Dodaj do ulubionych

Otylia, Malysz i my ...

02.12.05, 17:00
ze zdumieniem i zwykla zloscia obserwuje pewien niedobry sposob zachowan
mych rodakow ... dopoki nasz idol stoi na najwyzszym podium, dopoki
dostajemy do reki "darmowy" bilet do odkorkowania nastepnej butelki, bo
przeciez "Adas leci" , dopoki nasza Motylia ocieka jeszcze chlorowana woda,
placzac ze szczescia ... dopoty placzemy i my, wpadajac sobie w ramiona
i czujac radosc z bycia Polakiem ... zycie jednak idzie dalej. Nasi
gwiazdorzy zaczynaja przegrywac, uczestnicza w innych, tragicznych
wydarzeniach, jakie przyniosi zycie ... i tu nagle kibice przechodza swoista
transformacje i staja sie bezczelnymi kibolami ... Otylii nalezy sie
wiezienie, tak jakby nie poniosla juz kary, Adam zostal juz wczesniej
wysmiany i opluty, za to, ze jeszcze proboje ...
To samo dotyczy nas wszystkich, majacych swe male i wieksze sukcesy, male i
wieksze porazki ... naszych prezydentow, aktorow, pisarzy (w latach 80-tych
Milosz ze swoim Noblem byl bogiem, dzisiaj opluwany) ...
Moze juz czas zweryfikowac nasz stosunek do samych siebie ? I przestac skakac
do gory za kazda zdobyta bramke reprezentacji, by potem zmieszac z blotem
za stracona ?
Imagine.
Obserwuj wątek
    • m.malone Re: Otylia, Malysz i my ... 02.12.05, 17:03
      Niestey, kiboli u nas więcej niz czego innego:(
      • imagiro Re: Otylia, Malysz i my ... 02.12.05, 17:07
        Witaj Grzesiu, gdzies sie podziewal ?
      • blue_a nie widziałam ani jednego skoku Małysza 02.12.05, 17:09
        (bo ja nie lubię jak skaczą takie "puste kombinezony", przepraszam, wagi koguciej, co innego, gdyby skakali fajni, rośli chłopcy)

        A Otylia? Szkoda, że tak się stało, ale do reklamy Idei (Orange now), to ona się wybitnie nie nadawała.

        A może zacznijmy promować nie sportowców, tylko...(koncept mi się wyczerpał)
        Cz. Miłosz opluwany? To nie ja ;)

        • imagiro Re: nie widziałam ani jednego skoku Małysza 02.12.05, 17:12
          Trzeba bylo czytac forum jak Milosz zmarl ...
          • blue_a forum? 02.12.05, 17:47
            oglądałam programy informacyjne i wiem...

            wydaje mi się, że wszelkie nadmierne uwielbienie jest złe - wiadomo, że prędzej czy później przyjdzie nienawiść
            • imagiro Re: forum? 02.12.05, 17:52
              i w tym celujemy ... od glupiego umilowania do tragicznego znienawidzenia ...
          • mmax20 Re: nie widziałam ani jednego skoku Małysza 02.12.05, 17:54
            jak mózg wyprany to razi bielą, tak że i musze gó..no na nim jak katastrofa,
            ale zrób, żeby nie prali...
            jedynym wyjściem byłoby przybrudzić...
        • marusia_ogoniok Skok - w Blue_a.... krok? 02.12.05, 17:23
          blue_a napisała:

          > (bo ja nie lubię jak skaczą takie "puste kombinezony", przepraszam, wagi
          koguciej, co innego, gdyby skakali fajni, rośli chłopcy)
          >
          .............
          I tym znakomitym sposobem oznajmiłaś, że posiadasz piź dziochę.... /znaczy że
          nie jesteś kapłonem jak Malonek np.../
          Piź dziochę nie byle jakich rozmiarów..., na rosłych chłopców....
          Sądzisz, że gdyby Hannawald, który jest chyba wystarczająco rosły, przeczytał
          jak nie możesz płakać nad cudzą matką, bo zatyka cię z bólu.... i w tej
          dokładnie półminucie /szybkie te kompy macie.../ doradzasz w temacie
          jebactwa... i jeszcze w tejże półminucie dajesz radę stwierdzić, że Malvvina
          jest nieczuła i ciebie to wzburza.... i jeszcze mi coś radośnie wyćwierkać.....
          z Solarką...., więc sądzisz, że tenże rosły Hannawald chciałby ciebie docisnąć
          w zaspie śnieżnej?
          Ponieważ ja nie sądzę..., więc pytam: do kogo skierowana ta oferta wielkiego
          piź dziska..., do Lunara?
          ..........
          blue_a napisała:


          > A może zacznijmy promować nie sportowców, tylko...(koncept mi się wyczerpał)
          ..............
          ...pomogę..., chodzi o promocje waszych przegniłych sromów... prawda?
          • blue_a sluchaj, 02.12.05, 17:36
            skoro też jesteś chudzinka i Cię to boli, to może zacznij jeść, za mamusię, za tatusia, a ode mnie się odpie.. Po prostu. I raz na zawsze.
            • blue_a Marusiu 02.12.05, 17:37
              o d p i e r d o l się
              • marusia_ogoniok Re: Marusiu 02.12.05, 17:59
                blue_a napisała:

                > o d p i e r d o l się

                hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha......

                a to dobre.... hahahahahaha.... Luty się ucieszy..., Leonarda Dawinciego zna na
                pamięć... to i wrażliwość odpowiednią ku temu posiada:).....
                hahahahahahahahahahaha.......
                To całkiem tak samo, jakby Lunar /któremu w barze pizzy zjeść spokojnie dadzą,
                bo zaraz go leją...., pysk musi taki czy co?/ obkuł żywoty Zawiszy Czarnego na
                pamięć... i za rycerza.....się podawał...
                hahahahahahahahah............. a Solarka w sukurs nie leci?
                Toć ja niczego innego nie pragnę, jak tylko niewieściska z was uczynić...., bo
                póki co to jesteście chodzące sromy...............
                hahahahahahahahahahaha............................
                • ala-a Re: Marusiu 02.12.05, 18:01
                  idz juz spac..
                  • marusia_ogoniok Re: Marusiu 02.12.05, 18:02
                    ala-a napisała:

                    > idz juz spac..
                    >
                    ...............
                    Ty też możesz zostać niewieściskiem.... /przy odrobinie wysiłku/

                    • ala-a Re: Marusiu 02.12.05, 18:05
                      marusia_ogoniok napisała:

                      > ala-a napisała:
                      >
                      > > idz juz spac..
                      > >
                      > ...............
                      > Ty też możesz zostać niewieściskiem.... /przy odrobinie wysiłku/
                      >

                      wiesz ,ja jestem zbyt glupia zeby Cie zrozumiec..
                • blue_a powtórzę 02.12.05, 18:02
                  o d p i e r d o l s i ę
                  • marusia_ogoniok Luty z wami... 02.12.05, 18:05
                    blue_a napisała:

                    > o d p i e r d o l s i ę
                    ...........................
                    hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahah.......
                    a to się Luty ucieszy po raz wtóry..... hahahahahahaha..... Spinoza mu w gardle
                    stanie.......

                    Jadę już nędznice...., do gaju..... hahahahahahahahah.... bździjcie w pokoju
                    i... niech Luty będzie z wami.....
    • marysia992 Re: Otylia, Malysz i my ... 02.12.05, 17:20
      Takie jest juz nasze społeczeństwo...Chociaz chyba nie tylko nasze. Myślisz że
      coś się zmieni?Obawiam sie że nie jest to możliwe. Dla mnie Otylia jest nadal
      wspaniała, a to się stało budzi we mnie tylko wielkie wspólczucie dla niej,
      myślę że gdyby było to możliwe poniosłaby każdą karę aby wrócić życie bratu ale
      to nie jest możliwe i nic gorszego już jej nie może spotkać. A Adaś nadal jest
      dla mnie Wielki choć jest taki mały...
    • hsirk Re: Otylia, Malysz i my ... 02.12.05, 17:24
      > Otylii nalezy sie
      > wiezienie, tak jakby nie poniosla juz kary


      co ma do tego co poniosla. otylii nalezy sie dokladnie to samo co na jej
      miejscu dostalby normalny obywatel nic mniej nic wiecej. czyli co, nie wiem.
      nie znam sie na prawie.
      • blue_a Re: Otylia, Malysz i my ... 02.12.05, 17:39
        zdaje się, że 8 lat
        dostanie pewnie "w zawiasach"
        • ala-a Re: Otylia, Malysz i my ... 02.12.05, 17:42
          blue_a napisała:

          > zdaje się, że 8 lat
          > dostanie pewnie "w zawiasach"

          wlasnie!!!ze nie
          ludzie pomimo, ze sie nie przyznaja ale czekaja na duzy wyrok..

          mojej kolezanki corka za jazde po pijaku i zabicie czlowieka dostala 2,5 roku..
          • blue_a ok, 02.12.05, 17:44
            cytuję nagłówek wiadomości z "Gazety"
            • ala-a Re: ok, 02.12.05, 17:47
              blue_a napisała:

              > cytuję nagłówek wiadomości z "Gazety"

              domyslam sie..
              tez o to czytalam..
              mysle ze to jest dla nej nie istotne,zyc z tym bedzie musiala do konca..
      • imagiro Re: Otylia, Malysz i my ... 02.12.05, 17:42
        masz racje hsirk i nie chce tu promowac jakichkolwiek ulg dla idoli.
        chodzi mi tylko o reakcje wielu, ktorzy zamiast wspolczyc tej nieszczesliwej
        dziewczynie (i na tym zakonczyc), zabawiaja sie chetnie nie tylko w
        oskarzycieli ale i w mscicieli ...
        • blue_a gorzej jest, 02.12.05, 17:45
          gdy się mówi, że "nie ma problemu"...
        • hsirk Re: Otylia, Malysz i my ... 02.12.05, 17:47
          swoja droga to sie dopiero nazywa popadac w zyciu w skrajnosci, co?
      • shachar Re: Otylia, Malysz i my ... 02.12.05, 18:02
        to banal,ale autorow sukcesu jest wielu
        kazdy gzdyl przed telewizorem mysli ze jest to wliczone w abonament, ze Malysz
        bedzie zaprzeczal prawom grawitacji do konca tej dziesieciolatki
        albo ze to pletwy jego/jej piwnych bekniec pchaja Otylie do przodu
        a tu uppps...zabawka sie popsula
        wiec rozwalic ja o kraweznik,
        mowie wam,wycieczki do malpiarium w zoo powinny byc obowiazkowe w podstawowce
        wtedy dorosle ludziska mniej by sie dziwowaly :skad ,po co ,dlaczego...
        • niebieskakotka Re: Otylia, Malysz i my ... 03.12.05, 10:21
          ludzie ja Was nie rozumiem , wybaczcie..owszem zgadzam sie z zalozycielem watku,
          ze w p[rzypadku Małysza i pewnie wielu innych sportowcow Nasi rodacy i jakze
          zagorzali kibice polskiego sportu sa jak horagiewki na wietrze..i tu sie zgadzam
          ,ze kiedy Malyszowi nie poszlo w jakims tam sezonie to zostal obsmarowany blotem
          przez Jego dotychczasowych fanow, ale co ma do tego Otylia? nie rozumiem takich
          ludzi... mowicie, ze ludzie (tacy np jak ja)potrafia tylko palac nienawiscia,
          ale Wy sami "jedziecie" po nich jak nie wiem co, ok zgadzam sie ze zrobila
          bardzo duzo dla polskiego sportu i to za to zawsze beda ludzie wdzieczni, ale
          jak slysze takie glosy" otylka, ona poniosla juz swoja kare, jak mozecie ja tak
          krzywdzic" to mi sie az zle robi... ok wspolczuc to ja moge jej rodzicom,
          najblizszym, ale jej? z jakiej racji?, ze jechala 180km/h i wyprzedzala caly
          sznur samochodow?zgadzam sie ze jest to wielka tragedia dla jej rodziny i pewnie
          jej samej..ale czy osoba, ktora ma od niedawna prawo jazdy powinna tak
          zachowywac sie na drodze? a co gdyby jeszcze ktos zginal?co gdyby zginal wlasnie
          ktos z Waszej rodziny?bylibyscie sklonni wybaczyc tylko dlatego ze to jest
          Otylka?stracilibyscie najblizsza osobe, no ale co tam Otylka moze tego nie
          chciala...dla mnie to jest paranoja..a z drugiej strony...jesli Wam by sie
          przydazyl taki wypadek, jechalibyscie z kims z rodziny..to myslicie ze Was by
          ominela kara? ze ktos by sie nad Wami litowal?poszlaby taka burza nagonek bluzg
          i calej reszty..i co wtedy byscie powiedzieli ze przeciez Otylka nie siedzi?
          ja rozumiem ze jakas kara jest zycie ze swiadomoscia zabicia brata, nieumyslnym
          bo nieumyslnym ale ZABICIEM i trzeba to powiedziec potwarcie...po to juz w
          starozytnosci ktos wymyslil cos takiego jak prawo i po to ono bylo udoskonalane
          przed dziesiatki lat, by z niego korzystac...w czym taka Otylia jest lepszym
          czlowiekiem ode mnie czy od Was?czy to ze jest najlepsza plywaczka daje jej
          monopol na jezdzenie po ulicach z taka predkoscia?poza tym to ze dobrze plywa to
          nie znaczy ze jest lepszym czlowiekiem..ok "zwykly "wypadek mogl sie zdarzyc
          kazdemu, ale poruszajac sie w taki sposob, powinno sie brac pod uwage wszystkie
          mozliwe okolicznosci..mowicie ze tyle zrobila dla Polski i sportu a skad wiecie
          czy jej brat nie okazalby sie lepszy ?dlaczego nikt nie placze nad nim?ja wiem
          tyle- podziwiam ja za te osiagniecia i tego jej nikt nie odbierze, ale brata
          stracila bezpowrotnie i z tego powodu nie zamierzam przylaczac sie do Was.. ona
          jest normalnym czlowiekiem takim samym obywatelem jak ja czy Wy, to dlaczego nie
          ma poniesc kary, trzeba skonczyc z przywilejami sportowcow i osob publicznych..
          a pomysleliscie nad tym jak sie zachowujecie kiedy jakis pijany polityk potraci
          kogos lub zabije?szczerze to polowa z Was jak nie wiecej najchetniej by takiego
          ukrzyzowala, polityk lamie przepis i Otylia zlamala..dla mnie sprawa jest prosta..
        • mmax20 zgodzę się 03.12.05, 14:22
          shachar napisała:

          > mowie wam,wycieczki do malpiarium w zoo powinny byc obowiazkowe w podstawowce
          > wtedy dorosle ludziska mniej by sie dziwowaly :skad ,po co ,dlaczego...

          , ale nie w tym kontekście, bo w tym jest ubliżaniem niczemu niewinnym,
          zaciukanym psychoterrorem w postaci wiecznego oglądania dupków na dwóch łapach
          zwierzętom
    • paulinka172 Re: Otylia, Malysz i my ... 03.12.05, 13:56
      Masz racje, to niesprawiedliwe. Kochaja ludzi jak sa znani i odnosza sukcesy a
      pozniej juz nie:(
    • boski.admin Re: Otylia, Malysz i my ... 03.12.05, 14:26
      Osoby publiczne, wiec wieksza presja spoleczna. Chyba nie ma czemu sie dziwic
    • vvitch Re: Slusznie wodzu, oj słusznie!!!!!!!!!!!! 03.12.05, 14:28

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka