Dodaj do ulubionych

pchają się do domu...

02.01.07, 10:15
Witam, nie wiem co mam zrobic. Sprawa dotyczy wspolnego mieszkania w domu. Ja
mam zostac w domu, mieszkac razem z rodzicami. Moja siostra i jej narzeczony
(biora slub w lutym) maja zamieszkac w naszym domu po slubie, „tylko na jakis
czas” – tak mowia. Obawiam się tylko, ze to taka przykrywka, a tak naprawde
to będą chcieli mieszkac tak dlugo jak tylko się da. Będzie im wygodnie, moja
mama im ma gotowac, rachunkow nie będą placili, tylko maja odkładać za
mieszkanie. Niestety nie wierzy w te intencje, ze maja taki zamiar kupic
mieszkanie szybko, znam ich i to jak przepuszczaja pieniadze. Poza tym wiem,
ze mieszkania się kupuje na kredyt a nie za gotowke. Moim rodzicom ciezko
jest cokolwiek im powiedziec, dziecko trudno im jest z domu wygnac. Ale ja
boie się o to jak będzie poźniej, już nie lubie jej narzeczonego, do siostry
tez mam coraz większy dystans. Ponadto czuje, ze jego rodzina nas
wykorzystuje, on ma dziadkow, z którymi mogli by zamieszkac, ale wolą pchac
go do naszego domu, śa bezczelni jak są u nas zachowuja się jakby to był ich
dom, a my bylibyśmy goscmi. Przez ta cala sytuacje mam konflikt z nimi, mama,
nie wiem co będzie dalej. Boie się tego, ze oni będą wykorzystywali moich
rodziców, im też jest ciezko, a tu jeszcze pchaja się takie „2 skarby”. Mam
być świadkiem na ich weselu, nie wiem, czy w związku z tym, ze czuje się
przez nich spychany na margines powiedzieć im, ze nim nie będę bo są w
stosunku do mnie nie uczciwi?
Obserwuj wątek
    • ela282 Re: pchają się do domu... 02.01.07, 12:33
      Nie masz jakiejś dziewczyny? Przedstaw im jako narzeczoną, powiedz że dziecko w
      drodze i będzie szybko ślub. Może zrezygnują i nie będą chcieli mieszkać w
      ciasnocie. Może znajdą sobie wtedy inne lokum.
    • yesamin Re: pchają się do domu... 02.01.07, 12:50
      Ale to nie jest twój dom tylko rodziców i to rodzice mają prawo decydować, komu
      go przekażą i kto będzie z nimi mieszkał.
      Normalne jest, że każdy chce mieć wygodnie i jeśli twojej siostrze ze szwagrem
      będzie najwygodniej zamieszkać w domu twoich rodziców, to to zrobią. Piłeczka
      jest po stronie rodziców. Czego tak naprawdę oni chcą? Jakie mają plany?
      Jeśli faktycznie chcialiby was jakoś wyposażyć na dorosłe życie, to niech
      zaproszą wszystkich zainteresowanych i uzgodnią, jak ma być i potwierdzą to
      prawnie, notarialnie. Obiecywanie i gadanie w sprawach własności nic nie znaczy
      i tu zawsze wygrywa ten, kto się bardziej pcha. Gdyby twoim rodzicom zależało
      na uporządkowaniu waszych spraw majątkowych i zabezpieczeniukażdego w
      odpowiedni sposób, to by załatwili to prawnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka