Dodaj do ulubionych

Nie moge zyc bez drapania

08.08.02, 23:23
Zaczelo sie z pozoru niewinnie. Bardzo lubie byc drapany, na wszelkie mozliwe
sposoby. Niby nic groznego, ale powoli potrzeba drapania staje sie obsesja.
Widac mam w sobie niezaspokojona intencje bycia drapanym. Na szczescie
spotkalem kogos z rownie silna potrzeba drapania. Z pozoru uklada sie
swietnie, jednak potrzeba bycia drapanym rozrasta sie do niebywalych
rozmiarow. Dochodzi do tego, ze drapie sie w godzinach pracy przez internet!
A wrecz czochram o monitor sluzbowego laptopa :(((
Byc moze taka juz moja dafnia (karma dla rybek), ale... czy mozna na to cos
poradzic? Nawet gdy pisze ten post, musze czuc jak ktos mnie obok podrapuje -
inaczej nic bym nie mogl napisac, brak drapania sprawia, ze chodze
rozstrzesiony i nie potrafie nic zrobic! :((((
Obserwuj wątek
    • Gość: Pola Re: Nie moge zyc bez drapania IP: *.extern.kun.nl 09.08.02, 00:53
      Moze znajdz sobie hobby, jakies zainteresowania, moze
      zaangazuj sie, np. w pomoc szukania wiewiora?
      • Gość: Marta Re: Nie moge zyc bez drapania IP: *.acn.pl / 10.135.130.* 09.08.02, 01:11
        To była skarga? Sądziłam, że p-ś dzieli się oryginalnymi obserwacjami. Drapanie
        bywa bardzo przyjemne...
        ;-)
        Marta
        • papier_scierny Re: Nie moge zyc bez drapania 09.08.02, 07:28
          Bywa przyjemne i to bardzo, ale w mojej sytuacji dochodzi do tego, ze jesli nie
          zostane podrapany na dzien dobry, przez caly poranek jestem pozniej
          rozstrzesiony, drza mi rece i nie potrafie skupic sie na niczym innym niz
          drapaniu :(((
      • papier_scierny Re: Nie moge zyc bez drapania 09.08.02, 07:32
        A czy wiewior nadaje sie do drapania? chyba bedzie zbyt maly, a poza tym za
        miekki i nie da sie nim porzadnie wydrapac :(((((
        • Gość: Pola Re: Nie moge zyc bez drapania IP: *.extern.kun.nl 09.08.02, 08:17
          > A czy wiewior nadaje sie do drapania? chyba bedzie zbyt
          maly, a poza tym za
          > miekki i nie da sie nim porzadnie wydrapac :(((((

          Ha! najpierw go zlap, a pozniej pogadamy o drapaniu!
          • wredna2 Re: Nie moge zyc bez drapania 09.08.02, 09:19

            ale z tego co mi wiadomo, to wiewior gdzies drapnal...inaczej mowiac dal
            drapaka...

            wr.
        • Gość: duha Re: Nie moge zyc bez drapania IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 09.08.02, 11:02
          papier_scierny napisał:

          > A czy wiewior nadaje sie do drapania? chyba bedzie zbyt maly, a poza tym za
          > miekki i nie da sie nim porzadnie wydrapac :(((((

          Wiewiór ma pazury. Jak się z nim dogadasz, to podrapie :-)
          • biedna_sierotka wiewior, co nie. nie drapie. 09.08.02, 11:12


            Witam. Bo wiewior wcale nie drapie, ale wy to jak zwykle nic nie rozumiecie. Ja
            go nawet z filetami zamykalam w tym kurniku, i nic. On tylko te kajzerki, no
            ale nie wiadomo teraz ktory to kanal. Bo on delikatny jest i wstydliwy, i tyle.
            • Gość: Pola biedna sierotko IP: *.extern.kun.nl 09.08.02, 18:30
              ja nie mowie, ze drapie, ale na pewno lubi byc drapany.
              No pokaz mi, kochana, wiewiora, co nie lubi byc drapany!
    • papier_scierny Re: Nie moge zyc bez drapania 09.08.02, 12:53
      No nie, prosze panstwa. Ja tu pisze o powaznym problemie (jak sie ostatnio
      intensywnie czochralem w pracy, to az iskry szly i w koncu siec padla), a wy o
      wiewiorze. I temat sie rozmywa jak papier toaletowy na deszczu. Taka dafnia.
      O drapaniu mialo byc, a nie o wiewiorze gadki-szmatki.

      • Gość: Marta Re: Nie moge zyc bez drapania IP: *.acn.pl / 10.135.130.* 09.08.02, 18:49
        Żeby tak wszyscy!
        Wiem, że to poważny problem.
        Masz kogoś oddanego do tego stopnia, żeby stale drapał? Bo jak nie, to
        pozostają różne antyhistaminowe, czy coś w tym rodzaju...
        Albo samoobsługa... też niedobrze...
        Próbowałeś dozować?
        Możesz przestać o tym mysleć?
        Skupiasz się na tym co robisz w 100%?
        Albo zmysł śmieszności... chociaż to straszne...
        Marta
    • Gość: zula Re: Nie moge zyc bez drapania IP: *.leased-02.binet.pl 09.08.02, 22:17
      wielka miłośniczka drapania po plecach (to zaczęło się niepamiętam kiedy! we
      wczesnym dzieciństwie!) drapie cię pod lewą łopatką (platonicznie oczywiście)!!!
      • papier_scierny Re: Nie moge zyc bez drapania 10.08.02, 02:12
        Och jej, dziekuje :-))))))
        Tylko... zaczne sie jeszcze bardziej uzalezniac, a przeciez chce wyjsc z tego
        nalogu!!!!
        • Gość: zula Re: Nie moge zyc bez drapania IP: *.leased-02.binet.pl 10.08.02, 10:58
          ojej, ale to całkiem fajny nałóg:-)! najbardziej lubię pisać na forum, albo
          ogladac filmy i być DRAPANA. obawiam się tylko buntów Drapacza i przerw w
          dostawach drapania. myślisz że nalezy jednak strzec się tych zgubnych praktyk-
          bo zawładną CAŁKOWICIE ciałem i umysłem? zgroooza?
    • kamfora Bo to było tak: 10.08.02, 11:10

      Bociana drapał szpak.
      A potem była zmiana
      I szpak drapał bociana.
      A potem były dwie zmiany
      I bocian był drapany.

      Ile razy drapany był szpak? ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka