Dodaj do ulubionych

Trudne pytanie

05.01.03, 21:16
Mialo to miejsce wprawdzie juz kilka tygodni temu, ale pytanie jakie zadaje
sobie, i ktore chcialbym Wam zadac, nadal jest, i nigdy nie przedtanie byc
aktualne.

Otoz oglosil sie /w Niemczech/ w internecie kanibal, ze poszukuje chetnych
do zabicia, ale pod warunkiem, ze chetni wyraza na to na pismie swoja zgode,
i ze zgadzaja sie rowniez na konsumpcje swoich zwlok.
Zglosilo sie wielu chetnych, ba!, niektorzy musieli nawet odczekac na swoje
w kolece! :)))))); i pytanie - czy ci ludzie, to samobojcy? Jako kto moga
byc pozniej sadzeni?

W moim odczuciu sa to samobojcy, ktorym tylko zabraklo odwagi, chociaz
jeszcze bardziej zalatuje to cwaniactwem.
Obserwuj wątek
    • witek28 Re: Trudne pytanie 05.01.03, 21:30
      re_ne napisał:

      pytanie - czy ci ludzie, to samobojcy? Jako kto moga
      > byc pozniej sadzeni?

      później - czyli kiedy?

      witek
      • re_ne Re: Trudne pytanie 05.01.03, 21:42
        A jak myslisz?
        • Gość: julka Re: Trudne pytanie IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 05.01.03, 22:06
          Niektórych ludzi zabija nuda - tak myślę.
          Są nawet gotowi dać się poćwiartować i zjeść, żeby tylko zaczeło się coś dziać.
        • witek28 Re: Trudne pytanie 05.01.03, 22:09
          re_ne napisał:

          > A jak myslisz?

          myślę, że zakładając wątek należy precyzować pytania.

          a może oczekujesz od dyskutantów, żeby sami je sobie wymyślali?
          ( wtedy łatwiej obalać jednoczesnie i pytania i odpowiedzi?)
        • sheana Re: Trudne pytanie 05.01.03, 22:09
          Obrzydliwy temat i niemiła dyskusja. brrr ...
          Wynaturzenie , okrucieństwo , zboczenie , zezwierzęcenie
          • re_ne Re: Trudne pytanie 05.01.03, 22:53
            sheana napisała:

            > Obrzydliwy temat i niemiła dyskusja. brrr ...
            > Wynaturzenie , okrucieństwo , zboczenie , zezwierzęcenie

            To ze jest to obrzydliwe wynaturzenie - to oczywiste! Ale pozostaje to
            pytanie, ktore mysle ze zadalem chyba na odpowiednim forum?
    • inka_sama Re: Trudne pytanie 05.01.03, 23:07
      re_ne napisał:
      > Zglosilo sie wielu chetnych, ba!, niektorzy musieli nawet odczekac na swoje
      > w kolece! :)))))); i pytanie - czy ci ludzie, to samobojcy? Jako kto moga
      > byc pozniej sadzeni?

      Skąd wiesz ze było tylu prawdziwych chętnych a nie kawalarzy?
      • re_ne Re: Trudne pytanie 05.01.03, 23:21
        inka_sama napisała:


        >
        > Skąd wiesz ze było tylu prawdziwych chętnych a nie kawalarzy?

        Cala sprawa wyszla na jaw niestety dopiero po fakcie.
        • inka_sama Re: Trudne pytanie 05.01.03, 23:43
          :((((

          Samobójcy-tchórze?
          Raczej chorzy psychicznie.
          I ofiary i zabójca.
          KOszmar.
          • Gość: Maryla Re: Trudne pytanie IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 06.01.03, 00:21
            Jeśli mam na pismie wyrazić zgodę to chyba równoznaczne z decyzją o
            smierci,a wiec jesli ja decyduje o tym ,to jestem samobójcą. Mam inne
            pytanie :-) a kto bedzie sadził? Kanibal? czyzby samobójcy byli
            ciężkostrawni?:-)
            • re_ne Re: Trudne pytanie 08.01.03, 17:42
              Gość portalu: Maryla napisał(a):

              > Jeśli mam na pismie wyrazić zgodę to chyba równoznaczne z decyzją o
              > smierci,a wiec jesli ja decyduje o tym ,to jestem samobójcą. Mam inne
              > pytanie :-) a kto bedzie sadził? Kanibal? czyzby samobójcy byli
              > ciężkostrawni?:-)

              To jesli ta osobe uznamy za samobojce, to tym samym uwalniamy kanibala od
              zarzutu morderstwa - a to przeciez nieprawda!!! :))))
              • Gość: Maryla Re: Trudne pytanie IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 08.01.03, 20:22
                re_ne napisał:


                >
                > To jesli ta osobe uznamy za samobojce, to tym samym uwalniamy kanibala od
                > zarzutu morderstwa - a to przeciez nieprawda!!! :))))

                ach to kanibala osadzamy? to inna sprawa, absolutnie nie morderca , on
                poprostu zdobywa jedzenie :-)To jasna sprawa, walczy o przetrwanie :-) czy
                mam osądzac męża, który stara sie zapewnic nam byt i zdobywa na to
                srodki(ciężką pracą)? :-))))))))))
          • re_ne Re: Trudne pytanie 08.01.03, 17:46
            inka_sama napisała:

            > :((((
            >
            > Samobójcy-tchórze?
            > Raczej chorzy psychicznie.
            > I ofiary i zabójca.
            > KOszmar.

            Inko, to bedzie chyba to! - Madre dziewcze z Ciebie!!! :))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka