witch-witch
31.08.05, 22:06
Właściwie nic nie wymyślono dla ratowania kobiet od gwałtów. Nic do dziś, bo
oto własnie dzis ogłoszono i pokazano w prasie zagranicznej "zasadzkę na
penis". Nie wielkiego rozmiaru plastikową rureczkę, rozkładaną, która w środku
ma maleńkie kolce wbijające się pod skórę w ....penis gwałcicela. Co gorsza
nie można pozbyć się kolców, za diabła, trzeba uczyncić to operacyjnie w
szpitalu.Gdzie personel odrazu powiadamia policję.
Wynalazek dla kobiet wkrótce na rynkach zagranicznych. Cudo, cudo moze przydać
się kazdej kobiecie.
A swoją drogą jeżeli ktoś chciałby szybko być milionerem to podpowiadam,że
tego typu wynalazek może przynieść fortunę, więc śpieszcie się z
rejestrowaniem swoich patentów.Gwałtów nigdy nie zabraknie...niestety!