Gość: kasia
IP: 212.160.235.*
21.11.02, 17:18
hej,
mam pytanie do osób zorientowanych w tematcie leków psychotropowych.
w listopadzie zeszłego roku psychiatra zapisał mi seronil. Po raz pierwszy w
zyciu brałam tego rodzaju leki. Przez cały okres zaŻywania go (nieregularnie
do wiosny tego roku) przez cały czas czułam się jak na cudownym haju.
Najbardziej zastanwiające jest to, że czujĘ siĘ tak do tej pory. TrochĘ siĘ
tego boję, to przyjemne, ale zaczyna mi nieco przeszkadzać: przez cały ten
roku nie pracuję, nie mogĘ znaleźć pracy i w ogóle mnie to nie martwi. Przez
ostatni miesiąc wysyłałaM cv Z BŁĘDEM, BO PRZEZ TO WIECZNE ROZKOJARZENIE
TRUDNO MI JEST SIE SKUPIĆ. PORADŹCIE COŚ, CZY TO NORMALNE?. FAJNIE, ŻE NIE
CZUJE SIĘ JUŻ TAK FATALNIE I GDYBY NIE LEKI ZŁOŻYŁABYM TO PRAWDOPODBNIE NA
KARB TEGO, ŻE NIE PRACUJĘ TO NIE MAM STRESÓW. CO TO MOŻE BYĆ WINA LEK?
Z GÓRY DZIEKUJĘ