fnoll
07.04.03, 18:40
po przyciśnięciu niejednokroć okazuje się, iż naciskany ma naturę wągra, i
może nawet obryzgać
zdarzyło wam się?
i nie pytam tu tych, którzy spękali, ale tych, którzy swymi palcami potrafią
wskazać właściwy kierunek, zarówno w realu jak i wirtualnie
pytam, bo mnie to zadziwia. czy nie lepiej byłoby, jeśli już się co jątrzy we
wnętrznościach, przykręcić sobie jakiś zawór, dren czy kranik i popuszczać po
trochu w higienicznych warunkach (bez zatruwania środowiska), a nie nadymać
się narażając bliźnich na niebezpieczeństwo, co na domiar złego rodzi pokusę
zostania terrorystą? retoryzm tego pytania tworzy właśnie kontekst mojego
zadziwienia
chętnie pogłębię temat, choćby o te kraniki i zaworki, jak i radykalne
łyżeczkowanie i osuszanie
no i prewencja przede wszystkim, no nie? :)
pzdr
dr fnoll