psychologia w pracy

01.04.06, 00:39
CZy sa jakies tricki psychologiczne jak poradzic sobie z niesfornymi
podwladnymi w pracy. Jakich zasad powinien przestrzegac kierownik by
pracownicy zachowywali sie z naleznym respektem ale i zeby jednoczesnie nie
skazac sie na "duchowa' banicje.Dzieki
    • moped Re: psychologia w pracy 01.04.06, 00:56
      nie wiem czy to jest mozliwe w Polsce...

      Zastosuj stara zasade wlasciwego menadzerstwa...
      1/ oddeleguj wszsytkie wazne i te najbardziej wazne sprawy swoim pracownikom,
      2/ daj im ogromna porcje zaufania...
      3/ traktuj wspolpracownikow jak rownych sobie partnerow,
      4/ nigdy, ale to nigdy nie stosuj metody "zastraszenia",
      5/ pamietaj ze kazdy kij ma dwa konce!!!,
      i kiedys drugi koniec kija znienacka Ciebie uderzy,
      6/ wiecej, dla Ciebie to bedzie kleska,
      jesli nie bedziesz umiala wyciagnac wnioskow z porazki,
      7/ i zamkniesz sie w sobie...znaczy stracilas zaufanie do siebie i u ludzi..

      8/ Uczestnicz aktywnie w zyciu swego grona pracownikow w miejscu pracy na
      ile takie stosunki pozwola,
      9/ nigdy nie wtracaj sie w prywatne sprawy swoich ludzi,
      ale badz zywo zainteresowana ich witalnymi sprawami w pracy!

      Przelozony w pracy SLUZY swoim wspolpracownikom...a nie odwrotnie..
      na tym polega sukces zawodowy ...

      Czy postepujesz tak?
      Jesli pozytywna jest Twoja odpowiedz - to znaczy ze jestes na wlasciwej drodze..
      inaczej ..dalej pracuj nad zmiana siebie i nabierz umiejentosci wysluchania
      potrzeb drugiego czlowieka oraz stanac w jego obronie kiedy wymaga tego
      sytuacja!
      • second_time Re: psychologia w pracy 01.04.06, 01:10
        > nie wiem czy to jest mozliwe w Polsce...

        jest mozliwe
        znam kogos kto wlasnie taki byl jako szef i byli podwladni do dzisiaj go lubia
        • lusia501 Re: psychologia w pracy 01.04.06, 02:45
          Czy ten naiwny wątek napisano na podstawie ksiązki "Przełożony - Podwładny"?
    • spiral_architect Re: psychologia w pracy 01.04.06, 07:07
      wielkiblekit napisała:

      > CZy sa jakies tricki psychologiczne jak poradzic sobie z niesfornymi
      > podwladnymi w pracy. Jakich zasad powinien przestrzegac kierownik by
      > pracownicy zachowywali sie z naleznym respektem ale i zeby jednoczesnie nie
      > skazac sie na "duchowa' banicje.Dzieki

      Jest taka ksiazka - niezla, a zwie sie "Trudni wspolpracownicy" :). Warto
      siegnac i bardzo wiele bedziesz wiedzial.
    • maryjjan Re: psychologia w pracy 01.04.06, 07:18
      Skoro nie potrafisz poradzić sobie z podwładnymi, nie nadajesz się na szefa.
      Powinieneś odejść lub zająć podporządkowane stanowisko
    • second_time Re: psychologia w pracy 01.04.06, 13:31
      Kilka moich spostrzezen/zgrzytow wyniesionych z pracy z roznymi szefami:

      1. Panuj nad emocjami. Nie daj sie wyprowadzic z rownowagi. Zawsze zachowuj
      spokoj, rozsadek i pewnosc siebie w wypowiedziach. W gniewie mozna powiedziec
      lub zrobic cos czego sie nie powinno bylo mowic/robic.

      2. Pewien dystans w relacji szef-pracownik bedzie zawsze. Nie udawaj na sile
      fajnego kumpla/kumpeli w stosunku do swoich podwladnych.

      3. Traktuj ludzi sprawiedliwie i z szacunkiem. Nie doprowadzaj do sytuacji w
      ktorej otacza ciebie wianuszek wazeliniarzy a pozostali uciekaja od ciebie i
      (czesto) z firmy.

      4. Sluchaj uwaznie ludzi, tego co maja do powiedzenia. Wsrod glupich i bardzo
      glupich tekstow mozesz znalezc rowniez bezcenne perelki, ktore moga ci sie
      pozniej przydac.

      5. Nie stawiaj ludzi przed faktem dokonanym ani nie skladaj im propozycji "nie
      do odrzucenia".

      6. Ludzie sa rozni. Jednych do pracy zmobilizujesz kijem a innych tylko po
      dobroci. Pomylka w ocenie pracownika czyli niewlasciwy sposob jego motywacji
      moze sie zle skonczyc.

      7. Pracujac z Polakami uwazaj na cwaniactwo. Jesli nie bedziesz ich pilnowac
      rozniosa ci firme.

      8. Naucz sie relaksowac, oddzielac zycie prywatne od sluzbowego. Dbaj o siebie,
      o swoje zdrowie. Masz je tylko jedno i bardzo latwo je stracic.
      • mmax20 Re: psychologia w pracy 01.04.06, 14:14

        cwaniak: człowiek krnąbrny, zarozumiały, totalny egoista, w dodatku mocno
        upierdliwy
        • second_time Re: psychologia w pracy 01.04.06, 17:12
          tjaa wszystko pod siebie i z mysla wylacznie o wlasnym tylku
          wiecznie kombinuje jakby tu innych wykiwac i samemu dzieki temu cos tam
          osiagnac lub tez samemu dzieki temu sie za bardzo nie napracowac
          egoizm, chamstwo, bezczelnosc, spychologia, dazenie do celu nawet "po trupach"
          czesto odnosze wrazenie jakby ta cecha byla nieodlaczna cecha polskiej
          mentalnosci...
          • olga136 Re: psychologia w pracy 01.04.06, 21:14
            Najważniesza jest atmosfera i efektywność pracy.
            Firmy w ktorych szefowie potrafia weliminować plotkarstwo, donosicielstwo
            a popierają współpracę zespołu wydajnośc pracy zawsze wzrasta,
            firma osiąga lepsze efekty. Pracownicy zajmują się pracą i nie tracą czasu i
            energi na plotki i intrygi.
            • wielkiblekit Re: psychologia w pracy 02.04.06, 13:01

              DZiekuje bardzo za wszystkie sugestie. Moj problem jest jednak bardziej
              specyficzny. Zostalam przesunieta z kierowniczego stanowiska na inny dzial. Nie
              znalam ani ludzi ani roboty. Z robota juz nie problem, ale caly czas czuje
              negatywne nastawienie i arogancje ludzi, na ktore nie wiem jak reagowac.
              Staram sie robic swoje ale ta izolacja jest trudna do zniesienia. W pracy nie
              jetem typem tyrana:)Dlatego zaskakuje mnie czasmi wrogosc i zwyczajny brak
              kultury, na jaki ja nie pozwolilabym sobie w stosunku do zadnego czlowieka tym
              bardziej do szefa. Co orbic? Reagowac? Ale jak?Pozavtym jest ktos kto mial chec
              na to stanowisko i z niespelnionej ambicji nastawia zespol pzreciwko mnie. Jak
              poradzic sobie z taka krecia robota? DZieki
              • second_time Re: psychologia w pracy 02.04.06, 13:21
                > Pozavtym jest ktos kto mial chec
                > na to stanowisko i z niespelnionej ambicji nastawia zespol pzreciwko mnie.
                Jak
                > poradzic sobie z taka krecia robota?

                zdaje sie ze wlasnie tutaj lezy klucz do sukcesu
                kiedys juz slyszalam o podobnym przypadku
                tamten od kreciej roboty zostal prawa reka szefa i problem rozwiazal sie sam
                moze u ciebie takie cos tez by sie sprawdzilo?
    • landrynka8 Re: psychologia w pracy 02.04.06, 12:51
      Kazdy człowiek ma swoją godność i traktuj wszystkich z takich samym szacunkiem,
      bo każdy na niego zasługuje. Nikt nie jest ani lepszy ani gorszy od drugiego.
      Wymagaj ale bądz sprawiedliwa wobec wszystkich.
      Jesli jesteś człowiekiem który jest spójny, harmonijny powinno nie być
      problemów.
      • stary_babsztyl Re: psychologia w pracy 02.04.06, 15:53
        Reagowac,ale nie emocjonalnie i wykorzystując narzędzia wynikające ze
        stanowiska,tylko spokojnie i rzeczowo mówić,jak do ludzi spoza pracy w takiej
        sytuacji.Plus robić swoje i zachować obiektywizm zawodowy w stosunku do takich
        typów.Jeśli to problem związany z typowym odrzucaniem nowego,przejdzie
        im,przynajmniej większości.O reszcie pomyslisz póżniej;-)
        • wielkiblekit Re: psychologia w pracy 02.04.06, 19:32
          DZiekuje, Czas lekarstwem na wszystko. Ale jesli bedziecie meili jescze jakies
          doswiadczenia ztaka sytuacja to prosze o rade:)
Pełna wersja