ile kobiet?

01.09.06, 21:02
Poznalam faceta na portalu randkowym. Po kilku tygodniach wymiany korespondencji, rozmow, czatowania doszlo do spotkania (on mieszka w
innym miescie). Bylo super. Utrzymywalismy znajomosc, ktora przerodzila sie w cos wiecej. Po kilku nastepnych zniknał bez slowa
wyjasnienia.

Kilka dni temu dowiedzialam sie od innej dziewczyny, ze znowu pojawil sie na tym portalu, a na dodatek ze pan juz wtedy byl zonaty.
Zona odkryla, ze jednoczesnie utrzymywal bardzo bliskie stosunki z 20 kobietami.

Zupelnie nie potrafie tego zrozumiec. Wiem ze w internecie pojawiaja sie dziwni ludzie, ale ten robil na prawde swietne wrazenie,
cieply, troskliwy, inteligentny. Zona jest kompletnie zalamana. Rozmawiala z kilkoma z tych kobiet i kazda przedstawia jej
prawie taka sama historie. Potrafie zrozumiec fakt, ze facet niezadowolony ze swojego malzenstwa, znajduje sobie kochanke, znam
wielu czarusiow ktorzy "zapominaja" powiedziec ze sa zonaci, ale ta ilosc kobiet mnie powalila.

W moim odczuciu to wyglada na chorobe psychiczna.
Czy panowie na tym forum moga mi wyjasnic, po co facetowi utrzymywanie 20 romansow jednoczesnie?
    • paco_lopez Re: ile kobiet? 01.09.06, 21:08
      tu liczyło sie ile z tego uda sie przebzykać. gdyby nie miał żony, to tak by
      jej szukał. No i w ogóle w czas wypasiony zawodnik.
    • obrotowy bajki. nie da sie utrzymywac 01.09.06, 21:34
      20-tu romansow jednoczesnie.
      gora - to dwa :)))
      • maarzeenkaa Re: bajki. nie da sie utrzymywac 01.09.06, 23:00
        jak widac dalo sie. tyle ze sie w koncu wydalo :)
        • obrotowy Re: bajki. nie da sie utrzymywac 01.09.06, 23:15
          na glupote nie ma rady.
          Ale na Pana...
          musimy sie nia zajmowac ?
    • czytaczcz [...] 01.09.06, 23:05
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja