solaris_38 06.12.06, 13:33 w zagłębieniu TEJ chwili odnajduję spełnienie przemijanie nieustanny strumień przemiany rozumiem jego niecierpliwość jego niegasnące pragnienie teraźniejszości której miliard twarzy wciąż czeka Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
brak.chmur Re: mnogość twarzy 06.12.06, 13:36 TEJ chwili już nie ma......:) Piękno przemijania ma swój urok resetujący złe chwile :) Odpowiedz Link Zgłoś
mmax20 Re: mnogość twarzy 06.12.06, 19:14 > Piękno przemijania ma swój urok resetujący złe chwile :) ...albo dobre przez pomyłkę mają do siebie klawisze RESET;) Odpowiedz Link Zgłoś
brak.chmur Re Złym ludziom ...... 06.12.06, 19:18 ....tylko, resetują się dobre chwile. Dla dobrych, dobro jest wieczne. A pomyłki klawiszy to kwestia wady wzroku, zmień okularki;p Odpowiedz Link Zgłoś
mmax20 Re: Re Złym ludziom ...... 06.12.06, 20:50 utrwalanie dobrych chwil to wielka sztuka, i szkoła życia nijeden wygląda na złego tylko dlatego, ponieważ tej sztuki nie posiadł Odpowiedz Link Zgłoś
brak.chmur Re: Re Złym ludziom ...... 06.12.06, 20:59 Zachowywanie dobrych chwil przy jednoczesnym resetowaniu złych to mechanizm obronny ludzkiej psychiki, chroniacy nas przed autodestrukją. Atawizm, którego wcale nie trzeba sie uczyć. Niejden JEST ZłY do tzw szpiku kości , chociaż świetnie opanował sztukę maskowania się.;p Odpowiedz Link Zgłoś
mmax20 Re: Re Złym ludziom ...... 07.12.06, 07:12 brak.chmur napisał: > Zachowywanie dobrych chwil przy jednoczesnym resetowaniu złych to mechanizm > obronny ludzkiej psychiki, chroniacy nas przed autodestrukją. > Atawizm, którego wcale nie trzeba sie uczyć. może tak, atawizm, ale często są one w taki lub inny sposób zniszczone i wówczas trzeba się ich uczyć, czasami autodestrukcja jest jednak szybsza wczoraj np. otrzymaliśmy list od znajomej, jest po zabiegu, na raka jelita, w chwili obecnej przechodzi chemoterapię ze wszystkimi towarzyszącymi stanami, ciężkie depresje itd., i pisze nam, że po raz pierwszy w życiu, właśnie w tym stanie dopiero przeżywa momenty czegoś, co może nazwać radością i ciepłem, stara się je wyłapywać, próbuje zrozumieć kiedy i dlaczego się pojawiają, ma 65 lat Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 od tych ludzi 10.12.06, 16:50 pewnie wszyscy możemy sie uczyć oni sa w stanach wyostrzonej świadomości nam niedostępnych :) Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 Złym ludziom ...... 06.12.06, 23:25 :) fajne ujęcie trudno faktycznie być dobrym jak świadomość dobrych chwil sie resetuje a może .. wcale jej nie ma - nawet kiedy one SĄ Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 "czemu ty sie zła godzino ..." 06.12.06, 23:23 Szymborska "czemu ty sie zła godzino z niepotrzebnym mieszasz lękiem jesteś a wiec musisz minąć miniesz a wiec to jest piękne..." ** ale mnie chodziło nie o resetowanie mnie chodziło o totalność która nie resetuje przeciwnie wchłonie w siebie całkowicie poprzednią totalność włączając ja w kontinuum naczyń połączonych Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone Muśnięcie chwili... 06.12.06, 14:55 Pokaż to u Imagina forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44381 Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 Muśnięcie chwili... 06.12.06, 23:11 nie mogę u Imagina Malonku Najmilszy ;) bo on to bestia kłótliwa a mnie szkoda czasu. Choć obiecałam wiec wpadnę zobaczyć znasz mnie wiesz dla mnie ważne jest ogólna tendencja .. wspólny duch dobry Odpowiedz Link Zgłoś
hansii Muśnięcie chwili...czy radosc przymili :))) 07.12.06, 07:35 solaris_38 napisała: > dla mnie ważna jest ogólna tendencja > .. wspólny duch, dobry cenne dazenia :) widze jednak, ze w tym duchu spalasz sie bardziej, niz go odnajdujesz :) tendencje sa zmienne (najczesciej) a wspolny duch ma niekiedy (rowniez) swoje slabe dni. uwazaj na zdrowie :))) Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 dziękuję 07.12.06, 14:18 masz rację a zarazem co to znaczy ze słońce świeci ten sam aspekt spalania jest równoczesne ofiarą całopalną i świeceniem które daje życie .. innym a co do mojej lokalnej sytuacji to .. dziekuję Odpowiedz Link Zgłoś
ja_adam Re: mnogość twarzy 06.12.06, 23:32 jesli ta chwila przemija, to nie istnieje Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 Re: mnogość twarzy 07.12.06, 14:22 tak .. czuję to myślenie jednak dziś jestem zmęczona i bardzo smutna nie pamiętam kiedy byłam tak zmęczona kontempluję jednak ten stan bo wierze ze jeśli go zrozumiem jutro postąpię tak aby nie czuć sie tak więcej a przynajmniej nie z tego samego powodu może jutro bedę znów badać różnorodność twarzy dziś jestem w ciszy Odpowiedz Link Zgłoś
hubkulik Re: mnogość twarzy 07.12.06, 15:42 miasto slepych ludzi wciaz szuka siebie nawzajem miasto slepych ludzi wciaz wypelnione po brzegi nikt nie widzial nikogo kazdy pragnie zobaczyc kiedys slonce i kazdy pochlipuje w samotnosci swej ciemnosci Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 Istoty 07.12.06, 17:51 znajomy ostatanio sie wkurzył na ludzi którzy szukają ufo i życia na marsie jakoś bardzo mocno był wkurzony powiedział "nie widzą i nie rozumieją KOTA, a chcą kontaktu z Obcymi i wstrząsnęło mną to bo faktycznie codziennie przechodzę koło innych istot ludzi drzew robaków psów kotów i innych ale tak naprawdę czy ja je widze ? czy mam z nimi kontakt nie one sa jak dekoracja w drodze do domu czasem próbuję nawiązać kontakt bardziej osobisty ale to .. udaje sie tylko na chwilę nikt nie widział nikogo a czy ludzi których mijam sąsiadów ciebie widzę ? czy staję w zdumieniu należnemu innej formie życia jakże bym patrzyła na Obcego a wy kim dla mnie jesteście czy nawiązalismy kontakt trzeciego :) stopnia czy dotknęłam was sercem czy tylko liznęłam niedbale i bez głębi ja nawet własnej formy życia nie rozumiem a istota mnie samej nieznana mi jest Odpowiedz Link Zgłoś
hubkulik Re: Istoty 07.12.06, 17:59 to co widzimy to sa pewne postacie stworzone przez mozg gotowe wzorce i schematy uprzedzenia i stereotypy kogo lubic kogo nie lubic kto dobry a kto zly ty do tego a ty do tamtego sa to obrazki z napisami z podpisami poruszajace sie cienie na ekranie a kazdy zna swa role kiedys pojawia sie napisy na koncu tego filmu wielki napis THE END wtedy wlasnie do glebi przeszyje nas dreszcz istnienia wszyscy TYM jestesmy czym jestesmy? Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 czy nigdzie istnieje 07.12.06, 22:10 jestem więc dreszczem co biegnie po strunach niczyich donikąd wołaniem które rozlega sie ucichnie obłokiem co rozproszy sie w nieskończonościach malutka zakręcona kulka mojego istnienia otworzy się anioły wyfruną z jej szuflad szukać lęgowego gniazda wszystkie ich dzieci będą mieć część mojego imienia Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 nikt nie widział nikogo 07.12.06, 17:53 zapomniałam dodać (choć moze inaczej to powiedziałam) ze piękny wiersz piękny bo o czymś ważnym nikt nie widział nikogo to mnie najbardziej porusza Odpowiedz Link Zgłoś
