zaczęłam "nowe" życie

10.05.03, 21:18
Bardzo trudno było mi się rozstać ze starym. Szczególnie jeśli chodzi o
życie wspomnieniami, i reagowanie na wszystko w sposób dla mnie
typowy/schemat/.
Zrobiłam to!

Czy komuś z Was też się to udało?
    • Gość: pom Re: zaczęłam 'nowe' życie IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.03, 21:26
      Gratuluję. Pracuję nad tym, ciężko mi idzie....
      • agresja4 Re: zaczęłam 'nowe' życie -pom 10.05.03, 21:28
        Gość portalu: pom napisał(a):

        > Gratuluję. Pracuję nad tym, ciężko mi idzie....

        Dzięki Pom
        Uwierz, jest czego gratulować!

        Pozdrawiam
    • basbat Re: zaczęłam 'nowe' życie 10.05.03, 22:11
      Być może każdy kiedyś musi zacząć "nowe" życie. Moje załamało się dwa lata temu
      kiedy dowiedziałam się, że mój kochany mąż mnie zdradza. Potem były wyprowadzki
      i powroty, w końcu rozwód i myśl, że dla mnie to chyba koniec życia.
      Długo trwało zanim znów zobaczyłam, że świeci słońce, że ludzie się śmieją i
      że ja też mogę się śmiać. Jeszcze nie jest dobrze, ale jest znacznie lepiej.
      Znów mogę patrzeć na szczęśliwe rodziny na ulicy, choć to jeszcze boli. I
      wreszcie zaczęłam mieć nadzieję, że i mnie przytrafi się jeszcze w życiu coś
      wspaniałego.
      Może to prosty cytat z nieskomplikowanej książki ale mnie zawsze
      pomaga.Scarlett O'Hara z "Przeminęlo z wiatrem" zawsze mówiła: " Przecież życie
      nie kończy się dzisiaj, pomyślę o tym jutro".
      Powodzenia!
      • agresja4 Re: zaczęłam 'nowe' życie -basbat 10.05.03, 22:26
        basbat napisała:

        > Być może każdy kiedyś musi zacząć "nowe" życie. Moje załamało się dwa lata
        temu
        >
        > kiedy dowiedziałam się, że mój kochany mąż mnie zdradza. Potem były
        wyprowadzki
        >
        > i powroty, w końcu rozwód i myśl, że dla mnie to chyba koniec życia.
        > Długo trwało zanim znów zobaczyłam, że świeci słońce, że ludzie się śmieją
        i
        > że ja też mogę się śmiać. Jeszcze nie jest dobrze, ale jest znacznie lepiej.
        > Znów mogę patrzeć na szczęśliwe rodziny na ulicy, choć to jeszcze boli. I
        > wreszcie zaczęłam mieć nadzieję, że i mnie przytrafi się jeszcze w życiu coś
        > wspaniałego.
        > Może to prosty cytat z nieskomplikowanej książki ale mnie zawsze
        > pomaga.Scarlett O'Hara z "Przeminęlo z wiatrem" zawsze mówiła: " Przecież
        życie
        >
        > nie kończy się dzisiaj, pomyślę o tym jutro".
        > Powodzenia!


        Jestem pewna, że przytrafi Ci się w życiu jeszcze duuuużo wspaniałego!
        :)
        Bez potrzeby krzywdzenia innych -to ważne!
    • kora3 Re: zaczęłam 'nowe' życie 11.05.03, 10:18
      :))) Również gratuluję !!!
      Ja też sie staram !!! Ale nadal reaguje schematycznie na pewne sytuacje, czy
      słowa ...Jestem nieufna i biję się silnego związku emocjonalnego, bo obawiam
      się uzależnienia:( INadal mysle, ze ktoś chce mnie zmieniać, bo nie można mnie
      akceptować taką, jaką jestem ....Być może jeszcze lata pracy przede mną :(( ???
      Ale pracuje nad tym i dziękuję Bogu, ze w czsie kiedy moja osobowość prawie
      już "zdychala" znaleźli się wokół mnie przyjaciele ....
      Pozdro
      Korcia
      • agresja4 Re: zaczęłam 'nowe' życie - korcia 11.05.03, 22:02
        kora3 napisała:

        > :))) Również gratuluję !!!
        > Ja też sie staram !!! Ale nadal reaguje schematycznie na pewne sytuacje, czy
        > słowa ...Jestem nieufna i biję się silnego związku emocjonalnego, bo obawiam
        > się uzależnienia:( INadal mysle, ze ktoś chce mnie zmieniać, bo nie można
        mnie
        > akceptować taką, jaką jestem ....Być może jeszcze lata pracy przede mną :
        (( ???
        >
        > Ale pracuje nad tym i dziękuję Bogu, ze w czsie kiedy moja osobowość prawie
        > już "zdychala" znaleźli się wokół mnie przyjaciele ....
        > Pozdro
        > Korcia

        Gratuluję przyjaciół.
        To wielki skarb.
        Pozdr.

        • kora3 Re: zaczęłam 'nowe' życie - Agresja 12.05.03, 03:44
          Dzieki temu, ze mam oparcie w Rodzicach i przyjaciołach żyję i nie trafiłam do
          wariatkowa, a nawet umialam się pozbierać po systematycznym wdeptywaniu mnie
          dzień po dniu w ziemię :))) Zawsze trzeba mieć nadzieję i patrzeć naprzód !!!
          Pozdro
          Korcia
    • jasmintea Re: zaczęłam 'nowe' życie 07.08.03, 01:55
      Czyzbyś żyła marzeniami? Gdybyś naprawdę to zrobiła nie miałabys potrzeby
      omawiac tego na forum publicznym.

      Tak mi sie przez przypadek ten wątek znalazł:)

      Pozdrawiam ze szczyptą złośliwości:)
      • Gość: mary Re: zaczęłam 'nowe' życie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.08.03, 03:49
        nowe mozna zaczac tylko wtedy ,gdy cos umiera,albo rodzi się nowe...ja sie
        nie pozbieram juz nigdy....
        • gioca Re: zaczęłam 'nowe' życie 07.08.03, 14:44
          Ja tez sie zbieram. Dlugo juz. Jestem bardzo zmeczona. a im bardziej zmeczona
          tym slabsza? tym wolniej mysle i podejmuje decyzje? Jak zebrac sie i zrobic to
          szybko i pewnie?
          Agresja4, napisz jak to zrobilas, prosze.
          Pozdrawiam.
    • sdfsfdsf Re: zaczęłam 'nowe' życie 07.08.03, 15:04
      cos mi sie nie chce wierzyc w ta przemiane,
      czytajac twoje wypowiedzi na innych watkach, mozna raczej dojsc do wniosku ze
      frustracja wychodzi z ciebie wszystkimi porami
      no ale moze dzieki temu wyjdzie do konca, powodzenia
    • ha-jo Re: zaczęłam 'nowe' życie 07.08.03, 15:49
      agresja4 napisała:

      > Bardzo trudno było mi się rozstać ze starym. Szczególnie jeśli chodzi o
      > życie wspomnieniami, i reagowanie na wszystko w sposób dla mnie
      > typowy/schemat/.
      > Zrobiłam to!
      >
      > Czy komuś z Was też się to udało?

      wszystko plynie, malenka.kazdy jest ciagle "nowy", tyko nie kazdy to
      dostrzega.patrz w ten sposob nie tylko na siebie, ale na wszystko inne.

      • Gość: mary Re: zaczęłam 'nowe' życie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.08.03, 19:28
        no,no..a łyzka na to-niemozliwe...i łzy jak serial w tvp tocza się tocza się
    • komandos57 Re: zaczęłam 'nowe' życie 12.08.03, 23:15
      Mnie,mnie,mnie,mnie.Tez!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja