pipilutek 05.07.05, 12:45 chcialbym zapytac, co bedziemy jutro robic pod nieobecnosc naszych forumowiczek i forumowiczow bedacych na zlocie w gesi? czy ktos ma jakie ssugestie? pipilutek Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pipilutek Re: my-nieobecni- co robimy? 05.07.05, 12:48 czy wszyscy z forum "psychologia" beda jutro na zlocie w warszawie? czy to mozliwe, czy ja snie? :) pipilutek Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia Re: my-nieobecni- co robimy? 05.07.05, 12:49 pipilutek napisała: > czy wszyscy z forum "psychologia" beda jutro na zlocie w warszawie? > > czy to mozliwe, czy ja snie? :) > > pipilutek ja nie bede;((( Odpowiedz Link Zgłoś
ziemiomorze Re: my-nieobecni- co robimy? 05.07.05, 12:55 Mysle, ze bez rozkosznego szczebiotu o fryzurach, pieskach i tipsach bedziemy bardzo, bardzo, bardzo smutni. Ja juz placze, Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia Re: my-nieobecni- co robimy? 05.07.05, 13:04 ziemiomorze napisała: > Mysle, ze bez rozkosznego szczebiotu o fryzurach, pieskach i tipsach bedziemy > bardzo, bardzo, bardzo smutni. > Ja juz placze, zaczynam zalowac ze nie ide na to spotkanie;)buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu A Ty Ziemiol uwazaj bo bedzeisz miala kulfonika czerwonego;))) Odpowiedz Link Zgłoś
fredron Re: my-nieobecni- co robimy? 05.07.05, 13:06 ziemiomorze, ale ty bedziesz na zlocie, prawda? bedziesz, prawda? prawda? pipilutek Odpowiedz Link Zgłoś
bba4 Re: my-nieobecni- co robimy? 05.07.05, 13:06 cicho;) , nie znasz sie;) w tym chaosie i trudach dnia codziennego, dobrze jest sie nieco cofnac w rozwoju;) do czasow kiedy to sie czytalo cosmopolitam i temu podobne;) ubolewam,ze Was nie poznam:) Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: my-nieobecni- co robimy? 05.07.05, 13:09 a ja nie ubolewam, miałam okazje spotkac sie z jedna osoba, po czym później dowiedziałam sie o sobie ze jestem uzależniona, szok normalnie Odpowiedz Link Zgłoś
pipilutek Re: ja tez jestem uzalezniona :) 05.07.05, 13:15 sluchajcie, znowu nie bedziemy wyprawiac bogwieco. poczekamy grzecznie na nieobecnych, wrzucmy kilka tematow do dyskusji, zeby mieli o czym rozprawiac po powrocie.:) co wy na to? w koncu to tylko JEDEN wieczor, a nas tam nie bedzie. moze beda zdjecia puszczac jak we wroclawiu :)? a moze po prostu usiada nad kieliszeczkiem czegos dobrego, zjedza fajna kolacje, porazmawiaja, a my poczekamy? wprawdzie mialem inne plany na srode, ale w tak wiekopomnej chwili nie moglbym was samych zostawic:) pipilutek Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: ja tez jestem uzalezniona :) 05.07.05, 13:16 znajac zycie będą uszy piekły nieobecnych, tak to jest, że nie będzie o czym rozmawiać, to będzie o kim rozmawia. Samo życie Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_po_30tce rozmarzyla sie dziewczyna... :)))) 05.07.05, 13:23 Na poczatku ja chce o sobie pomowic :) Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: rozmarzyla sie dziewczyna... :)))) 05.07.05, 13:24 jaki masz proble, powiedz masz grupe wsparcia, ciesz sie;))) Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: powiem w srode... 05.07.05, 13:27 nie wstydź sie, tu nawet majtki ściągaja i opowiadaja jak to im w seksie idzie:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: a mi jeszcze nie sciagneli... :( 05.07.05, 13:31 nie sprawdzili, kiedy ostatnio odbyłaś stosunek seksualny? ojoj, coz za strata;))) Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_po_30tce nie powiem im prawdy, 05.07.05, 13:38 to beda chcieli moze dla pewnosci swoich danych odbyc ze mna ;)))))) hihihihihi ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: nie powiem im prawdy, 05.07.05, 13:55 forumowe statystyki stosunków seksualnych Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_po_30tce w warszawie sa tera krowy... 05.07.05, 13:59 duzo rycza... ale mleka nikt nie widzial do tej pory Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: w warszawie sa tera krowy... 05.07.05, 14:01 też mnie to lotto;) Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_po_30tce no.... 05.07.05, 14:04 zle trafilas Ale to nie koniec swiata przeciez. Ja tam bede w Krakowie juz nie dlugo :) Lubisz rozkapryszone bachory? Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: no.... 05.07.05, 14:06 pewnie że lubie, zawsze najlepiej sie rozumiałam z rozpieszczonymi bachorami:))) Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_po_30tce to co? 05.07.05, 14:06 znajdziesz czas po 15-stym w tym Krakowie? Tam chyba bywasz? :) Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_po_30tce sie jeszcze w tej sprawie 05.07.05, 14:09 skontakcimy :) To Ci opowiem o tej srodzie :) Jak bede cos pamietac ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: sie jeszcze w tej sprawie 05.07.05, 14:14 powiem Ci, że jakos mnie to w ogóle nie interesuje Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_po_30tce Re: :P 05.07.05, 14:21 najpierw mnie uzalezniasz od siebie a potem odtracasz... :(((( powiem babie! wypijemy w Twej intencji! :) Odpowiedz Link Zgłoś
bba4 Re: :P 05.07.05, 14:23 ja sie jeno moge za WAS I ZA SIEBIE POMODLIC no dobra i upic rzecz jasna mnisim winem ;) a w ogole to kto tam sie pojawi oprocz nas 3?:) Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: co??? 05.07.05, 14:29 nie pij z baba w mojej intencji, bo jeszcze mi życie miłe, nie chce zeby mi sie cos stało, jak baba będzie trunek przełykać... Odpowiedz Link Zgłoś
bba4 Re: co??? 05.07.05, 14:34 nie pekaj:) ja tylko boski trunek pijam, spijam ;) z baby taka pijaczka jak z koziej dupy trabka:) Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: co??? 05.07.05, 14:35 nie obchodzi mnie jaka z niej pijaczka, moja prosba jest taka, zeby nie piła w mojej intencji, to wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
bba4 Re: co??? 05.07.05, 14:37 i tak wypije :) bo Twoje chcenie nic dla mnie nie znaczy:) Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: co??? 05.07.05, 14:40 nie boisz sie, że moze Ci w gardle stanąć? Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_po_30tce babao zanim odejde od butli netu 05.07.05, 14:36 powiem Ci, ze byl tu u mnie taki, co mi przy nim riposty braknie... ojajajajajaj... zobacze sie z nim jeszcze w tym tygodniu... dokumenty przyniesie... albo... ja pojde... Stara jestem a jeszcze takie rzeczy sie we mnie dzieja... :) CUDOWNIE!!!! Upije sie ze szczescia w srode :) Odpowiedz Link Zgłoś
bba4 Re: babao zanim odejde od butli netu 05.07.05, 14:38 no to super kobieto ja dalej ZAKON heheh:) Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_po_30tce Re: babao zanim odejde od butli netu 05.07.05, 14:41 nogi mnie sie uginaja... czy to wypada? To kontrahent... rany boskie! (.......) musze sie napic!!! Ale jak to zrobic zeby i z nim...? ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
bba4 Re: babao zanim odejde od butli netu 05.07.05, 14:43 hahha no ja nie wiem bom niedoswiadczona;) kus go poki co, z grubej rury chyba jeszcze nie czas:) badz cierpliwa co ma byc to bedzie, samo sie obroni i takie tam:) Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_po_30tce ja tez tak pierwszy raz... 05.07.05, 14:48 Tak se mysle... Moze to jego emocje na nie sie przenosza... No do facetow to mnie nigdy riposty nie zabraklo... Jako zyje! Smieszy mnie to i zenuje! Zamierzam sie poddac temu cos nowego :) jakie fajne :) Odpowiedz Link Zgłoś
bba4 Re: ja tez tak pierwszy raz... 05.07.05, 14:50 gadasz jak moj byly byl niezrowazony psychicznie ;))))) OPANUJ SIE I wloz spowrotem majtki;) Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_po_30tce teraz to Ciebie ponioslo :))) 05.07.05, 14:54 wyobrazilas sobie mnie bez majtek??? Chcesz o tym porozmawiac? ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_po_30tce e-tam :) 05.07.05, 14:34 buzka Ci daje Sloneczko musze na rodzine zarobic :) w tym celu zakrecam butelke z internetem ;) bba jak widzisz widziala sie ze mna i ja nie widze zadnych negatywow tego wydarzenia :) ona baba chiba tyz bo glowa to i moja mame tego dnia bolala ;) Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: e-tam :) 05.07.05, 14:38 uważaj, bo jeszcze Twoja mama zostanie określona alkoholiczka, czego Ci akurat nie zycze Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_po_30tce psyska! 05.07.05, 14:40 co sie przejmujesz czyms tam? Daj buzka i juz. Przemien zle na dobre na pochybel. Zawistnych ludzi najbardziej martwi, gdy ich zle intencje obieraja inny bieg. No - usmiechnij sie :) Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: psyska! 05.07.05, 14:48 od dłuższego czasu nie jest mi do śmiechu Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_po_30tce za powaznie bierzesz 05.07.05, 14:52 Ja zawsze mowie: "Wez do glowy a nie do serca." To moje wlasne :) Postaraj sie Ty tez. Tu kupa nadwrazliwych ludzi i wiekszosc Cie rozumie. Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline jaaaaaasne, śmiech mnie ogarnął 05.07.05, 14:54 tym razem na poważnie Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: jaaaaaasne, śmiech mnie ogarnął 05.07.05, 14:58 i jeszcze raz prosze, wyrzuc babo posty na mój temat ze swojego forum (szczególnie jeden). i zapamietaj sobie, do zmywania wez sobie swoich bliskich czy kogokolwiek chcesz... a jakbym była facetem to jedyne co bym zrobiła po twojej plenerowej imprezie, to odsikalabym sie na ognisko, nic wiecej Odpowiedz Link Zgłoś
pipilutek Re: jaaaaaasne, śmiech mnie ogarnął 05.07.05, 15:06 no co z wami ksiezniczki, nic nie wymyslicie :)? pipilutek Odpowiedz Link Zgłoś
bba4 Re: e-tam :) 05.07.05, 14:40 jak ktos chce znalezc negatywny to je znajdzie amen:) Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_po_30tce a jaki ten men? :) 05.07.05, 14:42 wysoki ciemny blond... w okularkach przeciwslonecznych do mnie tu przyszedl.... achhhh.... ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_po_30tce zaraz przejdzie... 05.07.05, 14:45 AAAAAA!!!! Jestem sama tu! Nie ma na kogo przejsc!!!! Bede dusic w sobie az w piatek nie wytrzymam i sie rzuce na niego!!!! AAAAAAAAAAAAAAA!!!! On tez tak by krzyczallll..... ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
bba4 Re: zaraz przejdzie... 05.07.05, 14:46 jeju! to powazna sprawa!;) OPANUJ SIE KOBIETO Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_po_30tce AAAAAAAAAAAAAAAAA!!!! 05.07.05, 14:49 juz lepiej... juz lepiej..... alez emocje.. dziekuje Ci babo, ze jestes przy mnie... :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: ja tez jestem uzalezniona :) 05.07.05, 13:15 musze sie napic, bo w klawiature nie trafie, tak mi sie rece trzesa;) Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_po_30tce sa rozne formy uzaleznien... 05.07.05, 13:22 powinnismy sie wspierac! :) Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: sa rozne formy uzaleznien... 05.07.05, 13:23 kochamy Ci AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA;) i brawo!!!! (a żeby cie szlag trafił pomyślimy) Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_po_30tce nie wazne co pomysla inni 05.07.05, 13:27 ja pomysle: ale jestem fajna umiem tak zainteresowac innych mna :) Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: nie wazne co pomysla inni 05.07.05, 13:29 zalezy Ci na tym? bo mnie to LOTTO (moze trafie 6) ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_po_30tce to zalezy... 05.07.05, 13:35 Nie obwiniam sie cudza glupota. (hihihihihi) Jesli ktos mnie ignoruje lub wysmiewa to chyba nie o mnie zle swiadczy. Jestem dosc dojrzala kobieta :) Krytyke zawsze uznaje, ze moze miec szczypte prawdy. Nikt Ci lepiej nie wskaze Twoich wad niz otwarty wrog :) Jesli boli: musisz wzmocnic w tym miejscu :) Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: to zalezy... 05.07.05, 13:57 mnie nie chodzi o wrogów, tylko o to, że po 10 minutach rozmowy w realu, na forum poszła o mnie fama. Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_po_30tce a mnie ominelo :( 05.07.05, 13:59 ja niczego nie wiem..... :( Z kim sie spotkalas? Szybko nawijaj :) Odpowiedz Link Zgłoś
bba4 Re: my-nieobecni- co robimy? 05.07.05, 13:12 mialas pecha ja Cie lubie z uzaleznieniem czy tez bez, to dla mnie nie ma znaczenia:) Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: my-nieobecni- co robimy? 05.07.05, 13:14 w tym momencie jestem uzależniona, uwierz na słowo. I to bardzo poważnie uzalezniona Odpowiedz Link Zgłoś
pipilutek Re: my-nieobecni- co robimy? 05.07.05, 13:16 jak nie pojdziesz na zlot, to przytakniemy, ze jestes uzalezniona. ja bym poszedl, ale mam daleko. pipilutek Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: my-nieobecni- co robimy? 05.07.05, 13:17 a ja bym nie poszła Odpowiedz Link Zgłoś
fredron Re: my-nieobecni- co robimy? 05.07.05, 13:20 pipilutek, sami forumowicze opowiedza kto byl na zlocie, kto zostal i pisywal na forum w srode wieczorem. zajrzyj w srode wieczorem lub w czwartek, wszystko bedziesz mial na monitorze fredron Odpowiedz Link Zgłoś
bba4 Re: my-nieobecni- co robimy? 05.07.05, 13:16 a kto nie jest? sa rozne uzaleznienia ja jestem od fajek:) kupowania bielizny czy mi trza czy nie. i bleee jednego pana ble , bek, smark i temu podobne:) Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: my-nieobecni- co robimy? 05.07.05, 13:18 ja od wszystkiego, ale silna ze mnie cholera, inny by takiej dawki nie wytrzymał... Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_po_30tce to typowa kobieta :) 05.07.05, 13:28 kobiety sa takie silne... :) Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: to typowa kobieta :) 05.07.05, 13:32 co mnie nie zabije to mnie wzmocni, tylko ze ja nie próbuje rzucac bumerangiem bo jest to niebezpieczna zabawka;))) Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_po_30tce hihihihhi 05.07.05, 13:36 wie, ze gupio robi i dalej rzuca - no to sie znaczy - ma problem uzalezniona lub niedosyla samobojcyzni... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: hihihihhi 05.07.05, 13:58 a ja dalej będę walcem jeździć;) Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: do walca zapraszam... :) 05.07.05, 14:04 to Ty też walcem jeździsz?;) Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: zalezy po kim :)))) 05.07.05, 14:07 a ja zamierzam tylko asfalt zrównać;) Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_po_30tce rasistka??? 05.07.05, 14:08 ja mam czarnoskorych znajomych - przyzwoite czlowieki :) Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: rasistka??? 05.07.05, 14:09 czy ja to powiedziałam? czy wspomniałam o kolorze skóry? chyba nie Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: a to pewnie ja... 05.07.05, 14:13 ja miałam na myśli tylko mentalność bambusa... Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_po_30tce ludzie sa rozni 05.07.05, 14:16 a mama zawsze mowila, ze madrzejszy pierwszy mowi przepraszam... I tak zostalam najmadrzejsza sfrustrowana kobieta... ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: ludzie sa rozni 05.07.05, 14:20 grałaś w Quake'a? Tam na końcu był taki potwór, którego sie budziło...;) Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_po_30tce nie gralam 05.07.05, 14:22 nie poswiecam duzo czasu komputerowi.... poza ostatnim uzaleznieniem :) Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: nie gralam 05.07.05, 14:27 a ja bardzo załuje ze mam stary komp. Z wieka chęcia zagralabym np. w call of duty, w unreal itp. jest to genialny sposób na rozladowanie negatywnych emocji Odpowiedz Link Zgłoś
swierszczzakominem Re: to widac, ze jestes uzalezniona, 06.07.05, 05:49 nie trzeba sie z toba spotykac. Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia Re: my-nieobecni- co robimy? 05.07.05, 13:10 bba4 napisała: > cicho;) , nie znasz sie;) > > w tym chaosie i trudach dnia codziennego, dobrze jest sie nieco cofnac w > rozwoju;) do czasow kiedy to sie czytalo cosmopolitam i temu podobne;) > > ubolewam,ze Was nie poznam:) a ja jakos ,nie;) Odpowiedz Link Zgłoś
fredron Re: my-nieobecni- co robimy? 05.07.05, 13:44 pipilutek napisała: > chcialbym zapytac, co bedziemy jutro robic pod nieobecnosc naszych > forumowiczek i forumowiczow bedacych na zlocie w gesi? > > czy ktos ma jakie ssugestie? > > pipilutek musze pomyslec, moze przeczytam jakas zalegla ksiazke bukowskiego, moze pojde do kina, prawdopodobnie na proszona kolacje, ale tematy mozemy juz dzis podac, zeby forumowicze wiedzieli o czym bedzie jutro sie rozprawialo fredron Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_po_30tce nie ma szans! 05.07.05, 13:47 do jutra nie zdaze przeczytac zadnej ksiazki... Odpowiedz Link Zgłoś
pipilutek Re: my-nieobecni- co robimy? 05.07.05, 14:54 wy kompletnie nie trzymacie sie tematu czyli co robimy jutro podczas nieobecnosci niektorych forumowiczow! nigdy nie uwierze, ze z wypracowania z jezyka polskiego na zadany temat otrzymaliscie chociaz trzy z minusem. toz to nawet nie wodolejstwo, to rozminiecie sie z wodospadem o 180 stopni. :( czy to znaczy, ze nie macie pomyslu czym wypelnic czas? pipilutek Odpowiedz Link Zgłoś
bba4 Re: my-nieobecni- co robimy? 05.07.05, 14:57 normalnie sie z Toba ozenie:) buhaha:) Odpowiedz Link Zgłoś