procesor 05.12.02, 00:30 Co lub kogo i jak doprowadzacie do kultury? Nie ukrywam że wątek dedykuje Witch (i Magdalence też)- żeby mi inni nie zarzucali zaśmiecania wątków! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
olt nie karmic!!! 05.12.02, 00:48 procesor napisała: > ... jak doprowadzacie do kultury? nie wiem, czy do kultury, ale bezapelacyjnie ignorujac. nie dostarczajac pozywki "dyskusja". pozdr ;-) OLT (w oczekiwaniu az dziewcze-dwojga-nickow dojdzie do samoobslugi w rzucaniu inwektywami) Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: nie karmic!!! 05.12.02, 00:52 Olt no wybacz mi! Nie mogę się powstrzymać. I powiem po cichu że nie tracę nadziei na oswojenie Witch. Czy zastanawiałaś się Olt co mogło tak bardzo okaleczyć Witch ż ejest taka kąśliwa? Może jakaś kobieta z jej przeszłości? Ja naprawdę nie chcę jej dokopać - tylko się droczę. I czuje żal że sa ludzie któryz taki sposób na życie uważaja za najfajniejszy. Ale to jej zycie i jej wybór. A mogłaby z nami jak z ludzmi pogadać. Odpowiedz Link Zgłoś
olt Re: nie karmic!!! 05.12.02, 00:59 procesor napisała: > Czy zastanawiałaś się Olt co mogło tak bardzo okaleczyć Witch ż ejest taka > kąśliwa? wiesz, trudno myslec ZA KOGOS o jego problemach...pomijajac to, ze temat nieapetyczny zupelnie ;-) dobranoc, bo za 5 godzin wstaaaaaje... OLT Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: carduus Re: nie karmic!!! IP: proxy / 10.30.1.* 05.12.02, 09:36 No! Ja też tak uważam. Żryc nie dać, samo zdechnie. I wcale mi żal nie będzie. carduus bezwzględna Odpowiedz Link Zgłoś
empeka Re: nie karmic!!! 06.12.02, 23:17 olt doradza: > > ... jak doprowadzacie do kultury? > nie wiem, czy do kultury, ale bezapelacyjnie ignorujac. > nie dostarczajac pozywki "dyskusja". Rada dobra, ale nieziszczalna. Tylko dobro i szczęście są nudne - dla postronnych. > > OLT (w oczekiwaniu az dziewcze-dwojga-nickow dojdzie do samoobslugi w rzucaniu > inwektywami) A za takie zdanie - przyjmij gratulacje :-))) Marta Odpowiedz Link Zgłoś
witch-witch Re:Ale zaglodzic! 06.12.02, 23:34 empeka napisała: >. > > > > OLT (w oczekiwaniu az dziewcze-dwojga-nickow dojdzie do samoobslugi w > rzucaniu > > inwektywami) > A za takie zdanie - przyjmij gratulacje :-))) > > Marta ---------------- Hello (T)empeka=TEMPA Jeszcze trzeci nick znajde ...tak zeby ci wystawic rachunek za doprowadzenie do kul.....tu:)))) Witch Odpowiedz Link Zgłoś
empeka Re:Ale zaglodzic! 09.12.02, 19:56 witch-witch napisała: > Hello (T)empeka=TEMPA Tępa, popraw ortografię :-))))) Powodzenia Marta Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: doprowadzic do kultury? 05.12.02, 00:57 Procesor !!! Tak Cię dotnęła moja uwaga o "zaśmiecaniu wątków" ??:( Sorry, po prostu tak to widzę...I nie mowilam o wulgaryzmach personalnie do Ciebie, tylko ogólnie, bo się takowych doczytałam. A co do "doprowadzania do kultury" ...Zgadzam się z szam=nownym przedmówcą :)) Nie dyskutować na tym poziomie !!! I już. Ma taki czlowiek swój wątek (chyba do mnie jednak te słowa skierowano :))) i niech się tam wyżywa w stylu, który Mu odpowiada i już ..Brak reakcji to dla niego porażka ...czyli najlepsza reakcja to jej brak :) Pozdrawiam Korcia Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: doprowadzic do kultury? 05.12.02, 01:00 Uwaga mnie nie dotknęła! Uznałam za to jej słuszność - niech Witch powyżywa sie na mnie na moim - lub swoim wątku. Ja mam chyba jakieś zapędy misyjne - bo nie tracę nadziei na nawrócenie Witch. Ma ktos tu wode święconą?... :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: doprowadzic do kultury? 05.12.02, 01:03 procesor napisała: > Uwaga mnie nie dotknęła! > Uznałam za to jej słuszność - niech Witch powyżywa sie na mnie na moim - lub > swoim wątku. > > Ja mam chyba jakieś zapędy misyjne - bo nie tracę nadziei na nawrócenie Witch. > Ma ktos tu wode święconą?... :)) Radze odpuścić !!! To typ pieniacza :) Ale podziwiam "wolę walki" :)) Nie mam wody święconej :( Pozdrawiam] Korcia Odpowiedz Link Zgłoś
amidala Re: doprowadzic do kultury? 05.12.02, 09:48 Rzadko się tu udzielam, ale zawsze z dużą rozkoszą czytam to forum, które jako ostatnie chyba odznaczało się naprawdę wysokim poziomem. Okazuje się, że forum jest miejscem jak najbardziej publicznym, a to oznacza, że każdy może wejść z zabłoconych butach i wetrzeć syf w dywany. I niestety, nikogo do kultury nie doprowadzisz, sam musi się zorientować, że robi sobie krzywdę - odsuwa od siebie wartościowych ludzi. Osobniki wysoce neurotyczne, zakompleksione i awanturnicze muszą nabluzgać każdemu, kto w jakikolwiek sposób im zagraża - najwyraźniej nie znają innego sposobu rozwiązywania konfliktów. Jak na razie znam jedną metodę na tego rodzaju indywidua - nie reagować. W końcu się znudzi. Na forum jest to o tyle łatwe, że nie ucieknie się do przemocy, a potrafi w realu - typowa oznaka słabości. Niech sobie bluzga, niech wyzywa, niech klnie, niech się nawet opluje. Może w końcu zawału dostanie i będzie spokój. Przykre, ale trzeba to przeczekać. Jeżeli nie umie dyskutować, nie wchodzić w żadną polemikę. Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: doprowadzic do kultury? 05.12.02, 10:49 No ale to jest najłatwiejsze. Ignorowac A przeciez to ciekawe dalaczego ludzie maja takie zapedy? Czemu to forum jest i tak enklawą spokoju - bo na inne strach wejść tak pluja? Ile tchórzostwa w ludziach (w nas też?) że wszystkie postrzymywane emocje wywalaja na forum? A tu anonimowość daje poczucie beżpieczeństwa. Jedni daja więc ujście swej wrazliwosci. Inni agresji. Czy da sie nauczyć taka osobe "normalności" - przez traktowanie jej - mimo wszystko! - jako CZŁOWIEKA? Odpowiedz Link Zgłoś
calusna Re: doprowadzic do kultury? 05.12.02, 11:19 Nie da się! To strrrrraszny wielonickowy potwór forumowy i macie rację mówiąc że tylko ignorowanie wątków jego autorstwa i z jego udziałem a nawet brak reakcji na neutralnie brzmiące wpisy. Potwór zdobył (i zniszczył) kilka for w necie. Co nie zmienia faktu że nocna zabawa nieco osłabiła złe moce potwora. A co się uśmiałam to moje! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marzena 495 Re: doprowadzic do kultury? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 05.12.02, 11:21 procesor napisała: > No ale to jest najłatwiejsze. > Ignorowac > A przeciez to ciekawe dalaczego ludzie maja takie zapedy? > Czemu to forum jest i tak enklawą spokoju - bo na inne strach wejść tak pluja? > > Ile tchórzostwa w ludziach (w nas też?) że wszystkie postrzymywane emocje > wywalaja na forum? A tu anonimowość daje poczucie beżpieczeństwa. Jedni daja > więc ujście swej wrazliwosci. Inni agresji. > > Czy da sie nauczyć taka osobe "normalności" - przez traktowanie jej - mimo > wszystko! - jako CZŁOWIEKA? Niechcący wdepnęłam wczoraj w dyskusję o przyjaźni kobiet i zostałam zaskoczo- na kopem w d... przez witch i dzięki temu poznałam Ciebie Procesor i parę innych wrażliwych Osób. Wydaje mi się, że lepiej nie mieszać wątków i fajnie, że otworzyłaś nowy temat. Więc w sprawie uczenia ludzi kultury: 1* trudno uczyć bez zgody tego drugiego na naukę (wtedy jest to wcisk, który się odrzuca) 2* bez względu na to jakie sobie wyznaczam funkcje w życiu (nauczyciela, ucznia, kobiety, mężczyzny itd.) chcę traktować innych ludzi jak ludzi właśnie, a czy to pomoże komuś nauczyć się kultury czy nie , na to nie mam wpływu 3* nie wiem Procesor czy nie lepiej skierować swoją misję w stronę dzieci (profilaktyka jest lepsza niż reedukacja, czy psychoterapia - tańsza i bardziej efektywna). Co o tym myślisz? Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: doprowadzic do kultury? 05.12.02, 14:59 Zdrowi nieczęsto chodzą do lekarza. Pewnie że lepiej nie dopuscic do takiego stanu - ale czy spisywać na straty tych co nie mieli szczęścia normalnie dorosnąć? Ostatecznie psycholodzy i psychiatrzy maja co robić. A nawet jeśli jedynym efektem będzie zmiejszenie liczby bluzgó na tym forum - to juz nieźle. Jakaś nuta sympatii do Witch we mnie się snuje - to współczucie?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marzena 495 Re: doprowadzic do kultury? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 06.12.02, 00:45 współczucie lepsze niż litość, która karze patrzeć z góry Odpowiedz Link Zgłoś
calusna Do szanownego PROCESORA. 06.12.02, 22:29 Droga Procesor , w pierwszych słowach mego listu .. eeee co ja tu będę oficjalne listy pisać. Wracaj na forum , dałaś się zbić z pantałyku i pozwoliłaś wmówić grzech który grzechem nie jest. Wyleciało wróblem , upadło kamieniem. To tylko jedno słowo a innych lekkich jak piórko już nikt nie pamięta? Ciepłych , życzliwych , mądrych? No co?! Smutno bez Ciebie. Pozdrawiam i ściskam :-) calusna ps. Zobacz jak cichutko i kulturalnie , czy to nie Twój sukces? To jest konsekwencja! "doprowadzić do kultury?" ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
witch-witch Re: Do szanownego PROCESORA. 06.12.02, 23:35 calusna napisała: > Droga Procesor , > w pierwszych słowach mego listu .. eeee > > co ja tu będę oficjalne listy pisać. Wracaj na forum , dałaś się zbić > z pantałyku i pozwoliłaś wmówić grzech który grzechem nie jest. > Wyleciało wróblem , upadło kamieniem. To tylko jedno słowo a innych > lekkich jak piórko już nikt nie pamięta? Ciepłych , życzliwych , mądrych? > No co?! Smutno bez Ciebie. > Pozdrawiam i ściskam :-) > calusna > ps. Zobacz jak cichutko i kulturalnie , czy to > nie Twój sukces? To jest konsekwencja! "doprowadzić do kultury?" ;-) ___________ Calusana, nie pierdol ja jestem z powrotem! Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: Do szanownej Witch 06.12.02, 23:41 Witam! Jak miło się znowu zobaczyć! Co słychac??? Poza bluzganiem oczywiście? Odpowiedz Link Zgłoś
witch-witch Re: Do szanownej Witch 06.12.02, 23:50 procesor napisała: > Witam! > Jak miło się znowu zobaczyć! > Co słychac??? Poza bluzganiem oczywiście? ******** A co ty tutaj widzisz processor----??? Ja wcale ze spotkania z toba sie nie ciesze, zobacz jak wymarlo to forum? Przeciez tutaj nic ciekawego sie nie dzieje!!!! Nuda! I to jest to co "szanowne towarzysrwo gospodyn wiejskich"- Odpowiedz Link Zgłoś
calusna Re: Do szanownego PROCESORA. 06.12.02, 23:54 witch-witch napisała: Calusana, nie pierdol ja jestem z powrotem! Zauważyłam że najwyższy stopień zdenerwowania u Ciebie objawia się przekleństwami i to sobie poczytuję za sukces że już wiem co Cię wyprowadza z równowagi. A tak w ogóle to mój nick brzmi calusna. Uważaj na literówki, im bardziej się denerwujesz tym więcej masz w postach błędów i literowek właśnie. To zdradza stan Twojego wzburzenia. Pracuj nad tym! Odpowiedz Link Zgłoś
witch-witch Re: Do szanownego PROCESORA. 07.12.02, 00:06 calusna napisała: > witch-witch napisała: > > Calusana, nie pierdol ja jestem z powrotem! > > > Zauważyłam że najwyższy stopień zdenerwowania u Ciebie objawia się > przekleństwami i to sobie poczytuję za sukces że już wiem co Cię > wyprowadza z równowagi. > A tak w ogóle to mój nick brzmi calusna. Uważaj na literówki, > im bardziej się denerwujesz tym więcej masz w postach błędów > i literowek właśnie. To zdradza stan Twojego wzburzenia. Pracuj nad tym!' ***** calusna ja siedze w troche zacienionym pokoju ,gdzie nie zawsze widze wyraznie literowe klawisze! A swoja droga niezly z ciebie gnojek! Lubisz wkorwiac ludzi co?:))) A jasne wyzywaj sie z natchnieniem dosc tworczym ...a tak tworczo nie dawno pierdolilas o milosci do dzieci do ludzi itp. Co z tymi ideami? Gdzie sie one podzialy? To ty sie denerwujesz jak przeklinasz calusna, ja to robie z usmiechem na ustach. Jestes na to aby sie toba przejmowac malo ciekawa ..... Calusna czy ty za czesto nie myslisz o calowaniu????:)))) Taka erotomanka jestes, nie jestem zaskoczona! Tylko na erotyke to nie forum psychologia ale erotyka---tam bedziesz plywala jak taka rybka w wodzie i w srodowisku innych szarych -sledzi i szprotek. Witch Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: Do szanownego PROCESORA. 06.12.02, 23:43 Procesor padł. Serwisantów niet. Error. Błąd systemu. Mam problemy z poczta. Jakby co. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marzena495 Re: Do szanownej witch. IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 07.12.02, 00:10 Jestem tu od niedawna i próbuję się połapać o co w tym wszystkim chodzi. Myślałam, że to dobrze, jeśli kobiety (a nie dziewczynki- mówią o przyjaźni), bo to znaczy, że wychodzą poza rolę poświęcającej się: mężczyźnie, dzieciom, światu, itd. Że wreszcie tworzą poziome związki (czyt. równe, równorzędne, partnerskie). I może to naiwność...? Bo wystarczy anonimowy Ktoś i wprowadza nieporządek, chaos. Tzn. tyle - jak krucha jest kobieca moc.Wystarczy, że jesteś brutalna/ny i nie słuchasz, a lekceważysz i urażasz i już skupiasz uwagę. To przykre, bo źle świadczy o kobietach, o nas. Więc obrażaj, ucz nas w tak upokarzający sposób,że nie warto zajmować się tobą, tylko bronić tego, na co się umówiłyśmy (np. tematu rozmowy o przyjaźni) I tyle! Powiedz, że pierdolisz głupią kretynkę, śmierdzące gówno i jeszcze parę kurew rzuć! Czy to bawi? Czy uczy? Ja już swoje szkoły pokończyłam i rozwijam się w inny sposób. Do zobaczenia w innym świecie. Podobno milczenie jest złotem, no to mimo, że jeszcze tu nie zaistniałam - milczę. Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Marzeno.. 07.12.02, 00:23 nie przejmuj się Witch. Nie ma nawet pewności że to jest płeć żeńska. Pomylenie mnie z Dodo to komplement, dzięki, Witch. A co do kurew i innych epitetów - one mnie nie dotycza więc nie mozesz mnie obrazić. Jak juz raz pisałam raczej budzisz we mnie współczucie. Jeśli rzucasz mięchem z uśmiechem na ustach - tym bardziej. Nie wyglądasz mi na ograniczona umysłowo. Jeśli wiec osoba inteligentna za rozrywke uznaje takie wyszukane formy rozmawiania z ludxmi - cóż? Tylko potraktowac jak chorego. Marzeno? Porozmawiamy o kobietach? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
witch-witch Re: Marzeno.. 07.12.02, 00:26 procesor napisała: > nie przejmuj się Witch. > Nie ma nawet pewności że to jest płeć żeńska. > > Pomylenie mnie z Dodo to komplement, dzięki, Witch. > > A co do kurew i innych epitetów - one mnie nie dotycza więc nie mozesz mnie > obrazić. > Jak juz raz pisałam raczej budzisz we mnie współczucie. > Jeśli rzucasz mięchem z uśmiechem na ustach - tym bardziej. > Nie wyglądasz mi na ograniczona umysłowo. > Jeśli wiec osoba inteligentna za rozrywke uznaje takie wyszukane formy > rozmawiania z ludxmi - cóż? Tylko potraktowac jak chorego. > > Marzeno? > Porozmawiamy o kobietach? :)) ***** Tak, Witch to facet z twardym chujem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marzena495 Re: witch. IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 07.12.02, 00:44 witch-witch napisała: > procesor napisała: > > > nie przejmuj się Witch. > > Nie ma nawet pewności że to jest płeć żeńska. > > > > Pomylenie mnie z Dodo to komplement, dzięki, Witch. > > > > A co do kurew i innych epitetów - one mnie nie dotycza więc nie mozesz mni > e > > obrazić. > > Jak juz raz pisałam raczej budzisz we mnie współczucie. > > Jeśli rzucasz mięchem z uśmiechem na ustach - tym bardziej. > > Nie wyglądasz mi na ograniczona umysłowo. > > Jeśli wiec osoba inteligentna za rozrywke uznaje takie wyszukane formy > > rozmawiania z ludxmi - cóż? Tylko potraktowac jak chorego. > > > > Marzeno? > > Porozmawiamy o kobietach? :)) > ***** > Tak, Witch to facet z twardym chujem! Twardy chuj u faceta, to zapowiedź dobrego sexu dla kobiety - wreszcie ON coś przyjemnego dla NIEJ. I tak ma być. Pozdrawiam uprzejmie. Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Marzeno! 