Dodaj do ulubionych

literatura

IP: *.abo.wanadoo.fr 11.04.03, 15:02
istnieja tacy ludzie na ziemi
pisza
nazywamy ich pisarzami
gryzmola ksiazki
ku mojej radosci
w tychze sa postacie
stworzone przez umysl pisarzy od a do z
w celach nie produkcyjnych
dziwnych nawet
mozna by sie zapytac na co komu to
po diabla
najgorsze ze czytelnicy (to ci ktorzy kupuja ksiazki i potem oczyska w nie
wbijaja) slecza nad tym drukiem, zyja zyciem fikcyjnych osob, przywiazuja sie
do nich, odczuwaja emocje, zapamietuja lub zapominaja szybko, sa w zgodzie
lub nie z takim herosem papierowym, ucza sie, cwicza imaginacje, gorzej :
inteligencje !
na co to komu ?
niezrozumiala akcja
metne zajecie
Moze by tak pisarzy do kicia ?
bo to nie jest jasna sprawa
pewnie nieuczciwi - kreuja sie (i innych)

Malwina (a propos ostatnich ewenementow na forum)
Obserwuj wątek
    • Gość: Imagine Re: literatura IP: *.unl.edu 11.04.03, 15:36
      Duzo prawdy w tym co piszesz. Ktos kiedys powiedzial: po jaka cholere
      studiowalem cale me zycie joge, ezoteryczne systemy, medytowalem, jak taka
      chlopina, o swicie, na swym polu, doznaje wiekszej nirwany niz ja z tysiacami
      ksiazek pod pacha. Tak wyglada nasze zycie. Dzieci zamkniete w bunkrach
      po wiele dodzin dziennie, my sleczacy nad nastepna historia cudzego zycia.
      I wszystko byloby fajnie jesli umielibysmy zbilansowac to z zyciem w realu,
      z dotykaniem momentow w NASZYM zyciu, ba, gdybysmy umieli sie uczyc czegos
      z tych lektur. Ale one staja sie celem samym w sobie, ucieczka, narkotykiem,
      zapomnieniem, odwalaniem czasu.
      Pozdr, Imagine.
      PS. Dobry i czysty temat na nasze forum.
        • farsa Re: literatura 11.04.03, 16:15
          Gość portalu: Malwina napisał(a):

          > buuuu - wcale nie czysty , Imagine ! to bylo porownanie !


          porównanie czego lub do czego?
          • Gość: Malwina Re: literatura IP: *.abo.wanadoo.fr 11.04.03, 16:22
            nie uwazam ze kreowanie postaci na forum jest przestepstwem tak jak i nie jest
            w literaturze
            jedyna naganna i nieprzyjemna sprawa jest ewentualna zlosliwosc i intrygi za
            trzy grosze
            jestem przywiazana do niektorych FORUMOWYCH postaci i nic mi do tego kim sa -
            blondynkami tu a brunetkami w realu, ze maja 30 lat a nie 45 itd itp
            Jest konwencja - trzeba ja zaakceptowac
            co innego w relacjach (rozmowach) prywatnych... - jesli je akceptuje to podaje
            moje imie, prawdziwy kolor wlosow wiek wysylam zdejcia bez paranoi itd itp
            • alka_xx Re: literatura 11.04.03, 19:24
              Malwino, dalas temu forum szanse ... i natychmiast brutalnie ja odebralas...?

              a z antologii literatury wiemy, ze wielu pisalo pod pseudonimami
              / dzis - nick'ami ???/ chocby Stefan Żeromski jako Maurycy Zych i Józef
              Katerla, albo czy na pewno wszyscy wiedza, ze Jan Lechon to naprawde Leszek
              Serafinowicz, a nasza Marysia Konopnicka czasem nawet płec ukrywała podpisujac
              sie - Jan Sawa...???

              ot..tu jak w zyciu...:)))


              • fnoll Re: literatura 11.04.03, 20:38
                żeby pogłębić analogie - Maria Konopnicka dopuszczała się plagiatów,
                przepisała "swoje" bajki od jakiejś szwedzkiej czy norweskiej pisarki, licząc
                całkiem przytomnie na to, że w jej współczesności nikt nie zauważy zbieżności
                fabuły z tworami z tak dalekiego kraju, w którym ludzie posługują się całkiem
                niemodnym językiem (który jednakże Konopnicka znała)

                czytałem o tym kiedyś w artykule o plagiatach, autorstwa polonisty (nie mam
                pamięci do nazwisk), zamieszczonym w śp. Max'ie!

                no i tu na forum możemy nie tylko się kreować - ale i kopiować do woli :)

                słowa które w żywych ustach nie brzmiałyby zbyt przekonująco, niepasując do
                całości persony - tu mogą uchodzić za całkowicie nasze

                ale kto to wytropi?

