Nasza tworczosc...

18.06.05, 13:04
napiszmy razem wiersz... co o tym myslicie ?
O poszukiwaniu szczescia...
    • kobieta_po_30tce 1' szczeście... 18.06.05, 13:06
    • kobieta_po_30tce 2' szukam Cię 18.06.05, 13:07
    • kobieta_po_30tce 3' w desperacji 18.06.05, 13:07
      • krtysia przed kolacja i po kolacji 18.06.05, 13:08

    • kobieta_po_30tce 4' w każdym słowie 18.06.05, 13:08
    • kobieta_po_30tce a to była 1. zwrotka potem będzie 2. zwrotka 18.06.05, 13:09
    • kobieta_po_30tce 1' Na zielonej łące 1, 2, 3 18.06.05, 13:10
    • kobieta_po_30tce '2 w umysłu rozłące 1, 2, 3 18.06.05, 13:10
    • maureen2 Re: Nasza tworczosc... 18.06.05, 13:23
      hasają pijane zające.
      myśliwy.
    • mila.panna Re: Nasza tfurczosc... 18.06.05, 13:26
      szczescie w nieszczesciu
      czasem zdarza sie, na szczescie!
      szczesliwie pomagajac nieszczesnikowi

      ale mie sie rymlo, co?
      • kobieta_po_30tce co, co, co.... 18.06.05, 13:33
        co szczeście Ci przynieść może?
        Byś widział świat w szczęśliwym kolorze?
        Czy może pojedziesz nad morze?
        Ono wyszepcze Ci: może..., może.......szszszszsz..... MOŻESZ!!!! :)
        • mila.panna Re: co, co, co.... 18.06.05, 13:35
          kobieta_po_30tce napisała:

          > Ono wyszepcze Ci: może..., może.......szszszszsz..... MOŻESZ!!!! :)

          nie mogie, bo jestem chora na nogie.
          • kobieta_po_30tce no rzesz! ;) 18.06.05, 13:36
            • kobieta_po_30tce szszszszszsz... ;) 18.06.05, 13:36
              • kobieta_po_30tce szszszszsczęście blisssssko.... 18.06.05, 13:39
                • kobieta_po_30tce wejdź i daj się pochłonąć szszszszczęśśśściu... 18.06.05, 13:40
                  • kobieta_po_30tce PLUM! 18.06.05, 13:40
                    • mila.panna sz.............. 18.06.05, 13:53
                      pociagiem jedzie ze soba malzenstwo.
                      malzonek, z lekka sie chwielac, co chwila zaczyna:

                      sz............
                      sz...........
                      sz..........

                      pasazer obok nie wyrabia zciekawosci i pyta jego malzonke:
                      - co jest pani mezowi?
                      a kobieta na to, nic! niedopity jest.
                      wyciaga z torby pol litra, nalewa mu sete do szklanki.
                      a ten wypiwszy:

                      - sz...la dzieweczka do laseczka, trala la la la!
Pełna wersja