Dodaj do ulubionych

jak pomóc źrebakowi? bardzo ważne

08.03.06, 14:35
kurczę
przecież zawsze warto przynajmniej spróbować pomóc,
już jedno uratowane życie to coś szalenie ważnego!

www.allegro.pl/item90194486_gerda_ratunek_dla_zrebaka_pilne_mamy_7_dni_.html
Obserwuj wątek
    • rtz.rtz Re: jak pomóc źrebakowi? bardzo ważne 08.03.06, 14:41
      Są namiary, więc każda kwota będzie pomocna. Pomyśl Alfika, ile dzieci i nie
      tylko dzieci potrzebuje.
      • moc_ca Re: jak pomóc źrebakowi? bardzo ważne 08.03.06, 14:43
        rtz.rtz napisała:

        > Są namiary, więc każda kwota będzie pomocna. Pomyśl Alfika, ile dzieci i nie
        > tylko dzieci potrzebuje.

        Słuchaj xy2 ... Twoja głupota po prostu poraża, poraża ...
      • alfika Re: ok, rtz 08.03.06, 14:47
        ty pomagaj dzieciom, ja pomagam zwierzętom - czy jedno drugiemu jakoś mocno
        szkodzi? bo mam dziwne przeczucie, że nie

        więc bywaj zdrowa
    • moc_ca Re: jak pomóc źrebakowi? bardzo ważne 08.03.06, 14:44
      alfika napisała:

      > kurczę
      > przecież zawsze warto przynajmniej spróbować pomóc,
      > już jedno uratowane życie to coś szalenie ważnego!
      >
      > www.allegro.pl/item90194486_gerda_ratunek_dla_zrebaka_pilne_mamy_7_dni_.html

      To dla mnie najsmutniejsze na świecie. :-(((
      Trudno mi tam wejść ...
      sorry.
      • spiral_architect Re: jak pomóc źrebakowi? bardzo ważne 08.03.06, 14:57
        Zawsze w takich przypadkach zastanawiam sie, jak zweryfikowac uczciwosc takich
        akcji. Owszem, takie myslenie jest spowodowane przez roznej masci wyludzaczy -
        mniej lub bardziej udanie zakamuflowanych, jednak wolalbym miec jakis pewny
        dowod, ze przysluze sie szczytnej sprawie...
        • alfika Re: dear spiral :) 09.03.06, 07:38
          masz podane numery telefonów do dziewczyn prowadzących zbiórkę i adres kliniki
          weterynaryjnej, w Gliwicach bodajże - w aukcji dotyczącej Sorbony
          (to inny "śliczny konik", co prawda ma połamane nogi i taki młody już nie jest,
          ale to PESTKA...)
          telefony można zdobyć przez 118 913 albo dostać od wyżej wspomnianych osób

          ale zastanawiaj się, jak najbardziej się zastanawiaj :)
    • illiterate Re: jak pomóc źrebakowi? bardzo ważne 08.03.06, 15:15
      Nie do konca rozumiem, czemu nikt nie przejmuje sie losem rownie slicznych co
      zrebie cielaczkow albo prosiaczkow?
      • kristinbb Re: jak pomóc źrebakowi? bardzo ważne 08.03.06, 18:43
        A niech dziewczyna ratuje........
        Może następnym razem bedzie ratować jakąś staruszkę ...
        Lepiej być wrażliwym niż w ogóle nie reagować.
        Cielaczkami i prosiaczkami przejmuje się moja bliska osoba z rodziny.
        Dlatego ich nie hoduje. Jest wegetarianką.
        • illiterate Re: jak pomóc źrebakowi? bardzo ważne 08.03.06, 19:58
          Ale dlaczego to ma byc niby 'bardzo wazne'?
          Kazdego dnia w strasznych warunkach umiera kilkadziesiat tysiecy swin, krow,
          cielat i drobiu i nikomu jakos nie zal. Konika zal, bo taki sliczny.
          • jan_stereo Re: jak pomóc źrebakowi? bardzo ważne 08.03.06, 23:48
            Zaraz nie zal,ciezko pisac pomózcie:kotom, kurkom, swinkom, konikom, pieskom,
            jaskolkom,czaplom,bocianom,rysiom,zubrom,zbikom,wydrom,norkom,bobrom....
            Bo przy takim podejsciu to chelera wie od kogo zaczac zeby nie było ze reszta
            jest mniej wazna, a koniec konców nikomu sie nie pomaga zeby nie zbuzyc tej
            równosci zwierzecej,ludzkiej,roslinnej.

          • alfika Re: dlaczego "bardzo ważne"? no, złotko :))) 09.03.06, 07:19
            illiterate napisała:

            > Ale dlaczego to ma byc niby 'bardzo wazne'?

            nie ma być, ale jest
            nawet jak nie dla ciebie i twojej kolezanki, to dla mnie - a tak się złożyło,
            że wątek założyłam ja
            i w tytule piszę to, co uważam za stosowne
            czy ta kwestia jest już dla ciebie dość jasna, czy jeszcze coś ci wytłumaczyć?
            pisz śmiało


            > Kazdego dnia w strasznych warunkach umiera kilkadziesiat tysiecy swin, krow,
            > cielat i drobiu i nikomu jakos nie zal.


            a kto ci nadał prawo czy choćby wystarczającą wiedzę, by stwierdzić, że tych
            zwierząt nikomu nie żal?
            jestem żywo zainteresowana twoją rzeczową odpowiedzią na to pytanie

            jeśli nie doszły cię wieści, są ludzie nie jedzący mięsa - do tego zresztą
            namawiał już Leonardo da Vinci, więc jakąś historię jednak wegetarianizm ma i
            najświeższym odkryciem mody nie jest :)
            są też ludzie wykorzystujący prawo, by uratować choćby zamarzające kurki, które
            kochana babunia hoduje w komórce na wsi albo sąsiada, który postanowił zamęczyć
            psiaka
            ty nie korzystasz z tych praw?
            :)

            Konika zal, bo taki sliczny.
            >

            infantylny komentarz
            dla ciebie konik jest tylko śliczny
            dla mnie to zwierzę, które można uratować
            masz jeszcze coś do powiedzenia? najchętniej przeczytamy kolejne odkrycia
            dotyczące mojej postawy względem "koników"
            • illiterate Pisze smialo 09.03.06, 15:16
              Rozumiem, ze ten ladny konik jest dla Ciebie wazny. Stad moja chec dowiedzenia
              sie, czemu akurat konik i to akurat ten? I czy przewidziana jest akcja
              ratowania innych konikow - np starszych i brzydszych i innych zwierzat -
              niekoniecznie takich slodkich, jak to zrebiatko?
              • alfika Re: Pisze smialo :))))) 13.03.06, 07:22
                rozumiem, że zauwazyłaś w tym wątku jedynie to, że konik jest ładny
                obejrzałam zdjęcie
                rzeczywiście, masz rację, jest ładny
                resztą się nie zajmuj, to nei na twoją śliczną główkę
              • alfika Re: ale żebyś nie miała takiej strasznej zgryzoty 13.03.06, 07:29
                - po pierwsze, masz numery telefonów do osób prowadzących aukcję, pytaj o
                ratowanie starych zwierząt,
                po drugie, masz opcję "pokaż inne aukcje" - i tam jest Sorbona
                wedle życzenia - stary, schorowany, chudy, wedle potrzeby - brzydki koń,
                po trzecie - jednak uważam, że to nie na twoje słabe nerwy i śliczną głowę, jak
                już pisałam

                no jak rany... w zwierzaku, które ma iść na rzeź dostrzec tylko tyle, że
                jest "śliczne i słodkie"!!!!
                o Jezusie prowadzonym na krzyż zapewne dałabyś radę pomyśleć, że to fajny,
                seksowny facet i dlatego mamy katolicyzm
                błeee
                nie napiszę, że jesteś pospolicie pusta
                sama do tego dojdź
        • alfika Re: co do krystynkibebe 09.03.06, 07:27
          > A niech dziewczyna ratuje........
          > Może następnym razem bedzie ratować jakąś staruszkę ...


          staruszkami możesz się zajmować ty,
          ja im odpuszczę :)
          lepsze to, niż gdybyś, dziewczę, miała siedzieć na forum i sadzić głupiutkie
          komentarze
          • mio.mio Re: co do krystynkibebe 09.03.06, 07:40
            tez jestem wegetarianka, nikogo z opresji ( poza moim kotem 9 lat temu przed
            zima ) nie ratowalam, ale moge zrozumiec, ze czujesz zycie kazde tak jak swoje
            wlasne (raport ? NLP? ). Poza tym - kot , jak sie potem okazalo, ma
            uzdrowicielskie zdolnosci - wyleczal mnie z wszystkich mozliwych alergii (po 30
            latach prawdziwych katuszy ! ) , z reumatyzmu. Wiec nie medrkujcie -
            posluchajcie troche dokladniej samych siebie, jak to robi Alfika , i wejdzcie w
            zycie takie , jakim ono po prostu jest.Pozdrawiam, zycze dobrego dnia
            • alfika Re: pozdrawiam! 09.03.06, 08:07
              i potwierdzam, że alergię można w ten sposób naprawdę wyleczyć albo ograniczyć,
              przynajmniej tę na futrzaki

              tylko mam nadzieję, że nikt z tego powodu nie zabierze zwierzaka do domu! - bo
              jak nie wyleczy z alergii, to co?
          • kristinbb Re: co do krystynkibebe 09.03.06, 08:34
            Słoneczko źle mnie odebrałaś.
            Jak ratujesz zwierzęta to i ludzi bedziesz ratowała.
            Była to odpowiedź na konkretny post.
            Ostatnio wysłuchałam historii,
            jak się przyjmuje ludzi starszych do szpitala.
            Włos mi się zjeżył.Tak udzielali pomocy,żeby nie udzielić
            i zgodnie z przepisami prawa.
            Sama pomagam zwierzętom bardzo dużo
            i cenię sobie ludzi , którzy to robią w obojętnie jakiej formie.
            • alfika Re: co do krystynkibebe 09.03.06, 10:13
              no cóż, złotko
              myślę, że po prostu beznadziejnie skomentowałaś co przeczytałaś
              a i psychoanalizę po prostu najnormalniej w świecie mogłaś sobie darować :)
              (poczucie wyższości paskudnie razi, wierz mi - i co więcej, nie jest skutecznym
              sposobem na kompleksy)

              ps. jak najbardziej jest to również odpowiedź na konkretny post :)))) - ta
              wiadomość niewiele wnosi, prawda? :)
              a do szpitali różnie się przyjmuje różnych ludzi
              podobnie jak różni ludzie tam pracują
              - postaraj się nie uogólniać, ślicznotko, choć tyle
    • alfika Re: to naprawdę bardzo ważne 09.03.06, 07:47
      jeśli możesz wydać choć parę złotych, jeśli możesz pomóc
      ciągle jest czas
      a na Allegro, w dziale ze zwięrzętami ("dom i ogród" ---> "zwierzęta") jest tak
      dużo aukcji z potrzebującymi zwierzakami
      w przeciwieństwie do ludzi one, nawet gdyby chciały, nie mają jak się poskarżyć
      i poprosić o pomoc, są całkowicie zależne od ludzi - od swoich katów i od tych,
      którzy im pomogą

      naprawdę, jeśli na tysiące potrzebujących pomożesz choćby jednemu - to już tak
      dużo, to już jest podanie ręki - i to JEST szalenie ważne
      to tak, jakby ktoś pomógł akurat tylko Tobie, kiedy potrzebujesz, nikomu innemu
      tylko Tobie
      po prostu spróbuj
      • mio.mio Re: to naprawdę bardzo ważne 09.03.06, 07:58
        No pewnie ! Zajrze tam .
    • 1natasha Re: jak pomóc źrebakowi? bardzo ważne 09.03.06, 15:17
      A niby dlaczego jest to aż tak ważne?
      • alfika Re: było wyżej, rtz. 13.03.06, 07:30
        czytaj co napisane :)
        • 1_natasha [...] 13.03.06, 07:32
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • alfika Re: nie potrafisz, kasiu 13.03.06, 07:35
            inaczej odpowiedź na swoje pytanie umiałabyś znaleźć wcześniej :)
    • abec1 Re: jak pomóc źrebakowi? bardzo ważne 10.03.06, 23:47
      Moj stary ma taki nawyk ze nigdy nie daje zebrakom pieniedzy i pod tym wzgledem
      sie z nim zgadzam (zadko sie zgadzamy :p) tylko podchodzi do najblizszej
      cukierni/piekarni i kupuje jakies bulki. Swoja droga gdyby jakis żulik wołał na
      prawo i lewo ze jest glodny, zeby mu dac na chleb, a po zakupie owego produktu
      spozywczego oswiadczylby mi ze nie chce, zebym mu dal pieniadze i sam sobie
      kupi, to bym mu tam wyjebal..

      Swoja droga ,nastepnym razem po wyjsciu z kosciola, zastanowcie sie zanim
      komus "sypniecie". Bo wielu jest takich.
      • alfika Re: być może, aniołku... 13.03.06, 07:33
        ...po wyjściu z kościółka zastanawiasz się, jak to by pięknie było, gdyby
        żadnemu potrzebującemu nikt nie pomagał
        tu masz możliwość sprawdzić
        poza tym, nie ten źle czyni, kto pomaga, ale ten, kto tę pomoc wyciąga
        oszustwami i ten, kto oszusta widzi w każdym bliźnim

        pomyśl o tym przy następnym spacerku na obiadek po mszy
    • alfika Re: być może, aniołku... 13.03.06, 07:38
      zgadnij, dlaczego nie podejmę z tobą "rozmowy" :)
    • alfika Re: BRAVO, kasiu 13.03.06, 07:40
      odkrycie roku :))))))))))))
      w tym rzecz właśnie, że dla ciebie to nie jest ważne :)

      a najwyraźniej ja założyłam wątek, nie ty :)
      i jak wcześniej pisałam, ja uznałam sprawę za ważną :)
      a teraz możesz zmykać do szkoły
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka