19.11.16, 16:11
Czy ktoś bierze? Seronil <fluoksetyna>. Magiczna tabletka szczęścia wymyślona
przez Amerykanów w 1987.
Przeczytałam wątki archiwalne, ale jestem ciekawa obecnych doniesień.
Najbardziej aktywizujący podobno. Leczone nim są bulimiczki. Coś dla mnie, bo chociaż
nigdy nie prowokowałam wymiotów, to ostatnio ciąglem jem...

Doktor zmienił antydepr. na moją sugestię. Depresja zrobiła się nie tyle mroczna,
co przestało mi się chcieć coś robić. Parę czynników się na to złożyło, na razie
nie do rozwiązania. A żyć chcę.

Ktoś bierze?
Obserwuj wątek
    • ergo_pl Re: Prozac 20.11.16, 00:14
      Jeśli nigdy nie brałaś, trzeba wypróbować, szkoda że musimy sami kombinować, co jeszcze można...
      Oby zadziałał, trzymam kciuki.
    • obecna_xyz Re: Prozac 20.11.16, 17:16
      Droga Aniu! Mój docent twierdzi,że pod żadnym pozorem. Lek ma bardzo długi okres półtrwania i nie wolno go stosować w CHAD. Wydala się ponad dwa tygodnie z organizmu. Niech Cię ręka samouzdrawiacza broni. smile
      • obecna_xyz Re: Prozac 20.11.16, 17:18
        P.S. Wydala się 2 tygodnie po odstawieniu oczywiście, na wypadek przewrotki wink
        • 39.a Re: Prozac 20.11.16, 19:01
          niekoniecznie mam czad. a depresję na pewno.
          • ergo_pl Re: Prozac 21.11.16, 00:32
            Nie rozumiem docenta, cóż, docentem nie jestem. Brałam fluo. Inni też biorą. U mnie nic. Inni powstają. W razie przewrotki jest czym spacyfikować.
        • 39.a Re: Prozac 23.11.16, 00:13

          Obecna, nie wiem, jak Ci na imię: dzięki za wskazówkę, będę się bacznie obserwować.
    • 39.a Re: Prozac 23.11.16, 00:21
      Kurza twarz. [D] nie mija...

      Może ktoś schodził z antydepa 100/150mg czy więcej do 10/20mg fluoksetyny?
      Bo mam w rozpisce 2-3 dni 50, 2-3 d. 25, 2-3 dni nic... I wdrożyć fluo. Trochę mnie przerasta
      myśl, że "tak bez zabezpieczenia?!"
      Fluo mi się podoba bo to kapsułki, mam dobre skojarzenia (wenlafaksyna).
      Ciągle biorę jeszcze 150mg setraliny, a twarz i tak idzie mi do podłogi. Czuję jak ciągnie
      się w dół skóra i nie jest to związane z moim wiekiem średnim. Nie.

      Jak sobie radzić? Wymyśliłam, że zmiany temperatury sprawiają, że cos czuję.
      W sensie: wyziębione powietrze, potem mi lepiej. Albo bardzo gorąca kąpiel.
      Też lepiej. Ale poza tym spoooowoolniieeenieee.
      Dobranoc.
      • ergo_pl Re: Prozac 23.11.16, 04:48
        Schodziłam z 300 wenla, tragicznie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka