k7a7r7o7
15.12.05, 11:10
czytam sobie rozne watki na forum, zdrady i porzucenia, i nadzieja... i tak
mi do glowy przyszlo: (troche w stylu kiepskich horrorow ;) czy ci niewierni,
zdradzajacy, okrutni etc wracaja? czy zdarzylo sie wam zeby byly wrocil i
bylo znowu dobrze?