hubkulik Re: nikt nie widział nikogo 07.12.06, 18:02 nikt nie widzial nikogo na tym FORUM! Odpowiedz Link Zgłoś
wichrowe_wzgorza jesli o chwili to jest "chwila" 07.12.06, 19:21 gdzie? gdzie jest twój sens Człowieku, któryś po to tu, by tworzyć: dobrą atmosferę, trzy warte słowa, wełnianą skarpetę, stolik pod lampkę nocną, wazonik z kruchej gliny, cokolwiek, byleś uciechę mógł czuć w tej właśnie chwili 15.06.2005 r. Odpowiedz Link Zgłoś
hubkulik Re: jesli o chwili to jest "chwila" 07.12.06, 19:44 ten czlowiek ktory szukal sensu gdzies sie zagubil jak ostatnia owca co szuka swego pasterza na pastwisku "tu i teraz" gdzie teraz podazy? dokad teraz pojdzie? kiedy juz nikogo tu nie ma kiedy wszyscy zostali w zagrodzie? ktos moglby przyjsc i chocby poglaskac po glowie stworzyc choc jakis dobry wiersz zrobic atmosfere w ktorej utonie spragniona wody zycia dusza gdzie ja znajdzie? gdzie sie napije? gdzie przezyje znow przygode swego zycia? nie ma takiego miejsca nie ma takiej ziemi te wszystkie ziemie sa juz niczyje zagarneli ja przodkowie ludzkosci po to by slad po sobie pozostawic nazywamy to tradycja nazywamy to lazeniem po cmentarzach i kosciolach ostatnia owca juz niczego nie rozumie ostatnia owca na skraju szalenstwa i u progu bakructwa nie ma pasterza nie ma pasterza i nigdy nie przyjdzie Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 dobry pasterz 07.12.06, 22:26 czym jest bankructwo wobec radosci chrzań wszystko bądz radosny w bankructwie czy martwiłoby cię bankructwo gdyby to były twoje ostanie dni niech będą JAK ostanie świętuj pasterz jest dla tych co idą na rzeź pasterz pasie swoje jedzenie choć wolałabym być jedzeniem lecz jeszcze żyć zanim Odpowiedz Link Zgłoś
hubkulik byc jedzeniem? 09.12.06, 16:42 nie jestem hamburgerem nie jestem w mcdonaldzie nie pozwalam zjesc sie nikomu nie dam sobie odgryzc glowy jestem hamburgerem jestem w mcdonaldzie jedza mnie inni ludzie pozwalam sie odgryzac kawalek po kawaleczku Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 byc jedzeniem? 09.12.06, 20:50 jak nie kochać tych zwierząt które zjadam jestem nimi to one we mnie dotykają nabierają powietrza płucami moimi ? moje ? ciało pokarm tak bogaty w piecu niech nie spalą Odpowiedz Link Zgłoś
hubkulik Re: byc jedzeniem? 09.12.06, 21:03 Czemu stawiasz znak zapytania przy slowie "moje"? Czyje moze byc to Twoje cialo jak nie Twoje? Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 moje 09.12.06, 21:18 czasem czuję ze nic nie jest moje atomy które mnie budują raz sa we mnie a raz poza mną atomy sodu z mojej błony w mózgu przed chwila mogły być w rzece są wiec moje ? mojość czasem rozpływa mi się w całości ale z drugiej strony jest coś takiego jak ja i choć wszyscy mistycy narzekają ze to tylko puste ego ja wierze w ego ale wierze też że trzeba umieć z niego czasem WYJŚĆ i być poza i dlatego kocham mistyków i dziękuję im za przewodnictwo Odpowiedz Link Zgłoś
hubkulik Re: moje 09.12.06, 21:34 Ja to widze w ten sposob. Jestesmy tu zaangazowani jakby w pewna gre, ktora ma pewne zalozenia. Np. kazdy czlowiek ma swoje cialo i to jedno zycie do przezycia. Moje cialo, twoje cialo, jej, jego. Pewna wielosc i wielu wlascicieli. Jest pewna struktura w obrebie ktorej mozemy powiedziec co jest nasza wlasnoscia, a co nie. Gdy ktos nam odbierze nasza wlasnosc, to jest to kradziez. Natomiast to, o czym Ty mowisz, to sposob widzenia, ktory pokazuje Zycie poza ta gra. Jakie jest Zycie zanim powstala gra. Tu okazuje sie, ze moje, czy twoje nie ma znaczenia. Wszystko jest nasze, wszystko jest Wszechswiata. Sa po prostu rozne plaszczyzny widzenia rzeczywistosci. Tak jak np. fizyka klasyczna, newtonowska jest prawdziwa w pewnych warunkach (mozemy wykorzystywac ja w codziennym zyciu z duza doza przewidywalnosci), ale inny poziom rzeczywistosci wskazuje na jej relatywnosc (fizyka kwantowa). Pozdrawiam Hubert Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 polowanie na zwierzęta 10.12.06, 16:48 a ja kocham zwierzęta i dziękuję im za to ze mogę je jeść ... zanim nauczę sie jeść Inaczej ;) ale nie śmiałabym polować na nie chyba ze z aparatem fotograficznym i kamerą ;) Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 :) ;) :) 10.12.06, 16:46 dla mnie twierdzenie Goedla , Russela wraz z Heisenbergiem razem dają pełny obraz że docieranie do prawdy świat jest drogą w sprzecznych kierunkach do prawdy nie idzie się w lewo ani prawo ale w we wszystkich kierunkach a także stojąc w miejscu :) Odpowiedz Link Zgłoś
hubkulik Re: :) ;) :) 10.12.06, 17:34 Wszystko, co widzimy i czujemy jest pewna prawda. Nawet klamstwo bylo poprzedzone czyims lekiem. Ktos sie bardzo boi, jest to bardzo rzeczywiste, mozna poczuc swoj lek. Decyzja, ktora podejmujemy jest faktem. Skutki decyzji sa faktem itd. Nawet gdy juz przestajemy widziec rzeczywistosc (z powodu leku, zaklamania lub zaslepienia), to rzeczywistosc pozostaje rzeczywistoscia, fakty faktami, prawda prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 złudzenie 10.12.06, 18:07 czasami wątpię w fakty w bezwzględność faktów czasem wszystko zdaje sie być tylko odbiciem odbicia odbicia .... czasem myślę że wszystko płynie i nigdy nie jest niczym stałym a jedynei .. złudzeniem Odpowiedz Link Zgłoś
ja_adam komnata śmiechu 10.12.06, 19:40 Odbicie odbicia....po prostu kazde zwierciadło ma skazy, w miare uplywu czasu zlewa się w zniekształcające pryzmy. By ujrzeć fakt w tym złudzeniu, trzeba zatańczyć w okół lustra, spojrzec na to obicie z wielu stron i karmic sie jej czesciami. A jesli dobrze pracowac biodrami potrafisz, te puzle dla ciebie całoscia sie staną Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 prawda kawałka 10.12.06, 19:54 :) ;) ;) praca biodrami mówisz ... żeby człowiek biodrami puzzle układał czy ty nie za trudne zadania dajesz? kocham taniec a tak co do komnaty zwierciadeł i co do lustra jest taki obraz kupiec i jego zona (chyba? ale nie pamiętam autora) ostatnio czytałam artykuł że z kulistego zwierciadełka leżącego na namalowanym stole ktoś próbował odtworzyć komnatę mały kulisty kawałek ukrywał prawdę o całym pokoju jego umeblowaniu oknie i widoku za oknem (nie wiem czy nie przesadziłam z tym widokiem za oknem) w prawdzie kawałka ukrywa sie prawda o całości Odpowiedz Link Zgłoś
ja_adam Re: prawda kawałka 10.12.06, 20:04 Jesli kochasz taniec... żaden ruch bioder dla Ciebie nie będzie za trudny, nawet gdyby to miałbyc uklad poz jak w Tai Chi Chuan (odmiana bojowa) Myślę że mężczyxni widzac jak tańczysz byliby poskładani nie mniej jak 2 tysiące puzli Trefla :))) Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 taniec 10.12.06, 23:22 jest dla mnie źródłem głębokiej mistyki trans może budzić u innych różne uczucia :) Odpowiedz Link Zgłoś
hubkulik Re: taniec 10.12.06, 23:30 To wielka przyjemnosc tanczyc z Toba slowami, Solaris. Lubie Twoje wirowanie. :) Pozdrawiam Hubert Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 dobre wibracje 11.12.06, 22:16 chyba naprawde lubisz bo to działa na mnie pozytywnie :) wiec jest prawdziwe Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 czy wiedzieć to .. rodzaj widzenia? 07.12.06, 22:12 ja też nie widzę tylko .. wiem o tym Odpowiedz Link Zgłoś
ja_adam Re: mnogość twarzy 08.12.06, 22:14 HALNY Mam ochotę go złapać i choć mnie nie przenika czuję go całym Gęstość powstrzymuje me dłonie kładzie oddech gnąc biodra Nie lękam się, ja pragnę bym sie stał Twoją częscią Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 modlitwa do halnego 09.12.06, 20:58 a jesli jednak już jesteś jego częścią mam taką teorię ze jesteśmy częścia wszystkiego i wszystko co jest na zewnątrz ma swój odpowednik w nas jest w nas morderca i ofiara i wojna i słoneczne plaże i mruczenie kota i sprytny złodziej i tsunami i letnie morska bryza wszystko jest w nas ja np halnego sie boję jest to ciepły bardzo mocny wiatr ale .. niszczy Odpowiedz Link Zgłoś
brak.chmur Re: Wiatr zwykle niszczy..... 10.12.06, 16:51 ....przynosi zmiany:) Czasem NA LEPSZE....czego Ci życzę:) Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 uśmiechnięta góra 10.12.06, 17:16 tak przynosi zmiany ... jest tez bardzo twórczy wnosi pobudzenie dziękuje na życzenia trochę boje się zmian jest mi dobrze i jestem szczęśliwa ale może nie można tak usiąść na progu domu i kontemplować świata może trzeba iść na wyprawę wyruszyć z ptakami na wielka wyprawę umrzeć w zakątku innej ziemi całując jej obcości nieskończone wyzwanie a może wyzwaniem jest powiedzieć tym co ida na wyprawę : poszłabym z wami na wyprawę wojenną wspólnym gniewem spieniona przeciw czemuś jak wspaniale byłoby przetaczać się przez granice ludzkości tak gwałtownie że jakby niewinnie poszłabym z wami na wyprawę więc przyjmuje moją część grzechu za zabitych lecz zostanę bo bardziej pragnę zbudować dom na uśmiechniętej górze Odpowiedz Link Zgłoś
brak.chmur Re: uśmiechnięta góra;) 10.12.06, 17:29 Ech, ja też zawsze marzyłam o domku pod lasem ale życie pognało mnie "na wyprawy".... Nikt z nas nie wie, co dla niego jest NAPRAWDĘ dobre i przyniesie w konsekwencji pozytywne skutki. P.S. Lubię zmiany, nawet trochę więcej niż bardzo:) Odpowiedz Link Zgłoś
adonis1970 [...] 10.12.06, 17:31 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 nieruchome królestwo 10.12.06, 18:04 sa gatunki osiadłe i wędrowne i okresowo wędrujące widać ty z wędrujących ja z tych co patrzą za okno i czują pełnię że ptaki gdzieś lecą ;) :) ;) chmury sie ruszają że woda w rzece płynie ze myśli płyną że zmieniam sie ale .. uczę sie tez medytacji a to juz szukanie nieruchomego królestwa Odpowiedz Link Zgłoś
brak.chmur Re: to do chmurki było 10.12.06, 18:18 Wiesz, myślę , że w tej różnorodności tkwi prawdziwe piękno współistnienia:) A jeśli jeszcze "różnorodnościom" udaje się nawiązać dialog ponad podziałami to jest przepięknie:) Odpowiedz Link Zgłoś
ernest.wampir [...] 10.12.06, 20:01 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 tak 10.12.06, 23:23 czasem dialog to zjadanie przecież zjadamy innych ? Odpowiedz Link Zgłoś
brak.chmur Re: Kanibalizm po europejsku? ;) 11.12.06, 19:37 solaris_38 napisała: > czasem dialog to zjadanie > > przecież zjadamy innych ? Nie bardzo rozumiem, Twoją sugestię..... Ja pisałam o pokojowym współistnieniu różnych kultur, społeczności, jednostek. Poza tym uważam, że słowa "dialog" i "zjadanie" sa sprzeczne . Nie widzę żadnych analogii.... Może zechcesz wyjaśniC? Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 istota drapeiznictwa 11.12.06, 22:20 chodzi mi o to ze ostatnio jakoś mocniej przeżywam (może po oglądaniu filmów przyrodniczych o zjadaniu się zwierząt): istotę drapieżnictwa kiedy widze że jedno zjada drugie to już nie mam reakcji ze to okrutne raczej wiedze w tym rodzaj wspierania sie oddawania daniny ŻYCIU i zjadanie nagle pomyślałam ze tez jest formą dialogu coś jak skrajna forma dialogu myśl przewrotna Odpowiedz Link Zgłoś
shangri-la Re: Hmmmm....Solaris. 12.12.06, 07:17 Dialog drapieżnika z ofiarą? Cóż, skojarzenia dość szczególne;) To coś w rodzaju krótkoterminowej symbiozy.....też przewrotnie:) Pamiętaj jednak , że żadne zwierzę nie zabija ,jeśli nie jest głodne.....z wyjątkiem człowieka:( Tylko my, ludzie niszczymy się wzajemnie, nie tylko fizycznie unicestwiamy, bez pierwotnej potrzeby zaspokojenia głodu. P.S. Oczywiście wampiry , to nie ludzie;) Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 czasem mam szczególne skojarzenia 12.12.06, 21:34 ale nie biorę za nie odpowiedzialności :) ;) ;) hłe hłe :) Odpowiedz Link Zgłoś
brak.chmur Re:" czasem mam..." do Solaris;) 13.12.06, 14:53 Brakuje mi jednego z Twoich postów.... Tak pięknie napisałaś o DOBRU, które mimo wszytko wierzy, że ZłO zawiera w sobie pierwiastek dobra..... To prawda....ale tego rodzaju naiwność wynika z miłości:) Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 ja tez nie wiem 13.12.06, 23:35 czasem niektóre posty znikają nie wiem czemu Odpowiedz Link Zgłoś
ernest-wampir Re:" czasem mam..." do Solaris;) 13.12.06, 23:53 co ty wiesz o miłości, prędzej chyba o nienawiści mozesz sie wypowiadać :-] Odpowiedz Link Zgłoś
ernest.wampir [...] 12.12.06, 22:48 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
hieroglif1 Re: mnogość twarzy 10.12.06, 17:09 solaris_38 napisała: > w zagłębieniu TEJ chwili > odnajduję spełnienie > > przemijanie > nieustanny strumień przemiany > > rozumiem > jego niecierpliwość > jego niegasnące pragnienie teraźniejszości > której miliard twarzy > > wciąż czeka Ze co? Nie takie pielesze na forum były zanim zostały nazwane moimi pieleszami. Odpowiedz Link Zgłoś