Dodaj do ulubionych

jem jem i ciągle jem

25.08.05, 17:20
mam 20 lat i mam ogromny problem z jedzeniem!kiedys przez 8 lat trenowałam
kosyzkówke-bylam wysportowana i nie martwilam sie iloscia jedzenia jakie
spozywałam gdyz na treningach wszystko spalałam..ale kiedy przestałam
trenowac to co jadłam zaczeło sie odkładac-stopniowo ale bylo to juz
widoczne..postanowilam sie odchudzac czego strasznie teraz załuje!!!schudłam
7 kg w ciagu miesiaca..drakonska dieta,codziennie cwiczylam po dwie
godzinki,ale nie wytrzymalam tak długo i pękłam..od tego czasu mam napady
obżarstwa..wróciłam do poprzedniej wagi,a teraz juz waze wiecej i zle sie
czuja :(potrafie jesc cały dzien bez przerwy,nawet kiedy jestem juz najedzona
to i tak za chwile zjem cos znowu, nie potrafie sie zabrac za siebie,zaczynam
czesciej sedziec w domu,chowam sie przed ludzmi-mam wrazenie ze mysla
sobie"kiedys takie ładne zgrabne ciałko a teraz jak ona wyglada!!na pewno sie
obzera!!co ja zrobie,ja chyba nigdy z tego nie wyjde!!!!
Obserwuj wątek
    • marcia851 Re: jem jem i ciągle jem 25.08.05, 17:32
      zauważylam tez ze chowam sie kiedy chce cos zjesc-jest mi po prostu głupio
      przed innymi,nawet rodzicami..w towarzystwie jem mało(staram sie)dlatego zeby
      nie wiedzieli jaki mam problem!!jesli mowi o tym komus nikt nie rozumie
      tego,albo nie zdaje sobie sprawy ze mozna tyle jesc!!95%moich mysli skupia sie
      wokol jedzenia,tesknie za tymi zasami kiedy jedzenie bylo normalna sprawa-teraz
      jest juz udreka!teraz wiem ze jestem chora,jest cięzko..wiem ze rodzice mi nie
      pomoga,u nas w rodzinie nie okzauje sie uczuc tak jak byc powinno,przezywam
      stres bo mama jest juz chudsza ode mnie,tata schudł,o bracie juz nie wspomne:
      (musialm to wyrzucic,to wszystko co boli..tak sie boje:(:(
      • marcia851 Re: jem jem i ciągle jem 02.09.05, 14:05
        mam już dosc...po kolejnej probie wyjscia na prosta kolejny niewypał..wmawiam
        sobie dzisiaj ze od poniedzialku sie odchudzam.hehe zabawne,dzisaj mam impreze
        a cholernie niechce mi sie na nia isc,choc prze cały tydzien myslałm tylko o
        niej i pozytywnie sie nastawiałam..:(nachodza mnie znowu "złe"myśli..porażka
    • girl-with-problem Re: jem jem i ciągle jem 25.08.05, 18:29
      a no właśnie mnie się wydaje, że to wszystko oprócz problemow emocjonalnych, ma
      takie podłoże, że kiedys przez odchudzanie nabrałyśmy nienormalnego stosunku do
      jedzenia. jakby bylo nagrodą, przyjemnością, a nie zwykłym jedzeniem. z drugiej
      strony to straszne , że taka banalna czynność kieruje naszym zyciem. takie nic.
      takie nic jest wyznacznikiem mojego samopoczucia, decyduje o mnie- straszne,
      nie chcę tak dłużej !!!
    • wersia Re: jem jem i ciągle jem 25.08.05, 19:52
      Cześć dziewczyny, chciałam Wam coś poradzić, pocieszyć, ale chyba nie potrafię
      już napisać nic optymistycznego. U mnie przez tydzień był spokój, ale od
      poniedziałku znowu żrę bez opamiętania:-(
      Trzymajcie się!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka