blondi_dor
14.09.06, 19:15
Witam!
Nie widziałem się z moją dziewczyną przez 2,5 miesiąca (obydwoje wyjechaliśmy
za granicę).
Gdy wróciła, to jakoś tak trochę inaczej jest, z mojej strony, tzn...
Mam wrażenie,że odczuwam w stosunku do Niej ambiwalentne uczucia:
Jak jestem przy niej, to czasem drażni mnie, nudzę się przy Niej, itd.
A jak nie jesteśmy razem, to bardzo TESKNIĘ!, myślę prawie non stop o Niej
itd.
Tak więc, czy ja przestaję Ją kochać, czy to jest wpływ tej długiej rozłaki,
czy o co chodzi???
Proszę o wypowiedzi ludzi z podobnym doświadczeniem :)