samasamosia
22.07.05, 15:24
moja znajoma, dość naiwna i niedoświadczona osoba jest w ciązy, jak twierdzi z chłopakiem się pokłóciła zanim się dowiedziała, on nie przewiduje opcji powrót tzn nie przewiduje bo nie wie, a ona nie zamierza go uświadamiać ze zostanie ojcem. złosć, egozizm, czy uczciwiść. maoim zdaniem ma prawo wiedzieć, ale bardzo prawdopodobne ze poczuje się zobowiazany. Dodam ze dziewczyna raczej rady sama nie da, brak perspektyw, raczej w swoim otoczeniu będzie "przeklęta" niz zrozumiana. jak pomóc co doradzić? skoro powiedział dobitnie zeby s....... to może rzeczywiście niewart mu "się narzucac" narazie.