                i na co?

                przecież my tu z zasady spotykamy się jak mityczni bogowie na parnasie, każdy
                z nas jest li tylko mitem, współbudującym forumową mitologię - która, jak
                każda mitologia, ma także właściwości krzepiące, wyjaśniające

                a że czasem ktoś dostanie ostrego ataku mitomanii... każdy parnas ma swoje
                chochliki, driady, rusałki i topielce... i jabłka eris...

                pzdr

                antyczny fnoll
            • trzcina Re: literatura 11.04.03, 22:16
              Gość portalu: Malwina napisała:

              > nie uwazam ze kreowanie postaci na forum jest przestepstwem tak jak i nie
              jest w literaturze


              Nie, kreowanie postaci w necie nie jest przestępstwem, choć porównanie z
              literaturą baaardzo obok, Malwino, (chyba że był to żarcik na zelżenie;), nie
              może być więc ścigane z mocy prawa, może natomiast stać się przedmiotem
              dyskusji i to nie krytycznoliterackiej.
              Konwencja zaś pobywania w jakimś miejscu w necie może stać się przedmiotem
              umowy jego użytkowników, ale o tym to sie przelecę na wątek obok.

              Zdrowionka
              t.))
              • fnoll Re: literatura 12.04.03, 10:42
                bardzo podoba mi się ta metafora: ta meta-dyskusja o forum jako dyskusja
                krytycznoliteracka :)))

                krytycy spełniają tą niewdzięczną czasem role oddzielania roślin pożytecznych
                od chwastów - a grafomania w której mania dominuje wyraźnie nad wyrazem ma
                zdecydowanie chwaściarski charakter, nie plenionia bezczelnie się rozrasta

                ach, jak mi się ogrodniczo znowuż zrobiło :) to wiosna!
    • cossa Re: literatura 12.04.03, 00:09
      Gdy chwytasz za ksiazke wiesz, ze masz do czynienia w
      wiekszosci przypadkow z fikcja:) gdy wchodzisz na forum
      masz czasem nadzieje, ze pod nickami kryja sie konkretne
      osoby. tym bardziej jesli kogos polubisz. w ksiazce
      fikcje tworzy autor, a na forum tworzymy ja my:)

      c.


      > Moze by tak pisarzy do kicia ?

      do kicia? dla nich to chyba byloby marzenie:) mieliby
      swiety spokoj i tworzyliby jeszcze wiecej:)
        • cossa Re: literatura 12.04.03, 00:44
          drugia swiatowa sie zdarzyla, "do dzis winnych szuka
          swiat", a nie powinna zdarzyc sie taka jak byla.
          nawet nie pomyslalam, ze mozna te rzeczy skojarzyc.
          pisalam generalnie o warunkach z zalozenia pokojowych.

          c.

          Gość portalu: Malwina napisał(a):

          > wiec mozna uwazac ze podczas drugiej swiatowej
          intelektualisci (wiec i
          > pisarze) byli szczesliwi w obozach i wiezieniach ?
          > a wolnosc i demokracja w tym sianie to co ?
          • Gość: Malwina Re: literatura IP: *.d1.club-internet.fr 12.04.03, 12:01
            no to ci skojarze - te wszystkie lustracje przyznawania sie publiczne do winy,
            napietnowanie "wielonickowosci", pokazywanie palcami brunetek bo sa
            blondynkami, bardzo mi sie zle przypomina. Nikt tu kontraktu kupna auta nie
            podpisuje i wypominac ludziom ze sie "literacko" bawia jest naiwnoscia.
            Nie mozna pociagac do konsekwencji za takie rzeczy.Tu sie wszystko opiera na
            konwencji i zaufaniu (jak w zyciu :-)))
            Co jest karalne i napietnowane wymienione jest w gazecie i jest takie samo na
            calym netowym swiecie.
            Skonczmy z olowiana atmosfera.
            Malwina
            ktora nie lubi wielonickowosci ale w imie tej znanej wam definicji wolnosci
            :-) pozwala sobie na luksus jej obrony
    • Gość: jaro Re: literatura IP: *.zgrudna.kghm.com.pl / 172.30.23.* 12.04.03, 12:04
      Kiedy studiowałem sobie filozofię, miałem też i obowiązkowe zajęcia z
      literatury. Skomentowałem Iwaszkiewiczowy "Młyn nad Utratą": po co gość na tylu
      stronach kategoryzuje dośc powszechny schemat społeczny, może egzystencjalno -
      logiczny?

      Nie mógłbym być pisarzem, jeżeli jakaś myśl jawi mi się jako dość
      skonkretyzowana, banałem wydaje mi się jej rozwijanie i "rozwadnianie". Dlatego
      piszę to co myślę, jeśli chcę i kiedy chcę, ale...

      nie wymagam tego od innych....
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka