arturrro5
04.06.06, 12:26
dzisiaj moja dziewczyna zapytala mnie, czy chcę aby podała mi barszcz
(jedliśmy właśnie śniadanko w łózku, barszcz stał na stoliku).
Odpowiedziałem, że nie, a następnie zaproponowałem, że podam jej kawę.
Odpowiedziała, że z chęcią. A ja na to - to sobie weź, bo ja teraz leżę w
wygodnej pozycji (stolik stał w zasięgu jej ręki). Czy słusznie uważa, że
jestem chamem?