gipsy_king
09.01.06, 19:44
Jestem zonaty od 7 lat, dziecko ma 6 i pol. Jestem brutem o ciemnej karnacji
i czarnych oczach, zona jest blondynka o jasnozielonych.
Pojawil sie problem, moja corka w niczym mnie nie przypomina, na prawie biale
wlosy i jasno niebieskie oczy. Wiadome jest, ze geny brunetow sa dominujace i
dziecko nie mogloby byc takie jasne. Mam watpliwosci, czy to moje i szczerze
mowiac uczuciowo tez nie jest tak, jak byc powinno w stosunku do dziecka.
Powiedzcie, czy jak na przyklad sprawdze ojcostwo i okaze sie, ze nie moje
dziecko, czy bede musial placic alimenty?