carduus
19.02.03, 08:08
Przeczytałam dzisiaj ładną rzecz. W dzisiejszej Polityce jest wywiad z
Krystyną Koftą, która mówi o swojej ciężkiej chorobie i "oswajaniu się" ze
śmiercią. "Siedzimy tu teraz obie w jednym miejscu świata. Nie ma nas w
miliardach innych miejsc. Nasza śmierć oznaczałaby tylko tyle, że nie będzie
nas w tym jeszcze jednym". Co wy na to?
Imaginom różnej maści i innym prostowaczom ścieżek ludzkich dziekujemy:-)
carduus