ishtar7
30.11.05, 09:28
witam,
od 8 miesięcy borykam się z takim oto problemem:
pewna osoba bardzo mocno mnie kocha, jesteśmy razem od wieków ja też ją
kochałem, problem polega na tym, że jakiś rok temu dość mocno się
oddaliliśmy. Niestety w tym czasie zakochałem się w innej osobie, któa
kompletnie mnie nie kocha, gdyż jest na śmierć zakochana, ale niestety nie we
mnie :( Obecnie sytuacja wygląda tak: jestem bardzo mocno kochany i czuję to,
lae nie umiem odwzajemnić tej miłości choć bardzo, bardzo mocno bym chciał,
cierpię i chyba wciąż (po 6 miesiachac prób zapomnienia) coś czuję do osoby u
której nie mam najmniejszych szans.
Dodam jeszcze, że moje życie w tym czasie przemieniło się w mały koszmar,
problemy z sensem życia, celem, koncentracją ect. Wiem pewnie jestem
niedojrzały (chociaż mam 30 lat) i nie umiem dokonywać wyborów, mimo wszystko
poradźcie coś proszę !!!