Gość: aussi
IP: *.wifak.uni-wuerzburg.de
26.11.01, 11:50
W swietle niedawnych przypadków strzelaniny w szkolach Massachusetts i
Kaliforni, jak równiez ostatnich tragedii w Nowym Jorku, Pensylwanii i
Waszyngtonie, zastanówmy siê, kiedy siê to wszystko zaczelo?
Kiedy Madeline Murray O'Hare (niedawno znaleziono jej cialo, zostala
zamordowana) zlozyla skarge, ze nie zyczy sobie zadnych modlitw w naszych
szkolach, my powiedzieliœmy - OK.
Nastepnie, ktos powiedzial, abysmy lepiej nie czytali w szkolach Pisma
Swietego, Pisma Swietego, które powiada "nie zabijaj", "nie kradnij", "kochaj
blizniego jak siebie samego". I powiedzieliœmy - OK.
Dr Benjamin Spock (autorytet w dziedzinie wychowania dzieci w usa) powiedzial,
ze nie powinnismy karac klapsem naszych dzieci kiedy one zachowuja sie
nieprawidlowo, bo ich male osobowosci moga byc wykrzywione i mozemy naruszyc
ich poczucie wartosci. I bylismy przekonani, ze ekspert powinien wiedziec co
mówi, wiec powiedzielismy OK, nie bedziemy im wiecej dawac klapsów. (syn dr
Spocka popelnil samobójstwo).
Potem ktos powiedzial, ze nauczyciele i dyrektorzy szkól nie powinni karac
naszych dzieci, kiedy siê zle zachowuja. I wladze szkolne powiedzialy, ze
zadnemu nauczycielowi nie wolno dotknac ucznia, kiedy sie zle zachowuje bo nie
chcemy przeciez zlej opinii o szkole i oczywiscie nie chcemy byc ciagani po
sadach. (istnieje duza róznica pomiedzy karaniem a dotykaniem, biciem,
wstrzasnieciem, upokorzeniem, kopaniem, itd.) A my przyjelismy ich argumenty.
Nastêpnie ktos powiedzial: - pozwólmy naszym córkom dokonywac aborcji kiedy
zapragna i niech nie musza one informowaco tym rodziców. I powiedzielismy - co
za wspanialy pomysl!
Potem, jakis madry czlonek rady szkolnej powiedzial, ze odkad chlopcy sa
chlopcami, to tak czy inaczej beda to robic, dajmy wiec naszym synom tyle
prezerwatyw ile potrzebuja, aby mieli cala te radosc której pozadaja.I
powiedzielismy ze jest to nastepny wspanialy pomysl.
Nastepnie jakis wysoki, wybrany przez nas oficjel, powiedzial, ze nie jest
wazne, co robimy prywatnie dopóki wykonujemy dobrze nasza pracê. I my,
zgadzajac sie z nim, dodalismy, ze nie jest wazne, co ktokolwiek - wlaczajac w
to naszego prezydenta - robi prywatnie dopóki mamy prace, a sytuacja
ekonomiczna jest w porzadku.
I ktos powiedzial, wydrukujmy kolorowe magazyny ze zdjeciami nagich kobiet, i
nazwijmy to zdrowa, zrozumiala pochwala piekna kobiecego ciala. I
powiedzielismy, ze nie ma z tym problemu. I ktos jeszcze posunal ta pochwale
ciala nieco dalej, i opublikowal zdjecia nagich dzieci, i posunal sie jeszcze
dalej czyniac je dostepnymi w Internecie. A my powiedzielismy, ze to jego prawo
do wolnosci slowa.
I przemysl rozrywkowy powiedzial - zróbmy telewizyjne programy i filmy
promujace profanacje, przemoc i seks. I stwórzmy muzykê, która zacheca do
gwaltów, narkotyków, samobójstw i satanizmu. I my powiedzielismy, ze to jest
tylko rozrywka, ze nie ma szkodliwych efektów, i skoro nikt nie bierze tego na
serio, rozwijajmy ta rozrywkê szeroko.
Teraz, pytamy siebie, dlaczego nasze dzieci nie maja sumienia, dlaczego nie
odrózniaja one dobra od zla, i dlaczego nie maja problemów z zabijaniem obcych,
kolegów z klasy, i siebie.
Mysle, ze swietnie pasuje tu powiedzenie: "Zbieramy to, cosmy zasiali!"
Smieszne, jak latwo jest ludziom obrzucac Boga blotem, i nastêpnie zastanawiac
siê dlaczego swiat zmienia siê w pieklo. smieszne, jak latwo wierzymy w to, co
jest w prasie i telewizji, ale podwazamy to, co jest w Pismie. smieszne, jak
kazdy chce isc do nieba, pod warunkiem, ze nie bêdzie musial wierzyc myslac,
mówiac,czy robiac czegokolwiek, co nakazuje Biblia.smieszne, jak ktos, kto
powiada "Ja wierzê w Boga",wciaz idzie za Szatanem, który - nawiasem mówiac –
równiez wierzy w Boga. Smieszne, ze mozesz wysylac tysiace "kawalów" przez e-
mail, i one rozprzestrzeniaja siê jak pozar lasu, ale kiedy zaczniesz slac
wiadomosci o Bogu, ludzie zastanawiaja siê dwa razy, zanim podziela siê nimi z
innymi.smieszne, kiedy niemoralnosc, brutalnosc, wulgarnosc, i nieprzyzwoitosc
lataja wolne w cyberprzestrzeni, ale publiczne dyskusje o Bogu sa zakazywane w
szkolach i miejscach pracy.smieszne, kiedy ktos moze byc podnioslym, naboznym
chrzescijaninem w niedziele, i niewidocznym chrzescijaninem przez resztê
tygodnia.. smieszne, jak mogê byc bardziej przejêty tym, co inni o mnie
pomysla, niz tym, co pomysli o mnie Bóg.
Co o tym sadzisz? Przekaz dalej powyzsze przemyslenia jeœli uwazasz, ze sa
wazne. Jezeli nie – wyrzuc je. Nikt przeciez nie bêdzie tego wiedzial. Na
pewno! Ale jezli wyrzucisz te mysli, nie siedz i nie narzekaj w jakim zlym
stanie jest swiat. Ja wyslalem ten tekst wszystkim na mej liscie. Ludzkie serca
sa dzisiaj bardziej czule z powodu wydarzeñ, które mialy miejsce ostatnio w
Nowym Jorku, Pensylwanii i Waszyngtonie. Spróbujmy to zmienic.
"Przyjaciele, to cisi aniolowie, którzy pomagaja nam stanac na nogach, kiedy
nasze skrzydla maja klopoty z przypomnieniem sobie, jak siê fruwa."
Z Internetu; tlum Z. £abêdzki