marusia_ogoniok
12.10.05, 11:40
...że mineta o wiele przewyższa je..ie...
Jest to moja wstępna odpowiedź na zagajenie Lutego w sprawie pustki wewnątrz
człowieka, która to pustka jest tęsknotą, a w dalszej kolejności motorem
działania...
Jakiego działania... to się łatwo domyśleć...
No co może wydziałać taka forumowiczka? Jeśli się jej w ogóle uda to only
jedno z dwóch: mineta lub je banie... Zachęcam do gorącej dyskusji.... w tym
przedmiocie.... bo raczej nie interesuje ani was ani Lutego, skąd i do czego
bierze się np tęskne wycie wilków w kierunku księżyca....i do jakiego
działania prowadzi..., to nie ma związku z "wyższym człowieczeństwem" i
dymaniem.... co studiujecie pod promotorstwem Lutego :)
........................................................
luty10 napisał:
> jest w czlowieku taka przestrzen, ktorej niczym, on-czlowiek, nie
> jest w stanie zapelnic...ani praca, ani tworczoscia, ani slawa, ani
> pieniedzmi, ani nawet ludzka miloscia...
> wieje od tej przestrzeni teskonta, wieczna, niezaspokojona tesknota...
>
> ale powiadam Wam, przestrzen ta, jest zrodlem energii,
> energii, ktora popycha nas do dzialania...
> cala dzialalnosc ludzkosci wywodzi sie z tej niepojetej pustki w
czlowieku...
>
> za czym czlowiek tak teskni...?