Dodaj do ulubionych

krotka pamiec polkow <<naiwnosc Polakow??>>

IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 14.03.03, 18:49
Polacy byli naiwni ze liczyli na pomoc angli i francji
na pocztku II wojny swiatowej.
Teraz w tym watku powyzej pisza idityzmy.
Zawsze mowilo sie ze inni oszukali nas bo nie pomogli.
Teaz naiwnosc polakow ma sie uwidocznic w tym ze chca
sie angazowac tom gdzies na swiecie.
Zaby nas olay 60 lat temu.
To teraz my jako polska mamy tez olac wszystko.
A jak sie angazujemy to MADRE NIEKTORE POLACZKI
JUZ MAJA SWOJE ZDANIE ZE JESTESMY MANIPOLOWANI.
Boze co to za przewrotnosc.
Byle tylko walsny zlob byl pelny.

usa
Obserwuj wątek
    • Gość: Imagine ktos sie skrada.... IP: *.navix.net 14.03.03, 19:14
      Witek, Polska piszmy z duzej litery. Tak troszke z szacunku dla miejsca,
      w ktorym przyszlo nam sie narodzic, OK ?
      • givemeselfafuckinamorning Jak zwykle. 14.03.03, 19:30
        Imaging nie na temat i osobiscie. Czy probujesz manipulowac rozmowca,
        przenoszac rozmowe na temat, w ktorym czujesz sie nie pooknany. Ja Ci te qurwy
        proponowalem z dobrego serca bo niezbedny w twoim przypadku wydaje mi sie
        solidny masaz SUPER-EGO.
        • Gość: Imagine Re: Jak zwykle. IP: *.navix.net 15.03.03, 00:36
          givemeselfafuckinamorning napisał:

          > Imaging nie na temat i osobiscie. Czy probujesz manipulowac rozmowca,
          > przenoszac rozmowe na temat, w ktorym czujesz sie nie pooknany. Ja Ci te
          qurwy
          > proponowalem z dobrego serca bo niezbedny w twoim przypadku wydaje mi sie
          > solidny masaz SUPER-EGO.

          Spadaj jakciezwaltakciezwal.
          A przy okazji, lekcje odrobione mule pasiaty ?
          • Gość: enno Re: Jak zwykle. IP: *.chello.pl 15.03.03, 10:59
            No no, Imagine - jednak potrafisz pokazać,że masz jaja, gratuluję, podobało mi
            się !
          • givemeselfafuckinamorning Jak mam spadac jak do mnie gadasz. 16.03.03, 16:16
            Lekcje odrobione. Mama mowi ze jak ktos sie mnie pyta lub zagaduje to trzeba
            odpowiedziec, ale sie nie dac nabrac. A ty myszko przeczytales juz kolejna
            ksizake pt "Kobiety sa z Marsa a mezczyzni z Kansas"? Ja mysle ze powinienes
            sam zaczac pisac poradniki dla zablakanych, taki z ciebie kochany baranek.
            • Gość: Imagine Re: Jak mam spadac jak do mnie gadasz. IP: *.navix.net 16.03.03, 17:30
              givemeselfafuckinamorning napisał:

              > Lekcje odrobione. Mama mowi ze jak ktos sie mnie pyta lub zagaduje to trzeba
              > odpowiedziec, ale sie nie dac nabrac. A ty myszko przeczytales juz kolejna
              > ksizake pt "Kobiety sa z Marsa a mezczyzni z Kansas"? Ja mysle ze powinienes
              > sam zaczac pisac poradniki dla zablakanych, taki z ciebie kochany baranek.
              Hej, zaczynamy sie rozumiec i chyba .... polubilem Cie, jakciezwaltakciezwal.
              Mama tez rezolutna osobka zdaje sie byc. A tatus ? Puscil z torbami ?
              Pozdr, Imagine.
              • Gość: --Michal Mile ale zbedne. IP: *.client.attbi.com 16.03.03, 19:20
                Odrobine lubienia moge zakupic od dziwki. Mnie raczej zalezy zeby byc
                rozumianym. Czy mozesz mi dac to ekstatyczne uczucie?
                • Gość: Malwina Re: Mile ale zbedne. IP: *.d1.club-internet.fr 16.03.03, 19:30
                  o naiwnosci ludzka - lubienia to ci ona nie da. zlude moj drogi.
                  a o zrozumienie nie pytaj. zaakceptowanie i wysluchanie starczy.
                  • Gość: --Michal Jak to nie ma jak jest. IP: *.client.attbi.com 16.03.03, 21:04
                    A ja kupuje i mam. A banalotruizmy o ILUZJI, jakos mnie nie wzru-ruszaja.
                    Malwinko dziecko, zyjesz w jednej wielkiej iluzji i nie ma mozliwosci sie
                    przekonac co jest prawda a co nie jeste. Do czego komu akceptacj? Zeby sie
                    dobrze czuc? To tez mozna kupic. A wysluchanie to juz zart kosmiczny.
                    • Gość: Malwina Re: Jak to nie ma jak jest. IP: *.d1.club-internet.fr 16.03.03, 21:22
                      bo wpadne w uwielbienie za "Malwinko dziecko"...;-)
                      Malwina, stara gropa
                      • Gość: --Michal Tak Cie widza jak piszesz IP: *.tiaa-cref.org 17.03.03, 18:56
                        Co ja na to poradze, niewiel nasturcjo roschata, sie nie czujesz nastolatka
                        ksiezycowa. Sprawa wzgledna.
    • kwieto Re: krotka pamiec polkow <<naiwnosc Polakow 17.03.03, 00:36
      Witoldzie, cos nam wszystkim obiecywales.

      A co do konfliktu USA<>Irak, to kupczenie glosami krajow nalezacych do rady ONZ (obiecywanie za opowiedzenie sie za wojna grantow albo pomocy gospodarczej) uwazam za obrzydliwe.

      I nawet jesli do tej pory nie chcialem zajac stanowiska w sporze czy wojowac czy nie, to w tej chwili jestem zdecydowanie przeciw.
      Bo podlosc politykow USA przechodzi wszelkie granice dobrego smaku.
      • Gość: --Michal Ide myc uszy. IP: *.tiaa-cref.org 17.03.03, 19:03
        Jako ze mam dupne uszy to przewaznie slysze nibi dobrze, nawet jak nie myte.
        Tym razem skoczylem przeczyscic bo niewiezylem wlasnym oczom [musialem se na
        glos przeczytac].

        kwieto napisał:

        "[...] to w tej chwili jestem zdecydowanie przeciw."

        Dlaczego?

        "[...] Bo podlosc politykow USA przechodzi wszelkie granice dobrego smaku."

        To doprawdy brzmi jak slowa piosenki zespolu estradowo-mlodziezowego "Gaweda".
        Mysle ze to jednak nie panski wynalezk. Wyglad mi na to ze bardzo wielu
        politykwo podejmuje decyzje kierujac sie "DOBRYM SMAKIEM".
        • Gość: Imagine Re: Ide myc uszy. IP: *.unl.edu 17.03.03, 19:56
          Gość portalu: --Michal napisał(a):

          > Jako ze mam dupne uszy to przewaznie slysze nibi dobrze, nawet jak nie myte.
          > Tym razem skoczylem przeczyscic bo niewiezylem wlasnym oczom [musialem se na
          > glos przeczytac].
          >
          > kwieto napisał:
          >
          > "[...] to w tej chwili jestem zdecydowanie przeciw."
          >
          > Dlaczego?
          >
          > "[...] Bo podlosc politykow USA przechodzi wszelkie granice dobrego smaku."
          >
          > To doprawdy brzmi jak slowa piosenki zespolu estradowo-
          mlodziezowego "Gaweda".
          > Mysle ze to jednak nie panski wynalezk. Wyglad mi na to ze bardzo wielu
          > politykwo podejmuje decyzje kierujac sie "DOBRYM SMAKIEM".

          Odpowiem za kwieto. Czlowiek jego formatu, to ktos kto nieustannie koryguje swe
          postepowanie. To nie raz na zawsze uformowany monolit. Wedlug niego, i mnie tez,
          tylko glupcy nie zmieniaja zdania. To co wczoraj bylo prawda, dzisiaj nie musi
          nia byc.
          Nie musisz sie popisywac wylapywaniem jakich stwierdzen i okrecaniem ich wokol
          swych baldachimowych uszu. Gdybys mial mniejsze uszy, moze byloby troszke
          wiecej w glowie...
          Pozdr, Imagine.
          • Gość: --Michal Tysiacletnia sowo. Pisze do ciebie IP: *.tiaa-cref.org 17.03.03, 21:48
            Tysiacletnia sowo!
            Pisze do ciebie w bardzo waznej sprawie! Czy mianowice mam przyjac za pewnik co
            nastepuja? W szczegolnosci kiedy Kwieto czy Imagine jebna kosmiczna glupote. To
            mam zalozyc ze jako taka sytuacja jest nieistotna, gdyz Kwieto i Imagine juz
            dawno zauwazyli swoj blad, jako ze sa swiatli, lagodni i madrzy jak fale dunaju
            w marcu?
        • kwieto Re: Ide myc uszy. 17.03.03, 21:51
          Gość portalu: --Michal napisał(a):

          > To doprawdy brzmi jak slowa piosenki zespolu estradowo-mlodziezowego "Gaweda".
          > Mysle ze to jednak nie panski wynalezk. Wyglad mi na to ze bardzo wielu
          > politykwo podejmuje decyzje kierujac sie "DOBRYM SMAKIEM".


          Nie wiem jak to odniesc do mnie?
          Ja nie jestem "bardzo wieloma politykami" i szczerze powiedziawszy nigdy nie interesowalem sie czy kieruja sie dobrym smakiem przy podejmowaniu decyzji.

          A korumpowanie przywodcow panstw ("wy poprzecie decyzje o wojnie, a my wam damy miliardzik pomocy gospodarczej") w moim prywatnym odczuciu jest zwyczajnie niesmaczne
          • Gość: --Michal Smacznego! Panie esteta. IP: *.tiaa-cref.org 17.03.03, 21:57
            kwieto napisał:
            "[...]A korumpowanie przywodcow panstw ("wy poprzecie decyzje o wojnie, a my
            wam damy miliardzik pomocy gospodarczej") w moim prywatnym odczuciu jest
            zwyczajnie nie smaczne"

            No a jak nie smaczne to juz mozna zdecydowac ze sie jest przeciwko, bo nas kto
            bron boze posadzi o zly smak? A czy smaczne jest obrona interesow konsorcjow
            naftowych zaslaniajac sie dobrem dzieci i pierwszych, drugich i trzecich zon
            irackich?
            • kwieto Re: Smacznego! Panie esteta. 17.03.03, 22:18
              A smaczne jest dazenie do wojny za wszelka cene?
              Takie stanowisko interesuje Stany Zjednoczone. Jesli sledzisz choc jako tako historie tego konfliktu to zapewne wiesz, ze USA nie jest zainteresowane pokojowym rozwiazaniem sprawy, czego wyraz dalo juz wielokrotnie. (nawet gdyby Husajn zrezygnowal z wladzy, wojna by wybuchla - stawiam 10 do 1 ze tak by bylo)
              Polityka USA w tym przypadku jest wyjatkowo drewniana i wyjatkowo dobrze widac, ze nie o pokoj w rejonie bliskiego wschodu tu chodzi.

              Jakbys posluchal co maja do powiedzenia spece od tego regionu, pewnie bys zauwazyl, ze wojna i pokonanie Iraku, grozi konfliktem na caly Bliski Wschod.
              Dlaczego?
              Bo Irak nie jest panstwem jednorodnym, jest tworem sztucznym skupiajacym rozne odlamy Islamu, do tego kurdow itp. Po zwyciestwie nad Irakiem wielce prawdopodobne jest, ze oscienne panstwa zechca zagarnac jego pozostalosci - i bedziemy mieli konflikt miedzy Syria, Iranem, Kuwejtem, Jordania i Arabia Saudyjska, nie mowiac juz o Kurdyjskich ruchach wyzwolenczych (ktore efektem domina przeniosa sie do Turcji, gdzie rowniez sa Kurdyjscy separatysci).

              Ergo, atak na Irak moze sie skonczyc druga Jugoslawia, tyle ze tym razem w rejonie Bliskiego Wschodu.
              Dlaczego USA zalezy na tak wielkiej rozrubie?

              Dlaczego nie zajma sie bezpardonowym traktowaniem Kurdow przez Turkow?
              Dlaczego nie zajma sie tym co Federacja Rosyjska wyprawia w Czeczenii?
              Dlaczego nie zajma sie tym co wojska Izraelskie robia w Palestynie?


              bronic "ladu i pokoju" jest bardzo latwo. szczegolnie gdy stoja za tym interesy zgola od bezinteresownego przywacenia pokoju odmienne.
              • Gość: --Michal Panie Kwiatkowski! IP: *.tiaa-cref.org 17.03.03, 22:55
                Barco zescie sprytnie Panie Kwiatkowski ustawili w roli adwokata USA, bez
                zadnych przeslanek do tego w moim teksci. Jako bydle pokorne, przyjmuje ta role
                przyznajac sobie punkt za dobra wole. A dalej ...

                kwieto napisał:
                "A smaczne jest dazenie do wojny za wszelka cene?"

                O to kretysnkie kryterium, krogos pan uzyl, mi chodzi zasadniczo.

                kwieto napisał:
                "Takie stanowisko interesuje Stany Zjednoczone. Jesli sledzisz choc jako tako hi
                storie tego konfliktu to zapewne wiesz, ze USA nie jest zainteresowane pokojowy
                m rozwiazaniem sprawy, czego wyraz dalo juz wielokrotnie. (nawet gdyby Husajn z
                rezygnowal z wladzy, wojna by wybuchla - stawiam 10 do 1 ze tak by bylo)
                Polityka USA w tym przypadku jest wyjatkowo drewniana i wyjatkowo dobrze widac,
                ze nie o pokoj w rejonie bliskiego wschodu tu chodzi."

                Ble, ble, ble. Jakby babcia miala wasy to by byla dziadkiem. Stawiajcie sobie w
                kasynie, a dla mnie prosze fakty a nie opowiesci dziwnej tresci i argumty w
                stylu "Jak jest wszyscy widza". Bo wcale nie widza. Ja widze ze chlopowie sie
                powtarza od DWUNASTU LAT ZE SIE MA USPOKOIC. A ON MA WSZYSTKICH W DUPIE.
                Myslisz ze to duzo czy malo czasu? Teraz czas przypierdolic i poustawiac klocki
                na miesce.

                kwieto napisał:
                "Jakbys posluchal co maja do powiedzenia spece od tego regionu, pewnie bys zauwa
                zyl, ze wojna i pokonanie Iraku, grozi konfliktem na caly Bliski Wschod.
                Dlaczego? Bo Irak nie jest panstwem jednorodnym, jest tworem sztucznym
                skupiajacym rozne odlamy Islamu, do tego kurdow itp. Po zwyciestwie nad Irakiem
                wielce prawdopodo bne jest, ze oscienne panstwa zechca zagarnac jego
                pozostalosci - i bedziemy mi eli konflikt miedzy Syria, Iranem, Kuwejtem,
                Jordania i Arabia Saudyjska, nie mowiac juz o Kurdyjskich ruchach wyzwolenczych
                (ktore efektem domina przeniosa sie do Turcji, gdzie rowniez sa Kurdyjscy
                separatysci).Ergo, atak na Irak moze sie skonczyc druga Jugoslawia, tyle ze tym
                razem w rejo nie Bliskiego Wschodu."

                Panie kolego moze sie zakoczyc nawet wojna swiatowa, holokaustem nuklearnym i
                jeszcze gorzej. Ale bez wojny moze dojsc do tego samego. Masz racje najlepiej
                dalej kurdow polewac gazem i bakteriami, byle by miec swiety spokoj. Moze tez
                dojsc do stworzenia demokratycznego zadu w Iraku i wszyscy beda zyje w dostaku
                i spokoju bo czego jak czego ale kasy tam nie barkuje. Bo zamordyzm sadamiczny
                ma nduzo mniejsza skutecznosc niz Zloty cielec. Wogole sugerujecie ze najlepiej
                by byloze zeby Tito dalej sprawowal zady we wszech-panstwie Slowian
                poludniowych? Co to za argument? Moze lepiej bylo nie walczyc z Hitlerem tylko
                sie poddac, bo w ten sposob nie bylo by zadnego konfliktu a wszysyc zyli by w Z
                GORY USTALONEJ harmoni i ladzie. Mam znowu isc umyc uszy czy sie z tego
                idiotycznego argumentu wycofujesz. Nie atakowac iraku bo uciskani poddani moga
                sie zaczac domagac swoich praw? Idiotyzm.


                "
                Dlaczego USA zalezy na tak wielkiej rozrubie?"
                Dlaczego nie zajma sie bezpardonowym traktowaniem Kurdow przez Turkow?
                Dlaczego nie zajma sie tym co Federacja Rosyjska wyprawia w Czeczenii?
                Dlaczego nie zajma sie tym co wojska Izraelskie robia w Palestynie?
                "
                Takie pierdolenie na mnie nie dziala. To nie ma nic wspolnego z Irakiem. Czy
                twoim zdaniem zostawic w spokoju wszystkich bandytow czy zajac sie jednym.

                "[...]bronic "ladu i pokoju" jest bardzo latwo. szczegolnie gdy stoja za tym
                interesy zgola od bezinteresownego przywacenia pokoju odmienne. "

                No jakie intersy Panie kolego?
                • kwieto () 17.03.03, 23:18
                  Widzisz, nie mam w zwyczaju rozmawiac z ludzmi, ktorzy jako argumentow uzywaja slownych pyskowek i oprocz hasel "przypierdolic i ustawic klocki na miejsce" niewiele maja do powiedzenia.
                  Hitler o ktorym wspominasz rowniez "ustawial klocki na miejsce", nic innego nie robil (przynajmniej w jego pojeciu) Skad wiesz, ze nie postepujesz wlasnie podobnie? Byles w Iraku? czy bazujesz jedynie na papce informacyjnej ktora podaja media?


                  Jak na razie nie podales ani jednego argumentu ktory bylby w jakis sposob rzeczowy, odnosil sie w jakis sposob do problemu na linii Irak<>USA.

                  Proponujesz proste rozumowanie pt. Irak -> Saddam -> Wrog -> Zabic.
                  A moze by tak szerszy oglad na sprawe?


                  P.S.
                  przyznam jednak szczerze, ze Twoj tekst o "stworzeniu demokratycznego zadu" bardzo mi sie podoba.
                  Moglbys jednak sprecyzowac, na czym polega ow "demokratyczny zad", i czy jest on duzym zadem, czy raczej malym zadkiem?
                  :")))
                  • Gość: Imagine Re: () IP: *.unl.edu 17.03.03, 23:29
                    Ty masz zdrowie kwieto do takich jelopow.
                    • Gość: --Michal Pajaczku. IP: *.client.attbi.com 18.03.03, 05:22
                      Nie masz moze jakich zlotych mysli wyczytanych z poradnika dla socjologow
                      amatorow adama slodowego. Jestem zawstydzony tymi wszystkimi pieszczotliwymi
                      imionami, ktore mi nadajesz, ach przestan pajaczku!
                  • Gość: --Michal Widze widze. IP: *.client.attbi.com 18.03.03, 04:48
                    Tylko panie kwietuszowski cos mi sie zdaje ze to wam moje "przypierdolenie"
                    zaslonilo fakty. Postaram sie mowic powoli i bez slow, ktore moga wasze
                    blogoslawione uszeta przyprawic o rumieniec. Moze tym razem Pan zrozumiesz.
                    Bedzie w PUNKATACH.
                  • Gość: --Michal Bzdura nr.1 czyli "drewniana polityka" IP: *.client.attbi.com 18.03.03, 04:55
                    Kwiecio Napisal:
                    "A smaczne jest dazenie do wojny za wszelka cene?
                    Takie stanowisko interesuje Stany Zjednoczone. Jesli sledzisz choc jako tako
                    historie tego konfliktu to zapewne wiesz, ze USA nie
                    jest zainteresowane pokojowym rozwiazaniem sprawy, czego wyraz dalo juz
                    wielokrotnie. (nawet gdyby Husajn zrezygnowal z wladzy,
                    wojna by wybuchla - stawiam 10 do 1 ze tak by bylo)
                    Polityka USA w tym przypadku jest wyjatkowo drewniana i wyjatkowo dobrze
                    widac, ze nie o pokoj w rejonie bliskiego wschodu tu
                    chodzi."

                    Uzywasz okreslen "drewniania polityka", "wyjatkowo dobrze widac", "zalozym bym
                    ze sie ze gdyby". To maja byc twoje fakty i argumety? Kupa ogolnikow i
                    poboznych zyczen. Odpowiedzielm ci pytaniem czy czekanie 12l. od ostatniej
                    recydywy, dobrotliwe grozenie palce, ogrniczenie sie do niszczenia woskowychc
                    celow w strefie zakazu lotow, przypominanie o 3 rezulacjach RB. To ma byc
                    drewiane dazenie do wojny.
                    • kwieto Re: Bzdura nr.1 czyli 'drewniana polityka' 18.03.03, 06:58
                      Od miesiaca Bush mowi jedynie o wojnie. Argumentami sa "dowody", ktore sa co najmniej szemrane - np. sprawa rakiet Al Samud, ktore Irakowi wolno posiadac, byle tylko nie przekraczaly zasiegu 150 km.
                      wedlug USA przestarzale rakiety (bo Al Samud to kopia dosc starej radzieckiej technologii) krotkiego zasiegu sa w stanie zagrozic globalnemu pokojowi.
                      Rozumiem ze mozna przerobic rakiete ktora ma zasieg 150 km na taka, ktora ma 200 km. Ale jakos nie wydaje mi sie, zeby bylo wykonalne zrobienie z takiego pocisku rakiegy o zasiegu 1.5 tys km - a dopiero przy zasiegu tego rzedu mozemy mowic o prawdopodobienstwie konfliktu globalnego.

                      o przekupowaniu rzadow pisza gazety - my sami dostalismy niedawno "prezent od rzadu Stanow Zjednoczonych". jak myslisz, za co dostalismy ten "prezencik"?
                      USA zupelnie jawnie mowi o wyasygnowaniu paru miliardow dolarow "dla panstw ktore popra stanowisko USA w radzie ONZ".

                      Dlaczego im tak na tej wojnie zalezy?
                      • Gość: --Michal Nie obchodzi mnie czy daja w lape. IP: *.client.attbi.com 18.03.03, 17:18
                        Nie obchodzi mnie komu i ile sie daje. To nie jest istotne. Istotne jest to ze
                        sie zrobi pozadek z Sadamem. Czy sugerujesz ze wojnie nalezy byc przeciwnym bo
                        sie daje lapowki? USA dalo kupe kasy USSR uwczesnemu zeby sie rozprawic z
                        hitlerem, czy to tez uwazasz za NIESMACZNE lapowki?

                        Jaki konflikt globalny? Powiedzmy ze Sadamowi odpierdoli i posle rakiete
                        Arielowi z mala porcja gazu. Ariel jest nie mniej pojebany i ma nuki (na
                        szczescie na smyczy USA). A na co wyria myslisz wydaje petro dolary. I to i
                        tak nie jest najwieksze zmartowenie USA. Problem jest taki ze sie do gowno
                        znjadzie powiedzmy w porcie LA.

                        Przytaczasz ciagle jakies peryferyjne argumenty. Powiedz MI DLACZEGO NIE
                        NALEZY SIE ROZPRAWIC Z SADAME.
                  • Gość: --Michal Banialuka nr. 2 Eskalacja konfliku. IP: *.client.attbi.com 18.03.03, 05:11
                    Kwiecio wyjasnil:
                    "Jakbys posluchal co maja do powiedzenia spece od tego regionu, pewnie bys
                    zauwazyl, ze wojna i pokonanie Iraku, grozi konfliktem
                    na caly Bliski Wschod.Dlaczego? Bo Irak nie jest panstwem jednorodnym, jest
                    tworem sztucznym skupiajacym rozne odlamy Islamu, do tego kurdow itp. Po
                    zwyciestwie nad Irakiem wielce prawdopodobne jest, ze oscienne panstwa zechca
                    zagarnac jego pozostalosci - i bedziemy mieli konflikt miedzy
                    Syria, Iranem, Kuwejtem, Jordania i Arabia Saudyjska, nie mowiac juz o
                    Kurdyjskich ruchach wyzwolenczych (ktore efektem domina
                    przeniosa sie do Turcji, gdzie rowniez sa Kurdyjscy separatysci)."

                    0. To nie jest zaden argument perzeciwkow wojnie, te problemy tam istnieja bez
                    czy z interwencja US, US ma problem z sadamem, zbrodniazem, klamca i
                    potencjalnym zagrozeniem dla US i z tym sie maja uporac.

                    1. Skoro do tej pory zaden z tych panstw nie rozpoczelo konfliku ze
                    zdemoralizowan armia sadam, dlaczego uwazasz ze to zrobia w obliczu 300 armia
                    okupacyjna.

                    2. Problem kurdyjski i KONFLIKT ZBROJNY juz w Turcji istnieje i wojna niczego
                    nie zmini.
                    • kwieto Re: Banialuka nr. 2 Eskalacja konfliku. 18.03.03, 07:03
                      Armia okupacyjna nie bedzie tam zawsze - a jesli USA zaklada, ze zasadzi sie tam na dluzej, to niech nie mowi bzdur o "demokratycznym rzadzie" jaki bedzie w tym kraju.
                      W obliczu okupanta rzad moze byc jedynie marionetkowy - jaki sobie okupant zazyczy.

                      Konflikt Kurdyjsko<>Turecki moze nabrzmiec i przybrac forme ostrej otwartej wojny, jesli okaze sie, ze Iraccy Kurdowie cos wyszarpia. Czytaj uwaznie moje posty, nie bedziesz musial sie dopytywac dwukrotnie

                      Co do konfliktu ze "zdemoralizowana armia Saddama" - widac nie jest ona tak zdemoralizowana, jak o tym opowiadaja gazety.
                      • Gość: --Michal Pomnijesze i nieistotne. IP: *.client.attbi.com 18.03.03, 17:00
                        Twoj scenariusz Kurdyjski jest zwyczjanie hipotetyczny. Tak jak Ci juz
                        napisalem. Armia okupacuja nie dopusci do zadnej rozruby, Turcy pilnuja swoich
                        kurdow. Kiedy juz irak stanie sie normalny panstwe. lub zostanie rodzielony
                        pomiedzy wiel grop etnicznych zamieszkujacych te tereny jak sugerujesz.


                        Armia Okupacyjna spisuje sie swietnie w AFGANISTANIE i Zrobila swietna robote
                        w BRD? Ciagle ma tam swoje bazy. Widzisz amerykanie nie maja w zwyczaju
                        mordowac, toruturowac i co tam jeszcze narodow ktore okupuja. Oni tam stawiaj
                        MAGDONALDY.

                        Z jakiego powodu sadzisz ze Armia Iracka nie jest zdemoralizowana. Jak Widac?
                        CO znowu widac? Meczysz mnie z tymi twoimi definicjami "tak jest" albo "widac".
                  • Gość: --Michal Niewiadomo co cz. III IP: *.client.attbi.com 18.03.03, 05:14
                    Kwiecio zapytauje:
                    "
                    Dlaczego nie zajma sie bezpardonowym traktowaniem Kurdow przez Turkow?
                    Dlaczego nie zajma sie tym co Federacja Rosyjska wyprawia w Czeczenii?
                    Dlaczego nie zajma sie tym co wojska Izraelskie robia w Palestynie?
                    "
                    Co to ma do rzeczy. Chynie nie jestes tak naiwny zeby nie wiedziec dlaczego.
                    To nie ma nic wspolnego z Irakiem. Po co to tu przytaczac. To jes bez sensu.
                    • Gość: --Michal Domyslam sie ze ten argument poddajesz? no txt IP: *.client.attbi.com 18.03.03, 16:46
                  • Gość: --Michal Tajmniczy cel cz. IV. IP: *.client.attbi.com 18.03.03, 05:16
                    Kwiecien dokonuje aluzji:
                    "bronic "ladu i pokoju" jest bardzo latwo. szczegolnie gdy stoja za tym
                    interesy zgola od bezinteresownego przywacenia pokoju odmienne. "

                    A co to ma byc? Jakies aluzje niewiadomo do czego. Ma ci to dodac
                    tajemniczosci i zwrocic uwage pieknych pan na ciebie. Wspaniala figura
                    retoryczna tylko absolutnie nic nie mowica.
                    • kwieto Re: Tajmniczy cel cz. IV. 18.03.03, 07:11
                      Sprawa prestizu - po WTC amerykanie gonia w pietke i udowadniaja wszem i wobec ze sa "lepsi". Usiluja miec zbyt wiele wplywow i zbyt wiele do powiedzenia w Europie. To ze Francja, Niemcy itd. sprzeciwiaja sie wojnie z Irakiem nie jest wcale spowodowane tym, ze panstwa te uwazaja Irak za "bezpieczny". Tutaj chodzi o pokazanie, kto ma faktyczna wladze nad panstwami Europejskimi - USA, czy kraje Europejskie.

                      Druga sprawa jest czysta gospodarka. Od dawna wiadomo, ze wojna to czysty zysk ekonomiczny. szczegolnie gdy wysylamy nasze wojska do odleglego kraju, ktory nie jest w stanie sie odgryzc i zniszczyc zadnego obiektu na naszym terytorium. Szanse ze Irak zaatakuje USA regularnym wojskiem sa po prostu zerowe.
                      Natomiast gospodarka USA otrzyma spory zastrzyk finansowy - zbrojenia i program kosmiczny to dwa najefektywniejsze narzedzia przy pobudzaniu gospodarki (polecam ksiazki z podstawami ekonomii i tematyke bliska robotom publicznym - nie bede sie tu rozpisywal)
                      Niedawno byl w Polsce z wykladem pan Forbes (ten od miesiecznika Forbes). Przez kilka godzin tlumaczyl "dlaczego do tej wojny musi dojsc" i podawal jako argumenty dane wylacznie ekonomiczne. O "wprowadzaniu porzadku" nie bylo w tej pogadance ani slowa
                      • Gość: --Michal Prestiz? HA HA HA! Tu sie bawi duzi chlopcy. IP: *.client.attbi.com 18.03.03, 16:58
                        Tu sie bawi duzi chlopcy, nie przedszkolaki.

                        Chesz mnie przkonac ze chodzi o to zeby pokazac kto tu zadzi? Nie badz
                        smieszny jakie z tego maja miec stany zyski. Skoro uwazasz ze postawieni sie
                        FRA/GER ma cos wspolnego z PRESTIZEM to jestes naiwny, FRA i GER bronia swoich
                        interesow w iraku. To wszystko. I jak to nazywasz "Niesmacznie" udaj ze chodzi
                        o cos innego.

                        Argument ze wojna przyniesie ozywienie, tez jest nie do przyjecia. Wojna
                        taksamo dobrze moze pchnac stany w 20 letnia recesje. Wydatki na wojne nie
                        ozywiaja calej gospodarki, tylko jeden sektor, podniesione ceny ropy spowoduja
                        wieksze straty niz zysk z wojny. Jedyny zysk z WYGRANEJ wojny to moze byc
                        podniesienie morale konsumenta. USA to gigantyczna gospodaka 50B rocznie (tyle
                        ile ma kosztowac roczna okupacj/wojna MAX) to tyle ile korporacje wydaj na
                        olowki, moze busz powinien kazac raczje zniszczy wszystkie olowki.
                  • Gość: --Michal Wykryles moja ignoracje. CZ V. IP: *.client.attbi.com 18.03.03, 05:19
                    Domyslam sie ze tak cie rozbawila moja nieznajomosc ortografi. Bardzo mi milo
                    ze ci sprwilem radosc. Odpowiem jednka na twoje pytanie. Ustawia die urny do
                    glosowania, daje sie zaresjestrowac komu chce i pozwala sie ludziom glosowac,
                    tak wlasnie sie wybiera demokratyczne wladze (czy teraz dobrze?). Jako wybinty
                    znwaca czy conajmnie sluchacz ekspertow od ichniejszego regionu, powinienes
                    wiedzice ze zarowno w kraju jak i za granica twoj pupilek sadam ma
                    zorganizowana opozycje wsrod swoich rodakow.
                    • kwieto Re: Wykryles moja ignoracje. CZ V. 18.03.03, 07:14
                      A czy rzad Leszka Millera nie ma "zorganizowanej opozycji wsrod swoich rodakow"? a partie typu PO, PiS itd, to nie jest "zorganizowana opozycja SLD"? wszystko zalezy od tego co podstawisz pod jakie pojecia.

                      Ja nie twierdze ze Saddam jest swietnym, demokratycznym wladca. Natomiast jestem przekonany, ze konflikt do ktorego prze USA, wprowadzanie pokoju stawia na ostatnim miejscu
                      • Gość: --Michal Znowu nie na temat. IP: *.client.attbi.com 18.03.03, 16:42
                        Skoro istnieja sily polityczne, ktore beda chcialy/mogly utrzymac to panstwo w
                        kupie to dobrze. Jezeli nie to ALTERNATYWA dyktator, ktory trzyma wszystkich
                        ZA MORDE, torturujac, gwalcac i mordujac wydaje mi sie gorsza.

                        Pozatym wydaje mi sie powinienes odswierzcy swoje wiadmosci na temat
                        demokracji, to nie taka organizacji w ktorej PARTIE uwazane prze Kwieta (czy
                        dobrze) maja prawo glosu, ALE WSZYSTKI jakie sobie ludzie w ramach prawa
                        zorganizuja.
                  • Gość: --Michal A ty byles w Iraku? cz VI IP: *.client.attbi.com 18.03.03, 05:29
                    kwieciowski napisal:

                    "Skad wiesz, ze nie postepujesz wlasnie podobnie? Byles w Iraku? czy bazujesz
                    jedynie na papce informacyjnej ktora podaja media?"

                    Nie bylem. A ty byes? I co chcesz przez to powiedziec. Mam do wyboru wierzyc
                    albo prezydentowi i inspektorom ONZ, albo sadamowi, ktory twierdzi ze niczego
                    nie ma, a ty domyslam sie wierzysz Sadamowi? "Informacyjna papka" to domyslam
                    sie twoj kolejny rzeczowy argument? Podaj moze jakies konkretne przyklady
                    informacyjnej papki.
                    • kwieto Re: A ty byles w Iraku? cz VI 18.03.03, 07:19
                      Sek w tym, ze inspektorzy ONZ jakos nie znalezli zbyt wiele. Znalezli rakiety Al Samud, ktore Irakowi wolno posiadac. I tylko USA przyczepilo sie, ze "maja za duzy zasieg"

                      Innym dowodem sa zdjecia konwojow ciezarowek. Dowod jest co najwyzej poszlaka - jak sfotografujesz np. Polske na trasach przelotowych, to "konwojow ciezarowek" jest tam co niemiara.
                      • Gość: --Michal Porozmawiajmy o faktach. IP: *.client.attbi.com 18.03.03, 16:37
                        Czego brakuje, o czym wiadomo ze ma irak:

                        19000 litore botulinum
                        8500 litrow antraksu
                        2,200 litrow aflatoksyn
                        2,850 ton musztardowego gazu
                        210 ton tabun'a,
                        795 ton sarina ai cyclosarina
                        3.9 ton VX

                        itd
                        program nukearny, inspektorzy znajduja slady roznych substancji a po
                        substancjach ani sladu. Jezeli USA znajdzie choc powiedzmy ten antraks to
                        wojna jest calkowicie usprawiedliwiona. Mam ci podac liste miejs gdzie ten
                        knur uzyl te zeczy i jak to wygladalo?

                        Zartobliwe porownania do polski schowaj sobie do kieszeni.

                        Przekrecasz fakty.
                        Widzisz Pan Blix kazala zgodnie z UNSCR 687 znisczyc 100 rakiet Al Samoud 2 i
                        ich fabryke, zniszczono cztery? Brakuje 50 Al Husainow z zasiegiem
                        turcja/cypr. Pozatym z 85 rakiet jakie "podobno znisczono" pod nieobecnosc
                        inspektorwo brakuje czesci.
                  • Gość: --Michal A tu mi napisz. IP: *.client.attbi.com 18.03.03, 05:31
                    Co to za szerszy oglad na sprawe?
                    • kwieto Re: A tu mi napisz. 18.03.03, 07:23
                      Jesli musisz lopatologicznie to wypunktuje:

                      1. USA<>Irak a USA<>terrorysci (sprawy prestizu, zemsty itd.)
                      2. USA<>Europa (znowu prestiz, udowadnianie kto ma wieksza sile polityczna itd)
                      3. Gospodarka USA ("nakrecanie" gospodarki budzetem wojennym, wydadkami na modernizacje sprzetu itp)
                      • Gość: --Michal Znowu zaciemniasz. IP: *.client.attbi.com 18.03.03, 16:05
                        Wymyslasz jakies dodatkowe problemy, ktore oczywiscie istnieja ale nie
                        zmieniajac faktu jak nalezy potraktowac ZVRODNIAZA. Czemu to ci tak trudno
                        zrozumiec. Moge Cie je wszystkie objasnic, ale dopiero jak zaczniesz zeczowo
                        NA TEMAT pisac. Narazie uporaj sie z reszta argumentow.
                  • Gość: --Michal Skomplikuj mi to pan prosze. IP: *.client.attbi.com 18.03.03, 05:34
                    Kwiecio cytuje cos czego nie napisalem:

                    "Proponujesz proste rozumowanie pt. Irak -> Saddam -> Wrog -> Zabic."

                    Czy ja Ci juz nie pwiedzialem 1000 razy, ze ten koles mial wystarczajaco duzo
                    czasu. A robil z ONZ i USA dobrych wojkow przez nascie lat. To co ty
                    proponujesz. Machnac na niego reka i czekac co bedzie dalej?
                    • kwieto Re: Skomplikuj mi to pan prosze. 18.03.03, 07:25
                      Przeczytaj powyzsze odpowiedzi.

                      a na marginesie mam pytanie - jaki cel ma deformowanie mojego nicka w roznych formach i odmianach? Chcesz sobie dodac w ten sposob odwagi do rozmowy czy jak?
                      Poki co, udowadniasz, ze nie dorosles do rozmowy takiej jak powyzsza.
                      Jak dla mnie temat zamkniety.
                      • Gość: --Michal Alez myszko. IP: *.client.attbi.com 18.03.03, 16:01
                        Ja cie tak lubie. A ty mi tu zamykasz. Przeciez te zdrobnienie twojego nika to
                        takie pieszczotliwe, a ty mnie o zlosciwosc, nieladnie, tak sie oburzac na
                        szczere uczucie. Znowu pustoslowie, to jak sie to ciebie zwracam przyslania ci
                        argumenty? To kto tu nie dorosl?
    • Gość: Pamietliwy [...] IP: 199.71.64.* 17.03.03, 20:08
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Pamietliwy [...] IP: 199.71.64.* 17.03.03, 22:06
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Psychol og Re: krotka pamiec polkow <<naiwnosc Polakow IP: 199.71.64.* 17.03.03, 23:22
      I Turcy i Kurdowie.Wszyscy sa na tym forum.I wy rabnieci.
      Mysl ktorej nie mozna wyrazic krotko, nie zasluguje na wypowiedzenie.gegegegegegegegegegege.
      Zanudzacie.Czy jestescie na kuroniowce??????????????????????/
      • Gość: Imagine Re: krotka pamiec polkow <<naiwnosc Polakow IP: *.unl.edu 17.03.03, 23:30
        Gość portalu: Psychol og napisał(a):

        > I Turcy i Kurdowie.Wszyscy sa na tym forum.I wy rabnieci.
        > Mysl ktorej nie mozna wyrazic krotko, nie zasluguje na
        wypowiedzenie.gegegegege
        > gegegegegege.
        > Zanudzacie.Czy jestescie na kuroniowce??????????????????????/
        Synku, pozamiataj sie z tego forum. Oddaj kompa kochankowi i wez sie
        za lekcje.
        • Gość: Psychol og [...] IP: 199.71.64.* 17.03.03, 23:46
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Psychol og [...] IP: 199.71.64.* 18.03.03, 01:10
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Psychol og E ty masz ubranie w ciapki? IP: 199.71.64.* 18.03.03, 01:14
      Masz?Przyznaj sie.Garnitur w ciapki, biale skarpety i amerykanskie walonki(koniecznie biale trampki)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka