Dodaj do ulubionych

ebie mi sie - ratunku

10.11.05, 12:09
Nie wiem i nie potrafię ustalić kiedy jestem tak zwanym sobą. W ogóle
puściłem to pojecie z rąk.

Czy wtedy gdym dzieciak zabawowy
Czy wtedy gdym nachmurzony książe
Czy wtedy gdy słucham ludzi i geby z wrażenia nie moge otworzyć co oni
pie.. na mój temat
Czy wtedy gdy bzykam
Czy wtedy gdy jadę samochodem tak zeby siebie nie zabić i innych tez no i
zeby policmajstry mi juz wiecej pointów nie mieli szans dorzucić
Czy jak sie miotam, ze robota kapie po kropelce
czy jak wezme na siebie wszystko cholerstwo co dookoła mnie
Czy jak szastne kasa po oczach innym ( no nie chcący przecie)
Czy jak zioło wypalę
Czy tez jak wredo głupote mojej ukochanej wyczuję i mnie śmieszno zemdli
Czy jak mówie skrótem i robie skrótem bo inaczej bezsensu mnie sie wydaje
Czy jak zapomne o pierdołach zwykłych i juz mam to w dupie, a wszyscy
twierdzą ze egoista jestem - no bo jestem - a bo co.
Czy jak siatki gosciom puszczam i w nerwy i bezradnosc ich sprowadzam
Czy jak motorheada słucham
Tu bądź rekin i sku..syn, tam płotka

No jebie mi się. Tyle wiem. dobrze, ze sie Chrystusowi nie ebało wtedy. A
moze ? Kto wie ?
Obserwuj wątek
    • fleuret Re: ebie mi sie - ratunku 10.11.05, 13:47
      cóż, masz barwną osobowość
      póki nie mówisz o sobie:
      My, Senor Lopez,
      to jest chyba ok?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka