imagiro
10.08.05, 23:13
skad to sie wzielo ... lizanie jest symbolem sluzalczosci, slugusowstwa ...
dawca (lizacy) jest utozsamiany z kims, kto oddaje sie tej czynnosci (pomimo
wstretu jaki moze czuc )w zamian za jakies tam korzysci ... a gdzie jest
powiedziane, ze dawca nie moze byc jednoczesnie odbiorca przyjemnosci ?
dwie pieczenie na jednym roznie ?
podobnie sprawa ma sie z dawaniem dupy , ktore utozsamiane jest z
poddanczoscia ... dajac dupy mozesz oczekiwac czegos tam jako rekompensate.
moze sprawa wyglada odwrotnie ? moze to dostajacy dupy, nie domyslajac sie
niczego, sluzy swemu panu podwojnie, dostarczajac przyjemnosci dajacemu i do
tego placac mu za to ?
Jak to jest w zyciu ? kto jest ofiara, kto katem ? moze dawanie jest w
rzeczywistosci DOSTAWANIEM ?
Imagine.