Gość: Maga
IP: 217.153.33.*
15.11.02, 11:07
Dlaczego ludzie nie przyznaja sie do popełnienia błędu? Czy szefom, kolegom w
pracy, matkom, babkom nie wypada przyznać sie że nie mieli racji? Strasznie
mnie to wkurza. Ludzie niomylni, bez wad. Wobec podwładnych, dzieci i innych
podległych nam osób nie przyznajemy się do pomyłki. Lęk przed utratą
autorytetu, prestiżu, strach przed samym sobą czy przed innymi, kompleksy?
Mysle że powinniśmy przyznawać sie do błędu i w dodatku przepraszać nawet
jeśli to trzeba zrobić wobec osoby "mniej ważnej".
Powiedzcie co o tym sądzicie.