Dodaj do ulubionych

SENS ŻYCIA

08.05.06, 22:39
Jaki jest sens zycia ?? PO CO wstawac co dzien rano?? ..
Obserwuj wątek
    • luxi SENS ŻYCIA - jest 08.05.06, 22:46
      Po co?
      To Ci powie Stworca
      na koncu Twojej drogi.
      A poki co...
      Wstawaj i walcz
      • torsten1 Re: SENS ŻYCIA - jest 10.05.06, 00:02
        >Po co?
        >>To Ci powie Stworca
        >na koncu Twojej drogi.

        co za bzdury. Nie ma zadnego boga.

        Pytanie po co pozostaje bez odpowiedzi... choc mozna odpowiedziec: po to.
        • kopalinka Re: SENS ŻYCIA - jest 10.05.06, 00:47
          skąd wiesz że nie ma ?
    • kiyoshi Re: SENS ŻYCIA 08.05.06, 22:51
      Tez sie nad tym zastanawiam.
      Ktos mi kiedys powiedzial - zyj tak, by cos po Tobie zostalo. Moze w tym jest
      sens? By kiedys ktos, moze zupelnie nieznany, przypomnial sobie cos, co sie
      zrobilo i mogl dzieki temu stac sie lepszy...
      Ale najlatwiej radzic komus:) z wlasnymi klopotami zawsze trudniej idzie.
    • saksalainen prawda jest taka ze 08.05.06, 22:52
      niestety nie ma "jedynie slusznego" sensu zycia dla wszystkich.
      Musisz sama zdecydowac po co zyjesz.

      A dopoki nie wiesz, staraj sie cieszyc z malych rzeczy i dobrze zyczyc bliznim - odplaca Ci tym samym. I moze ktos z nich pomoze Ci znalezc sens Twojego zycia.
      • truskawa007 Re: prawda jest taka ze 08.05.06, 23:53
        Lubię czytać Twoje posty Saksalainen, zawsze jakoś tak trafiasz w sedno.

        Jesteś może psychologiem?

        ps. nie chciałam się podlizywać ;)
        • saksalainen :) 09.05.06, 00:10
          dzięki

          Nie jestem psychologiem, ale co nieco czytałem na temat... troche zeby samemu siebie zrozumiec, a troche z ciekawosci
    • alfika Re: SENS ŻYCIA 08.05.06, 22:55
      żeby zobaczyć, ze ktoś stworzył ciepłe, jasne słońce albo deszcz, który pozwala
      żyć
      żeby popatrzeć na ludzi, tych fajnych i niefajnych, z którymi spędzamy życie
      albo tylko się spotykamy - ciągle coś nam dają, choćby ciężkie lekcje, które
      kiedyś może nam będą bardzo potrzebne - a może po to, by zobaczyć, że nie są
      tacy źli
      żeby zobaczyć tych, którzy nas potrzebują, czy na ulicy, czy w domu, czy w
      biurach, w pracy, wszędzie - nawet zwierzęta
      żeby rozkoszować się tym, do czego mamy tymczasowy dostęp
      żeby poczuć, że się ma względne przynajmniej zdrowie
      żeby zobaczyć i powąchać kwiaty - zaczyna kwitnąć bez i ciągle kwitną tulipany
      żeby się podnosić z upadku i rozglądać się za inną drogą - ZAWSZE jest ich
      przynajmniej kilka, choć może niezliczenie wiele
      żeby się modlić za kogoś albo o pomoc dla siebie
      żeby dziękować za to dobre, które pojawiało się do tej pory i nie ma ani
      jednego argumentu, który potwierdzałby, że już się nie będzie pojawiało
      żeby kochać siebie
      • lola165 Re: SENS ŻYCIA 08.05.06, 23:20

        • alfika Re: SENS ŻYCIA 08.05.06, 23:58
          do jakiego przedszkola chodzisz?
          bo ciekawe rzeczy wam mówią
          :)))))))))))

          późno, dobranoc, lala

          lola, sorry ;)
    • llukiz Re: SENS ŻYCIA 08.05.06, 23:39
      życie ma sens tylko w wypadku własnego trwania wiecznie. Niewiara w wieczność
      własnego istnienia pozbawia trwanie sensu
    • maureen2 Re: SENS ŻYCIA 08.05.06, 23:47
      jeżeli ktoś lubi załatwiać się do łóżka,to może nie wstawać.
    • iwan_w Re: 09.05.06, 08:33

      sensu życia na ziemi ludzie najczęściej upatrują poza nim - w wiecznym,
      indywidualnym trwaniu po śmierci

      nowoczesne trzciny, których nie stać już na wiarę w boga, tkają sobie wytrwale
      i z mozołem gobeliny nieśmiertelności materialnej - uważają, przedstaw sobie,
      że dzięki płodzeniu dzieci, pisaniu pamiętników i budowaniu wielkich domów z
      kamienia zyskują nieśmiertelność bądź chociaż jej namiastkę

      na koniec, i tak ogarnia ich trwoga - tak wiele do pozostawienia



      szukaj sensu, gdzie bądź, twórz go i nadawaj

      skup się na codzienności, na tym, co małe i bliskie

      nie żądaj i nie oczekuj zbyt wiele

      życie samo w sobie nie ma sensu - no chyba, że jest to sens według monty
      pythona;D - ale można go mu nadać indywidualnie, skroić na własną miarę

      i żyć, ciesząc się, że kwitną azalie, a w domu Ktoś czeka

      • kopalinka Re: SENS ŻYCIA 09.05.06, 15:05
        a czy wszystko musi mieć sens ? :)))))
        • znowuzagubiona Re: SENS ŻYCIA 09.05.06, 19:03
          Dla mnie musi,
          bo trace grunt pod nogami,
          na których trzymaja mnie
          m.in. słowa zapamietane
          z filmu " Ostatni samuraj":

          "Sens zycia jest w kazdym oddechu,
          kazdym łyku herbaty"
        • renkaforever Re: SENS ŻYCIA 09.05.06, 19:06
          Sens zycia jest w radosci. Czasem jednak do tego zrodla radosci daleko nam, bo
          po drodze sporo trzeba zepsuc komus lub sobie, zeby w koncu i tak zrozumiec ze
          to nie tedy droga. I znowu trzeba zaczynac od nowa, stosujac "nowe",
          wyprobowane juz kiedys przez kogos metody, ktore daly komus te radosc, ten
          beztroski smiech, zabijajacy wszelkie zarazki zla. Znalezienie sie w takim
          obezwladniajacym uscisku radosci to sens zycia.Taka energia pulsuje jak fala i
          dotyka innych. To piekno, dobro i milosc w jednej pulsujacej fali radosci.
          • kopalinka Re: SENS ŻYCIA 09.05.06, 19:25
            ja swojemu życiu nadałam sens ... ale ogólnie czy to jest sens życia ?
            • znowuzagubiona Re: SENS ŻYCIA 09.05.06, 20:26
              Nadałaś sobie sens życia?
              To czemu pytasz?
              • kopalinka Re: SENS ŻYCIA 09.05.06, 22:33
                nie pytam o mój sens życia tylko ogólnie.
                bo można iść dwutorowo z tym pytankiem
                1. sens życia poszczególnego człowieka i na to pytanie każdy sam sobie musi
                poszukać odp.
                2. sens życia na tej planecie nas jako ludzkości i wizja stwórcy w tym
                wszystkim skąd, dokąd i po co zmierzamy
                teraz rozumiesz ?
                • znowuzagubiona Re: SENS ŻYCIA 10.05.06, 08:13
                  Na Twoje drugie pytanie jest wiele odpowiedzi.
                  Kazda filozofia,kazda religia ma swoja.
                  Mnie najbardziej odpowiadają te,
                  które mówia o tym, że kazdy z nas
                  ma swoja drogę życia,w kolejnych wcieleniach,
                  na której ma
                  do przerobienia wszystkie lekcje,
                  az do osiągnięcia stanu oświecenia,
                  wg hindusów okreslanego jako nirvana.
                  Obecną drogę ludzkości odbieram
                  jako niestety drogę do nikąd,
                  slepą ściezkę w którą w drodze ewolucji
                  zabłądzila.
                  • kopalinka Re: SENS ŻYCIA 10.05.06, 10:24
                    może niekoniecznie zabłądziła
                    może to kolejna lekcja ?
                    skąd wiesz jakie tematy do przerobienia przygotował "nauczyciel" ? :)
    • solaris_38 po to - po ci pies macha ogonem i biega sobie 09.05.06, 22:28
      jesli nie czujesz sensu to nie znaczy że go nie ma ale że ty go chwilowo nie
      czujesz
      podnieś swój poziom energii


      sens to nie intelektulany wytwór ale stan fizyczny zmysłowy powiązany z
      poziomem energii
      • rene29 Re: po to - po ci pies macha ogonem i biega sobi 09.05.06, 22:55
        solaris, jak podnieść sobie poziom energii?
        • solaris_38 Re: po to - po ci pies macha ogonem i biega sobi 09.05.06, 23:09
          to nie jest łatwe
          mozna psychoterapią, nawet lekami przeciwdepresyjnymi

          ale moz na inaczej
          trudno o tym pisac bo ... moja teoria na ten temat jest złozona
          pisałam o niej tu kilka razy
          generalnei chodzi o to żeby obudzić odrętwiałe receptory i nieczynne neurony
          GDYBYM CHCIAłA TO UJąC W JEDNYM ZDANIU - TRZEBA ROBIć RZEZCZY DZIWNE
          ale to wymaga dłuższego pisania . Moze napisze książkę, jak jestes nbaparwdę
          zainteresowana pisz na priv
          Niezaleznie lubię robic roku
          poejchac na warsztaty tensegrity do Dawida Rzepeckiego
          jestem zwolenniczką rozbudzania świadomosci
          do tego sa dobre warsztaty rozwojowe

          i tak sie OBUDZE ZE AZ WIDZE , SłYSZE I CZUJę :) :) :)
          ze hej !

          buziaczki
    • enen4 Re: SENS ŻYCIA 09.05.06, 22:50
      Nie ma:)
      Gdy to sobie uswiadomisz i sie z tym pogodzisz mozesz naprawde zaczac zyc.
      Spokojnie, bez pospiechu (bo po co sie spieszyc) zastanow sie co chcesz robic,
      co cie interesuje, co sprawia przyjemnosc. Gdy juz to wiesz, to masz problem z
      glowy, po prostu tak zyj.
    • znj2 Re: SENS ŻYCIA 09.05.06, 22:52
      Na to pytanie nie ma odpowiedzi.
      • malcontenta Re: SENS ŻYCIA 10.05.06, 22:09
        znj2 napisała:

        > Na to pytanie nie ma odpowiedzi.

        Jest,jest..
        Podobno:"Kto szuka ten znajdzie.."
    • wredna2 sense of humor 10.05.06, 01:04
      jesteś po prostu śpiochem!
      więc poszukaj pracy na nocną zmianę i co dzień rano zamiast wstawać,bedziesz
      się kładł/a...i jeden problem z głowy!
      co do sensu, to chodzi chyba o przedłuzenie gatunku, drogą kopulacji,
      co skąd inąd nie jest znowu takie nieprzyjemne...
      czy drugi problem tez z głowy?!

      kasix_b napisała:

      > Jaki jest sens zycia ?? PO CO wstawac co dzien rano?? ..
    • archi_joa Re: SENS ŻYCIA 18.05.06, 21:19
      wstawac co rano aby szukac tego sensu i odkrywac, ze jest tak wiele osob i
      rzeczy, dla ktorych warto zyc codziennie walczyc
      warto zyc dla samego smaku zycia, dla jego kolorow, zapachow, milionow ludzi,
      zdarzen, dla wyzwan, zyc, aby przekazac zycie dalej, aby powolac na swiat
      jednego czlowieka, ktory byc moze zmieni bieg historii.
    • fleuret Re: SENS ŻYCIA 18.05.06, 21:29
      PO CO wstawac co dzien rano?? .

      bo każdego dnia może zdarzyć się coś interesujacego.
      Każdy dzień to prezent
    • tom1111 Re: SENS ŻYCIA 19.05.06, 13:23
      www.senszycia.pl/
      :-)))
      __
    • hsirk obejrzyj sobie 19.05.06, 20:43
      "meaning of life" monty pythona. tam wyjasniono to zagadnienie dosc dokladnie
    • kasiulek_mysiulek Re: SENS ŻYCIA 19.05.06, 22:19
      Kiedyś usłyszałam od pewnego doktora filozofii i psychologa, że ludzie wstają rano wyłącznie z przyzwyczajenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka