Dodaj do ulubionych

zdobyć dziewczynę

17.04.06, 00:45
jak można rozkochać w sobie dziewczynę? Ta która mnie interesuje jest
zapatrzona w innego faceta, ale on jest już zajęty i niedostępny dla niej.
Wiem że obecnie nikogo nie ma. Razem pracujemy, widujemy się codziennie,
czasem nawet popołudniami robimy wypady, ale niestety nie jestem z nią nigdy
sam na sam. Wydaję mi się, że się w miarę dogadujemy, może nawet jej się
troszkę podobam. Chciałbym jej kiedyś zaproponować coś więcej, jakąś randkę.
Jednak widzę, że ona jest niezbyt chętna, na delikatne propozycje troszkę się
wykręcała. Wiem, że muszę jej dać bardziej do zrozumienia, że mi na niej
zależy. Ale tu się pojawia problem - pracuję z nią i obawiam się, że po tym,
jak wyznam jej wszystko a ona mnie odrzuci, będzie mi głupio się pokazać w
pracy - Proszę poradźcie, jaką podjąć taktykę :) - Przepraszam za przydługawy
tekst, ale z drugiej strony mam nadzieję, że naświetliłem dostatecznie sytuację.
Obserwuj wątek
    • iwona334 Re: zdobyć dziewczynę 17.04.06, 00:58
      Raczej oczywiste, ze gdy odpada zlozenie wyraznej deklaracji z Twojej strony
      (ze wzgledu na wspolna prace), to pozostaje Ci cierpliwosc i delikatne
      okazywanie zainteresowania, oraz nadzieja na "poprawe koniunktury".

      Jezeli ten inny jest rzeczwiscie niedostepny, to kiedys w koncu jej "przejdzie".
      • hatroha Re: zdobyć dziewczynę 17.04.06, 01:43
        Masz jaja?
        Co się stanie jak powioesz wprost, że jest osobą na tyle szalenie interesująca, że cały czas myślisz o niej jako o partnerce zycia?
        Włosy ci wypadną?
        zaczniesz gorzej pracowac?
        Powiedz jej że chcesz pokładać sobie klepki w głowie że pewien temat ciebie dręczy i powiedz tak:
        - Kunegundo!-sorry ze zapytam wprost, ale czy gdybym teraz ci się oświadczył, czy w skromnych marzeniach mógłbym liczyć na..potem dodaj, jesteś moim przyjacielem stąd ośmieliłem się ciebie o to zapytać mając nadzieje że gdyby odpowiedz brzmiała NIE nie zmieniłyby sie nasze obecne relacje na gorsze...
        • shachar wykrecala sie 17.04.06, 04:21
          to klucz do wszystkiego...
          zamykajacy, cosik mi sie zdaje
          a na przyszlosc.,sprobuj byc taki bardziej...czterojajeczny :))
        • imstr Re: zdobyć dziewczynę 19.04.06, 02:01
          ... istnieję obawa, że ją spłoszę takim nagłym wyznaniem. ;/
    • likeadrum Re: zdobyć dziewczynę 17.04.06, 12:34
      hmmmm nie daje temu szans. Kobieta już widzi że jesteś jej...nie ma o co
      zabiegać......to ją nudzi.zwłaszcza że w sercu i głowie ma innego pana.
      Będziesz bawił się w rycerza w lśniącej zbroi? Nic to nie da.
      • mgla_jedwabna Re: zdobyć dziewczynę 17.04.06, 20:48
        niektorzy mowia, ze lepiej jest zalowac, ze sie cos zrobilo, niz ze sie czegos
        nie zrobilo...powiedz jej, o co chodzi, a wtedy masz dwa wyjscia:
        -ona na to pojdzie
        -ona na to nie pojdzie, a wtedy zachowasz sie jak gentleman, a nie rozczarowany
        siedmiolatek (podejscie "nie ma sprawy", a nie "obraze sie na ciebie, bo mnie
        nie chcesz") i wszystko bedzie, jak bylo, tzn. dalej bedziesz dla niej dobrym
        kolega z pracy

        w pierwszym przypadku mozesz zyskac, w drugim nic nie tracisz. Jestes facetem,
        a wiec masz przywilej (tak wlasnie- przywilej) robienia pierwszego kroku
    • maggpie Re: zdobyć dziewczynę 17.04.06, 22:32
      Jeśli zależy ci na niej naprawdę - musisz ją zafrapować, spróbować niebanalnie
      uwieźć (patrz: "Podwójne życie Weroniki" K.K, ale sznurówki raczej jej nie
      wysyłaj ;)
      Obmyślić inteligentną strategię i konsekwentnie wprowadzać w czyn. Jeżeli wtedy
      nie chwyci - odpuść.
    • belladyna Re: Nie ma nic gorszego niż narzcający się 17.04.06, 22:35
      facet. Przemyśl to jeszcze raz i utemperuj swój egoizm. Do tego o czym tak
      bardzo myślisz trzeba DWÓCH a nie jednego. Ona ma uczucia do kogoś innego, a
      nie do ciebie i to uszanuj,nawet jeżeli to bez wzajemnosci! Bądź dżentelmenem i
      zostaw kobietę sobie. Poszukaj sobie miłosci tam gdzie ty i ona chcecie tego
      samego. To będzie dobre i dla ciebie i dla tej innej osoby. Narzucanie się jest
      chore i niesmaczne, zwłaszcza,ze sam widzisz jakie masz szanse. Nikłe...wiec
      nie manipuluj metodami tylko dumnie schowaj swój ogonek i pomaszeruj tam gdzie
      dwa serca będą bić tak samo.
      • imstr Re: Nie ma nic gorszego niż narzcający się 19.04.06, 02:04
        Niestety - na niej mi zależy i nie umiałbym szukać gdzie indziej, wiedząc, że
        istnieje Ona. Tylko przy niej czuję, że jest `to coś`. Znam kilka innych
        pięknych dziewczyn, ale nie są to te osoby, z którymi chcę sobie ułożyć życie.
    • paco_lopez Re: zdobyć dziewczynę 18.04.06, 12:37
      Nie mów jej nic raz a porządnie. Zawracaj tyłek az do skutku. Skutek moze byc
      taki : usłyszysz, że nic z tego nie będzie albo skutek bedzie taki, jak ty bys
      chciał. zdaj sie na naturę. Laska tez sie zmęczy kuszeniem gođcia, który jest
      zajęty, no chyba ze jest on tylko troche zajęty. zdaj sie na naturę. Ssaki się
      ładnie wiosną łączą w pary.
      • imstr Re: zdobyć dziewczynę 19.04.06, 02:08
        Sytuacja jest dość dziwna. Pierwsze spotkanie, niedługo po tym od kiedy razem
        pracujemy, wyszło z jej inicjatywy. Bardzo mnie zbudowało, że taka dziewczyna
        jak ona chce spędzić popołudnie w mom towarzystwie. Spotkań było kilka, było
        przyjemne, ale na moją propozycję spotkania typu `randka` odpowiedziała kiedyś
        negatywnie. Za szybko zaproponowałem ?? Sytuacja się wydaje dla mnie zawiła,
        może to jakaś gra ??
    • altpro Re: zdobyć dziewczynę 18.04.06, 15:03
      Ty jej nie kochasz. Delektujesz się stanem, w którym się znajdujesz. A to nie
      ma nic wspólnego z miłością czy zakochaniem. Kochasz ten stan. Poza tym piszesz
      zdobyć. To niedojrzałe.
      Skąd wiesz, że dla niej ten niedostępny jest faktycznie niedostepny? Poza tym
      skąd możesz wiedzieć, do czego ona dązy? Jesli jest zapatrzona jak piszesz, a
      do tego jest relatywnie młoda i bezwględnie atrakcyjna, to uwierz na słowo,
      zdobedzie tego w którego jest zapatrzona. Wczesniej czy później. Oczywiście
      nikt tu nie ma na myśli małżeństwa, może chce przeżyc przygodę swojego życia z
      kimś, kto jest tego wart?
      Odpuść ja sobie bo się tylko i wyłącznie ośmieszysz. Zepsujesz wszystko. Będzie
      ci głupio. po co ci takie upokorzenie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka