność 27.05.05, 22:13
      po co sie wiazac z kims, jak i tak trzeba bedzie to kiedys zostawic .... ?
      • oleena Re: Po raz setny samotność 27.05.05, 22:15
        oj, Wodzu!
        jak Wódz coś chlapnie...
        dla tych kilku chwil radości, szczęscia, zawrotu głowy
        ech...
        • krtysia Re: Po raz setny samotność 27.05.05, 22:21
          oleena napisała:

          > oj, Wodzu!
          > jak Wódz coś chlapnie...
          > dla tych kilku chwil radości, szczęscia, zawrotu głowy
          > ech...

          > tak jest!
          >to wlasnie to;)
        • imagiro Re: Po raz setny samotność 27.05.05, 22:22
          ano chlaplo mi sie ... w piatek Indianie juz od poludnia okowite obciagaja ...
          • krtysia Re: Po raz setny samotność 27.05.05, 22:25
            imagiro napisał:

            > ano chlaplo mi sie ... w piatek Indianie juz od poludnia okowite obciagaja ...

            >kochanie juz dosc,,,,co ludzie o Tobie pomysla;)?
          • krtysia Re: Po raz setny samotność 28.05.05, 11:18
            imagiro napisał:

            > ano chlaplo mi sie ... w piatek Indianie juz od poludnia okowite obciagaja ...
            >no ! dzisiaj to nas "lepek" nap....d..la;)))))???
      • psychopata.z.borderline Re: Po raz setny samotność 27.05.05, 22:18
        zawsze mozesz miec nadzieje, ze ktos to wczesniej zostawi..
    • yoosh Re: Po raz setny samotność 27.05.05, 22:25
      Są fora dla singli-może tam znajdziesz bratnią duszę?
      • kalarepka30 Re: Po raz setny samotność 27.05.05, 22:42
        Mam konto na portalu radnkowym ale niestety jakos nie zbyt dobrze trafiam
        przewaznie panowie oczekuja luznego zwiazku i to wygala tak ze spotyka sie 5
        babkami na raz
        a o jakich forach mówisz dokładniej jak mozna tu na gazecie?
        • yoosh Re: Po raz setny samotność 27.05.05, 22:46
          Na portalach randkowych nie bywam.Poszukaj na forum -prywatne-towarzyskie/świat
          wedlug singli * samotni?Dlaczego?

          Z pewnościa jest tego więcej,ale takie tytuly mi kiedyś mignęly przed
          patrzalkami :)
          • kalarepka30 Re: Po raz setny samotność 27.05.05, 22:54
            dzieki :)
    • baszi Re: Po raz setny samotność 28.05.05, 11:15
      a może zapoznaj się z ofertą jakiegos biura matrymonialnego, teraz to nie jest
      nic uwłaczającego a możesz spotkać wartosciowych ludzi kto wie może nawet
      miłość. zapisz się na jakiś kurs lub znajdz sobie ciekawe zajecia w wiekszym
      gronie tam tez mozna kogos spotkac. i pamiętaj nic na siłę :)miłośc dopada nas
      wtedy, gdy najmniej się jej spodziewamy
Pełna wersja