07.12.02, 00:54 Skoro już ustalilismy ze Witch to facet z instrumentem dającym duze nadzieje - może my pogadać o czymś innym. Mniej twardym. Bo kobiety ponoć są miękkie. Seksmisję cyba każdy widział parę razy. A kto czytał "Neomatriarchat"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marzena495 Re: Procesor IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 08.12.02, 16:49 procesor napisała: > Skoro już ustalilismy ze Witch to facet z instrumentem dającym duze nadzieje - > może my pogadać o czymś innym. > Mniej twardym. > > Bo kobiety ponoć są miękkie. > Seksmisję cyba każdy widział parę razy. > A kto czytał "Neomatriarchat"? Nie czytałam, ale zachęcam do przeczytania "Biegnącej z wilkami" Clarissy Pinkola Estes. Kobiety poza udowadnianiem, że mogą sprostać ostrej inteligencji męskiej i zawsze być w gotowości odcięcia się ripostą, jakiej oczekuje facet, mogą zajmować się tworzeniem swojego ciekawego świata w oparciu o korzenie dawnych kultur.Trzeba, żeby sięgnęły do "podziemnej rzeki lub choćby do maleńkiego źródełka bijącego ze świata ducha w nasze życie" Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: Procesor 08.12.02, 23:23 Wmawia sie nam ze szczęście da nam wejście w męskie role. A świat który jest wokół nas jest światem patrirchatu, światem mężczyzn. Cóż technika to nie wszystko. Świat kobiet. Jakby wyglądał? Ta walka kobiet wokół nas jest - męska. Musze siegnąć do lietratury na temat matriarchatu. Bo "Neomatriarchat" to satyra , chybawzorzec dla "Seksmisji". Ach te domki zamykane na eklery lub zapinane na guziczki! I rezerwaty dla mężczyzn! ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
witch-witch Re: doprowadzic do kultury? 07.12.02, 00:16 Rzeczywiscie ty jestes tutaj od niedawna! Wiec nie zabieraj glosu, przystan do kolka gospodyn wiejskich, ot i tyle! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marzena495 Re: doprowadzic do kultury? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 07.12.02, 00:26 OK tak zrobię, świat na tym dużo nie straci. Pozdrawiam, uznanie za szczerość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malwina Re: doprowadzic do kultury? IP: proxy / *.w.club-internet.fr 07.12.02, 00:33 puste Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryba Re: doprowadzic do kultury? IP: *.cableinet.co.uk / *.blueyonder.co.uk 07.12.02, 00:33 Doprowadzam do kultury swoich polskich pracownikow. TAAAAK niemal codziennie im tlucze do tych oslich lbow zeby sie myli!!!! TO NIE JEST Z MOJEJ STRONY ZART, ANI ANTYPOLSKIE ZACHOWANIE, TAK JEST PO PROSTU. Kiedy w koncu POLSKIE MATKI naucza czystosci osobistej. O KULTURZE OSOBISTEJ NIE BEDE PISAL, bo dzieki Bogu nikt ich nie rozumie jak swoja wspaniala polszczyzna staraja sie cos wytlumaczyc!!!! KURWA itp. juz napewno znalazlo swoje miejsce w slowniku wyrazow obcych. PROFESORZE - prosze nie poruszaj tego typu watkow, poniewaz Polska krew ma okolo 50 lat zeby zrozumiec co to jest kultura. A do tych co szczyca sie polska kultura, prosze was, poznajcie troche swiata.........a., i jeszcze jedno, tego ktory wymyslil - POLAK POTRAFI - mam nadzieje ze juz dostal dozywotni wyrok... Odpowiedz Link Zgłoś
calusna Re: doprowadzic do kultury? 07.12.02, 00:39 A Ty co??? ! Chwalebny wyjątek? Myślisz że tylko byłeś/jesteś za granica i nam brudnym Polakom dołożysz tu na forum?! I przestań krzyczeć , wyłącz Caps Locka bo tutaj to świadczy o braku kultury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryba Re: doprowadzic do kultury? IP: *.cableinet.co.uk / *.blueyonder.co.uk 07.12.02, 01:56 Oj, bieda takim jak TY, nic nie pojelas z tego co napisalem!!!!!!!Ucz sie od innych tego co jest lepsze!!!!!!!!!!!! Nie uczyli Ciebie tego??? No tak, ale to trzeba zrozumiec.......Rozumiem ze wybralas brud i smrod... Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: doprowadzic do kultury? 07.12.02, 00:52 Ajaj! Ilez emocji. Do którego profesora kierowałeś prosbe? Co do kultury Polaków - jak w każdym narodzie typy sa różne. I przepraszam - a co ma byc za te 50 lat? Kulture NISZCZONO przez te 50 lekko licząc, czkawką jeszcze nie raz nam się odbije ten czas. A tak zwane przywary narodowe? Poczytaj poradniki ksenofoba. Każdej nacji da sie przypiąć łatke. Mnie np. wkurzaja ci co w Ameryce widzą BOGA. A sami Amerykanie miewaja na ten temat różne zdania... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marzena495 Re: doprowadzic do kultury Rybę? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 07.12.02, 00:53 Gość portalu: ryba napisał(a): > Doprowadzam do kultury swoich polskich pracownikow. TAAAAK niemal codziennie im > > tlucze do tych oslich lbow zeby sie myli!!!! TO NIE JEST Z MOJEJ STRONY ZART, > ANI ANTYPOLSKIE ZACHOWANIE, TAK JEST PO PROSTU. Kiedy w koncu POLSKIE MATKI > naucza czystosci osobistej. O KULTURZE OSOBISTEJ NIE BEDE PISAL, bo dzieki Bogu > > nikt ich nie rozumie jak swoja wspaniala polszczyzna staraja sie cos > wytlumaczyc!!!! KURWA itp. juz napewno znalazlo swoje miejsce w slowniku > wyrazow obcych. > PROFESORZE - prosze nie poruszaj tego typu watkow, poniewaz Polska krew ma > okolo 50 lat zeby zrozumiec co to jest kultura. A do tych co szczyca sie polska > > kultura, prosze was, poznajcie troche swiata.........a., i jeszcze jedno, tego > ktory wymyslil - POLAK POTRAFI - mam nadzieje ze juz dostal dozywotni wyrok... Ot BABA RYBA, pieprzu za grosz... ty rozumisz???? Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: doprowadzic do kultury Rybę? 07.12.02, 00:57 Rozumiem że Ryba nie zadał sobie trudu poznania polskiej kultury. Poznaje natomiast przedstawicieli naszej nacji którzy sienie myją. Na tej podstawie ekstrapoluje swoje doświadczenia. Czy Rybo masz do czynienia tylko z mężczyznami Polakami? Odpowiedz Link Zgłoś
calusna Re: doprowadzic do kultury Rybę? 07.12.02, 01:02 Wiecie co , dziewczyny? Chyba czas odejść w niebyt , przecież tego zalewu plugastwa się nie da znieść , zbrakło mi słów. Poraża i powala na kolana. Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: doprowadzic do kultury Rybę? 07.12.02, 01:05 Tylko nie w niebyt! I nie na kolana... Proponuje przespać się - i jutro kulturalnie a jakze powałkowac temat roli kobiet w upowszechnianiu kultury. Moze już w innym watku? Odpowiedz Link Zgłoś
calusna Re: doprowadzic do kultury Rybę? 07.12.02, 01:07 Dobrze procesor. Podziwiam Twoją siłę i wiarę w dobre jutro! :-)) Pa! Dobranoc. calusna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryba Re: doprowadzic do kultury Rybę? IP: *.cableinet.co.uk / *.blueyonder.co.uk 07.12.02, 01:18 procesor napisała: > Rozumiem że Ryba nie zadał sobie trudu poznania polskiej kultury. > Poznaje natomiast przedstawicieli naszej nacji którzy sienie myją. > Na tej podstawie ekstrapoluje swoje doświadczenia. > Czy Rybo masz do czynienia tylko z mężczyznami Polakami? Oh, procesor i INNI - wlaczam capsa kiedy uwazam za stosowne!!!! I to nie swiadczy o braku kultury, ale odbierajcie sobie to jak chcecie!!!!!! I nie jestem kobieta!!!!!! Jestem swiadkiem tak zwanej POLSKIEJ KUTURY na zachodzie od 25 lat i mam swoje doswiadczenia ktorych nikt!!!! POWTARZAM!!!! NIKT nie moze negowac!!!, poniewaz sa MOIMI DOSWIADCZENIAMI!!! Macie swoje? Slucham.... Nie wiecie skad pochodze i kim jestem!!!! Jedno jest pewne, ze nie jestem jednym z WAS!!!!!! I nigdy nie bede!!!!! Ale jedno Wam powiem, mozecie byc tacy jak ja. Tylko ZACZNIJCIE SIE MYC!!!!! To na tyle............... Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: doprowadzic do kultury Rybę? 07.12.02, 22:35 Gość portalu: ryba napisał(a): > Oh, procesor i INNI - wlaczam capsa kiedy uwazam za stosowne!!!! I to nie > swiadczy o braku kultury, ale odbierajcie sobie to jak chcecie!!!!!! > I nie jestem kobieta!!!!!! > Jestem swiadkiem tak zwanej POLSKIEJ KUTURY na zachodzie od 25 lat i mam swoje > doswiadczenia ktorych nikt!!!! POWTARZAM!!!! NIKT nie moze negowac!!!, poniewaz > sa MOIMI DOSWIADCZENIAMI!!! Macie swoje? Slucham.... > Nie wiecie skad pochodze i kim jestem!!!! Jedno jest pewne, ze nie jestem > jednym z WAS!!!!!! I nigdy nie bede!!!!! > Ale jedno Wam powiem, mozecie byc tacy jak ja. Tylko ZACZNIJCIE SIE MYC!!!!! > To na tyle............... Alez oczywiście - włączaj capsa kiedy chcesz. I zauważyłam ze jestes facetem - pisałam o tobie w formie męskoosobowej. Walczysz o kulture i higiene,. Zwłaszcza o to drugie. Chwalebne. Ale wrzeszczenie na innych zamiast rozmowy jest przejawem wątpliwej kultury. Lub jakiejś frustracji która cie gnębi. Nikt nie lubi pracowac ze śmierdzielami (patrz forum dilbertoza, wątek o śmierdzacym koledze - nie było cie tam ??). Ale przecież my ci NIE ŚMIERDZIMY więc na nas nie krzycz. Co do pochodzenia tez masz racje. Nie wiem skąd jestes. I ciesze sie że nie jesteś jednym z nas. Mimo że się myjesz... A jeśli chcesz porozmawiać - to zamiast krzyczeć o swej krzywdzie - opisz sytuację. Na pewno inna forma twojej wypowiedzi spwodowałby że miałbyś przynajmniej kilku sojuszników. Twoje doświadczenia moga byc ciekawym tematem do rozmów na forum - ale chciej z nami rozmawiac. Tu naprawde WIĘKSZOŚĆ sie myje. Z higienicznym pozdrowieniem procek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryba Re: doprowadzic do kultury Rybę? IP: *.cableinet.co.uk / *.blueyonder.co.uk 08.12.02, 15:12 procesor napisała: > Gość portalu: ryba napisał(a): > > Oh, procesor i INNI - wlaczam capsa kiedy uwazam za stosowne!!!! I to nie > > swiadczy o braku kultury, ale odbierajcie sobie to jak chcecie!!!!!! > > I nie jestem kobieta!!!!!! > > Jestem swiadkiem tak zwanej POLSKIEJ KUTURY na zachodzie od 25 lat i mam > swoje > > doswiadczenia ktorych nikt!!!! POWTARZAM!!!! NIKT nie moze negowac!!!, > poniewaz > > sa MOIMI DOSWIADCZENIAMI!!! Macie swoje? Slucham.... > > Nie wiecie skad pochodze i kim jestem!!!! Jedno jest pewne, ze nie jestem > > jednym z WAS!!!!!! I nigdy nie bede!!!!! > > Ale jedno Wam powiem, mozecie byc tacy jak ja. Tylko ZACZNIJCIE SIE MYC!!! > !! > > To na tyle............... > > Alez oczywiście - włączaj capsa kiedy chcesz. > I zauważyłam ze jestes facetem - pisałam o tobie w formie męskoosobowej. > Walczysz o kulture i higiene,. Zwłaszcza o to drugie. > Chwalebne. > Ale wrzeszczenie na innych zamiast rozmowy jest przejawem wątpliwej kultury. > Lub jakiejś frustracji która cie gnębi. > Nikt nie lubi pracowac ze śmierdzielami (patrz forum dilbertoza, wątek o > śmierdzacym koledze - nie było cie tam ??). > Ale przecież my ci NIE ŚMIERDZIMY więc na nas nie krzycz. > Co do pochodzenia tez masz racje. > Nie wiem skąd jestes. > I ciesze sie że nie jesteś jednym z nas. > Mimo że się myjesz... > > A jeśli chcesz porozmawiać - to zamiast krzyczeć o swej krzywdzie - opisz > sytuację. Na pewno inna forma twojej wypowiedzi spwodowałby że miałbyś > przynajmniej kilku sojuszników. > Twoje doświadczenia moga byc ciekawym tematem do rozmów na forum - ale chciej z > > nami rozmawiac. > Tu naprawde WIĘKSZOŚĆ sie myje. > > Z higienicznym pozdrowieniem > procek Procesorze a raczej procesorko :)) Ludzie dziela sie na kilka kategorii. Sa ci ktorzy mieszaja, sa rowniez i ci ktorzy sa mieszani, oczywiscie z blotem. Ci mieszajacy, do ktorych ja naleze od czasu do czasu krzykna, albo zrobia cos takiego zeby uwaga byla skoncentrowana na nich. Ci zmieszani natomiast spostrzegaja tych mieszajacych jako chamow, ludzi o braku jakiejkolwiek kultury itp. Zazwyczaj tlumacza to nastepnym idiotycznym polskim przyslowiem "madry glupiemu ustapi" i poslusznie wykonuja polecenia tych niby glupich, czyli w tym przypadku mieszajacych. Ale tak naprawde chodzi o tylko jedno - o kontrole na innymi, o stworzenie leku i maksymalnego podporzadkowania tych zmieszanych. Zauwaz, moj post byl zupenie nie na temat, ale bardzo kontrowersyjny zarowno w temacie jak i wypowiedzi. Sprowokowal kilka drastycznych wypowiedzi jak rowniez i pewien "wiersz" napisany przez "rybaczka". Kto ostatnio o Tobie napisal "wiersz" na forum? ( tresc nie jest wazna, chociaz czesciowo prawdziwa ). Czy osiagnalem zamierzany cel? Tak, zostalem wysluchany i o to mi chodzilo. A kwestie higieny osobistej Polakow czy innych narodowosci pozostawmy w spokoju, chociaz cos w tym musi byc skoro to tak Was to "zabolalo" Pozdrowienia z usciskiem dloni w gumowych rekawiczkach i z maska gazowa na twarzy :))) ryba Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Oj rybko! 08.12.02, 21:49 Ryba napisał: Czy osiagnalem zamierzany cel? Tak, zostalem wysluchany i o to mi chodzilo. A kwestie higieny osobistej Polakow czy innych narodowosci pozostawmy w spokoju, chociaz cos w tym musi byc skoro to tak Was to "zabolalo" Cóż jesli celem było bycie wysłuchanym... To po co to darcie się o brak higieny? Bo w ten sposób w tym zagdnieniu niczego nie osiągnąłeś. Ale i tak sie lepiej poczułeś. To dobrze. :)) A wierszy o sobie na forum jakoś nie musze czytać. Wolę sięgnmąć do prawdziwej poezji. Juz coś tam o sobie znajdę! :))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryba Re: Oj rybko! IP: *.blueyonder.co.uk 11.12.02, 00:19 No to prosze :))) Bylo sobie procesorka, Byc moze aktorka Pisze o kulturze, Nie tylko do tych Co widza wode w rurze Ale rury wode dostaja Ze stawu w ktorym rybki plywaja. No, mysle ze jestesmy kwita:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: Oj rybko! 11.12.02, 11:28 Dzieki, rybo! Ja się tu produkowac nie będę, chyba że cytat jakis mi do głowy przyjdzie. Litość nad ludźmi mam. :)) PS I co - dzisiaj się umyli?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryba Re: doprowadzic do kultury Rybę? IP: *.cableinet.co.uk / *.blueyonder.co.uk 07.12.02, 01:59 ???????????????????WYTRZEZWIEJ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!a potem sie dobrze wymyj!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rybaczek Re: doprowadzic do kultury Rybę? IP: *.proxy.aol.com 07.12.02, 23:02 obca rybie radosc powietrza nie mowiac o radosci latania powyzej poziomu plywania chyba zyjesz w brudnej wodzie skoro sie domyc nie mozesz ani oczu przetrzec czyms radosnym droga rybcio rozumiem ze Tamiza nie ta co kiedys no i oleistosc deformuje percepcje psuje system trawienny w cyklu ewolucyjnym to ryba jest juz chyba nie glazem ale jesze nie glosem ani mysla czucia w ksiedze Tobiasza albo Jonasza to TY jeszczes tylko BRZUCHEM pozeraniem albo co najwyzej t(Y)ranem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ToeToe Re: doprowadzic do kultury? IP: *.adsl.ihug.co.nz 08.12.02, 23:26 Co to znaczy doprowadzac do kultury??(Zapytuje) Z moim polskim jest chyba gorzej niz myslalam... Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: doprowadzic do kultury? 08.12.02, 23:37 Zwykle zwrot używany jako "doprowadzić swój wygląd do porządku - umyć sie, ew. ogolic, ubrac w czyste ciuchy". Tu w zamyśle - jak doprowadzić do tego by na forum nie padały obelżywe okreslenia, by ścieranie się poglądów zachodziło przy zachowaniu chociaż minimum kultury osobistej. I nie tylko na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malwina Re: doprowadzic do kultury? IP: proxy / *.w.club-internet.fr 08.12.02, 23:59 ja mam od lat problem z ta kultura , pal licho doprowadzanie : jaki by jezyk obcy nie zlapac, to kulturalny pan (pani) stawia dziki opor przy tlumaczeniu a juz kulturalne przechodzenie przez jezdnie to twor nad twory !!! i zadziwia mnie za kazdym razem od nowa ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: doprowadzic do kultury? 09.12.02, 00:07 Gość portalu: Malwina napisał(a): > ja mam od lat problem z ta kultura , pal licho doprowadzanie : jaki by jezyk > obcy nie zlapac, to kulturalny pan (pani) stawia dziki opor przy tlumaczeniu a juz kulturalne przechodzenie przez jezdnie to twor nad twory !!! i zadziwia > mnie za kazdym razem od nowa ;-))) A JAK sie kulturalnie przechodzi przez zjezdnie?! Jakoś wyobrażnia mi siada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malwina Re: doprowadzic do kultury? IP: proxy / *.w.club-internet.fr 09.12.02, 01:16 no wlasne mi tez :-( ale sie doinformowalam : na pasach ! zreszta nawet ziewac mozna kulturalnie lub nie nie mowiac o wycieraniu nosa (tumaczcie natychmiast na ang niem fr chinski i dunski - co za smiech ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś