Dodaj do ulubionych

Psychologia kocio-psia :)

19.11.05, 00:20

Przeczytałam u kogoś na blogu:

"Pies myśli: mój pan mnie przygarnął, dał mi dom, karmi mnie - musi być
Bogiem.

Kot myśli: mój pan mnie przygarnął, dał mi dom, karmi mnie - muszę być Bogiem"



Zdecydowanie wybieram psa :)


Obserwuj wątek
    • amaterasu1 Re: Psychologia kocio-psia :) 19.11.05, 00:21
      A ja kota ;)
      • blue_a uzasadnienie? 19.11.05, 00:30

        pies: wyprowadzi Cię na spacer, jeśli ociemniejesz (tfu, wypluć i odpukać), też
        wyprowadzi Cię na miasto i pomoże, obroni przed niedobrymi ludźmi w nocy,
        zaszczeka na intruza, kocha Cię

        najważniejsze jest chyba to pierwsze...i ostatnie

        a kot to albo anarchista, albo couch-potato ;)

        • facettt Re: uzasadnienie? 19.11.05, 00:34
          pewnie.
          dorastasz?
          • blue_a ? 19.11.05, 00:40
            do czego? w ogóle?

            nie, na pewno nie ;)
            • facettt Re: ? 19.11.05, 01:00
              To byla tylko taka Licentia Poetica.
              Ale jak juz sie wyprowadza psa na spacer (z miloscia).
              To i snieg moze padac :)

              I niech pada, Panie :)
              • blue_a To idź, wyprowadź :) 19.11.05, 01:06

                ja swojego jeszcze nie mam, mogę wyprowadzić tylko smyczę ;)

                wniosek, że ludzie z kotami są mniej dorośli?
                :)
                • facettt Re: To idź, wyprowadź :) 19.11.05, 13:24
                  blue_a napisała:

                  > wniosek, że ludzie z kotami są mniej dorośli? :)

                  Nie wiem :)

                  Ale kontakt pies-czlowiek - to 500 pokolen.

                  kontakt czlowiek-kot zapewne tylko 100 :)

                  PS. gryziesz. no i?
        • nabij_faje Re: uzasadnienie? 19.11.05, 16:57
          blue_a napisała:
          > najważniejsze jest chyba to pierwsze...i ostatnie

          * kot kocha również ale oczekuje akceptacji i granic.
    • facettt Mamy jeszcze lisa :) 19.11.05, 00:24
      Lis mysli : moze chce mnie poglaskac, a moze zrobic ze mnie futro?
      Zdecydowanie wole te opcje.
      Przyjemnosc i tak zaistnieje.
      A jest otwarta na wszystkie kierunki :)
      • blue_a kategoria mniej znana ;) 19.11.05, 01:07

        znana z przesądów i z bajek, i jednak niemal wyłącznie użytkowa
        bo groźna?
        • facettt Re: kategoria mniej znana ;) 19.11.05, 14:04
          blue_a napisała:
          znana z przesądów i z bajek, i jednak niemal wyłącznie użytkowa
          > bo groźna?

          - kategoria znana dobrze :)
          i bajkowa i przesadna.

          - grozna? czemu? Dobra i zla, jak kazda inna...

          - uzytkowa?
          nie mieszaj dobra i zla - do uzytecznosci.
          Wiem. Tak czyni wielu. To sie nazywa splycenie tresci :)
          www.jubi.buum.pl/i/kazimierz2001/images/Kazimierz-Nad-Wisla-05.jpg
          • mmax20 Re: kategoria mniej znana ;) 19.11.05, 16:08
            puszka po piwie ładna;)
    • solaris_38 Re: Psychologia kocio-psia :) 19.11.05, 03:01
      Uwielbiam koty i psy
      ale koty bardziej
      z tym że tylko ze wzgledów użytkowych - bo czesto wyjeżdzam i łatwo mi poprosic
      kogoś żeby wpadł nakarmić kota ale pies potzrebuje znacznie wiecej

      zatem mam kota
      pół dzikiego
      sie lubimy z onym
    • shachar sie z psem moge bardziej dogadac :)) 19.11.05, 13:50
    • b-beagle Re: Psychologia kocio-psia :) 19.11.05, 17:16
      Ani jedno ani drugie. Pies to pies a kot to kot a największy nasz błąd to
      przypisywanie im ludzkiego sposobu myślenia
      • nabij_faje Re: Psychologia kocio-psia :) 19.11.05, 17:18
        nikt tego nie robi, tu mowa o emocjach.
    • marysia992 Re: Psychologia kocio-psia :) 19.11.05, 17:51
      To fakt u mnie kiedy psu daje się jeść mówi się "masz" do kota "proszę". Kot ma
      prawo spać na jedynym fotelu w pokoju ile ma ochotę , pies musi ustąpić.Ale
      kochamy je jednakowo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka